reklama

Kwiecień 2009

reklama
a jeżeli chodzi o jedzenie to ja właśnie niedawno skończyłam obiad:-D pulpeciki w sosie śmietankowym i kopytka do tego:rofl2:
a teraz deser jem :-)
Tiramisu (wczoraj koleżanka zrobiła i przyniosła) i popijam sokiem marchewkowym:rofl2: masakra
 
napewno sa malusienkie...ale wierze ze bedzie ok...
juz na BB kiedys byl pzypadek ze dziewczyna urodzila w 26 tyg...synka...byl maluski ..a teraz Aleks jest super duzym chlopcem i ma juz 4 latka jesli dobrze pamietam..a urodzil sie malutenki ..mial chyba niecaly kg i jakies 26 cm

wiec nasze kwietniowki dadza rade ..musza...bo wszystkie e - cioteczki w nie wierza :tak:
 
kurde jakoś nie moge uwierzyć, jak bym miała w tym momencie już urodzić......... eh wiadomo że bliźniaki to wcześniej oj mam nadzieje, że wszystko będzie po dobrej myśli
 
kurde same zle wiesci przynosze, niestety u mojego taty potwierdzila sie diagnoza ma szpiczaka, w sobote przenosza go do warszawy na oddzial hematologiczny jesli do soboty przezyje:-( zagladam do was rzeby sie troszke oderwac od tego wszytkiego a tu wiesci maluchach, ktore juz na swiecie. trzymam za nie kciuki.
a u mnie chyba z nerwow cos brzunio twardnieje i chyba do szpitala sie wybiore, siostra mnie juz wykopuje bo martwi sie zeby nic sie nie wydarzylo jeszcze ze mna ide dzwonic do mojego gina:-(
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry