Kiziola
Mamusia Emi i Mai
Hej dziewczyny!
Udało mi się w tym kurzu i bałaganie na chwilkę dopasc do kompa.U mnie remont trwa i chyba trochę zejdzie, zanim się zakończy. Dziś przywiozą kanapę, a jutro przychodzi pan od zabudowy kuchennej. Marcin wyjechał dziś do Lublina, a ja turlam się po sprawach. Jutro fachowiec zapowiedział, bym go powoziła po zakupach - rurkach, tynkach itp. O dziwo mam powera. Mieszkam teraz u mamy i na całe szczęście mam autko do dyspozycji, bo chyba bym urodziła po paru ostrych zakrętach.
.
Widzę, że wizyty udane i wszystko idzie w dobrym kierunku
.
Jutro będę dłużej na kompie, to poczytam was sobie. Do jutra
Udało mi się w tym kurzu i bałaganie na chwilkę dopasc do kompa.U mnie remont trwa i chyba trochę zejdzie, zanim się zakończy. Dziś przywiozą kanapę, a jutro przychodzi pan od zabudowy kuchennej. Marcin wyjechał dziś do Lublina, a ja turlam się po sprawach. Jutro fachowiec zapowiedział, bym go powoziła po zakupach - rurkach, tynkach itp. O dziwo mam powera. Mieszkam teraz u mamy i na całe szczęście mam autko do dyspozycji, bo chyba bym urodziła po paru ostrych zakrętach.
.Widzę, że wizyty udane i wszystko idzie w dobrym kierunku
.Jutro będę dłużej na kompie, to poczytam was sobie. Do jutra

ale pod koniec z Alem to tez szalelismy i tak mlodego ygnalismy tyzien przed terminem..heheh...wieczorem igraszki a rano porodowka i z terminu 17.12.2005 zrobil sie 11.12.2005 ..hehe w urodziny mojej mamy ..wiec miala super prezent od wnuka
ale sama nie mogę,a nikt mi niezdrowego nie kupi