Hej dziewczyny,
u mnie dzis kiepski nastrój od rana. Nie wyspałam się wogóle, od kilku nocek już mam tak że budzę się co chwilę, bo mi niewygodnie, brzuch cięzki, na jednym boku za długo nie poleżę, na wznak to wbija mnie w materac i do tego jeszcze nie mogę złapać oddechu
Co do seriali to od kiedy jestem na l4 czyli od sierpnia - zaczęłam ogladać, i ogladam brzydule

i czasami na wspólnej i m jak miłość, ale to już rzadziej. Za to najgorsze co oglądam to pierwsza miłość.. głupi ten serial jak nie wiem co ale zawsze mnie ciekawi co tam nowego wymyślili

Lubie też te na discovery jak rozwiązują zagadki kryminalne i takie survivalowe z różnych stron świata.
Wczoraj pojechaliśmy z M ogladać wózki i foteliki. Co do fotelika to zdecydowaliśmy się na zupełnie inny niz początkowo wybrałam

A z wózkiem jest po prostu masakra, bo mamy ograniczony mocno budżet i na prawde nic nam sie nie podoba w tym zakresie cenowym. Byliśmy narazie tylko w trzech hurtowniach... wiec czekają nas kolejne polowania na wózek.
No i zrobiliśmy też wczoraj testowy przejazd do najbliższego szpitala, skrótem - z boku miasta tak żeby nie pakować się w korki

Zajęło nam to 15 minut więc całkiem szybko.
Wstawiłam pranie i chyba walnę sobie kawkę, bo ledwo widzę na oczy z tego niewyspania... milego dnia
edit: Mój M to filozof - ogrodnik więc o komputer to on mnie pyta, hehe