niuni4
podwójna mama
A próbowałas może Jelpa ? Mi jakoś bardziej pasuje, ma 2 różne zapachy [płynów i proszku] i chyba mniej uczula - moja np. miała uczulenie na Lovele jak była mała, a na Jelpa nie.Kobiełki powiem tak, moze mi ktoras doradzi....mam swoista alergie na zapachy, normalnie do mojego prania uzywam rexa i silana lawendowego. Teraz wyjelam te ciuszki poprane w Lovelli, no nie moge, zapach taniego, bylejakiego proszku... macie jakis sprawdzony, zeby pachnial bobaskiem, a nie smierdzial cypiskiem?...



i dalej na nim jadę bo go zwyczajnie lubię i dzidzi też go chyba zafunduję ..... no nie wiem