reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Znasz to? Dzień ledwo się zacznie, a Ty już masz na koncie przebieranie w półśnie, mycie części do laktatora i gorączkowe poszukiwania smoczka pod kanapą. Jeśli w tym chaosie marzysz choć o jednej rzeczy, która ułatwi Wam codzienność – weź udział w konkursie i wygraj urządzenia Baby Brezza, które naprawdę robią różnicę! Biorę udział w konkursie
reklama

Kwiecień 2009

cześć dziewczyny
jestem strasznie zła, zmęczona i dalej nie wiem kiedy wyjdziemy, każdy mówi co innego, pierwsza wersja 2-3 dni już dawno straciła na ważności, druga 7-10 dni, a dziś jeszcze dowiedziałam sie o opcji 14 dni :wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y: Ordynatorka powiedziała, że jak opuchlizna zejdzie, a ta narazie stanęła w miejscu, a nawet mam wrażenie że jest ciut większa.
Wiem, że to dla dobra Lolka, ale czuję się tu stłamszona, zamknięta, niezrozumiana przez nikogo, i mi tu strasznie źle!!! Także dziś zaliczyłam okropnego doła, w ogóle nie należę do osób cierpliwych, a to jest jakaś próba normalnie, już mnie tak szlag trafia, mam nadzieję że choć u was dobrze, i jeszcze przez te stresy pojawiły się problemy z laktacją, także chba będę musiała wprwadzić flaszkę lub dwie modyfikowanego, no nic i tak myślałam o wprowadzeniu go, bo przecież niedługo trzeba będzie wrócić do pracy, tylko nie myślałam, że w takich okropnych okolicznościach.

idę się trochę przespać
 
reklama
Spaczyna-tak mi przykro:-:)-:)-(...nie ma nic gorszego od takiego niespodziewanego wydłużenia pobytu w szpitalu:no::no::no:.Ja tylko jeden dzień dłużej siedziałam i było mi ciężko więc z tobą nie mogę się równać ale wspólczuję ci okropnie mocno.... trzymaj się kobieto!!!!!

Dziewczyny jakimi programami obrabiacie zdjęcia!!!! Bo ja nie wiem jak do tego się zabrać....

I życzę dobrej nocki wszystkim!!!!!!
 
Ostatnia edycja:
nio, a jeszcze w dodatku Mlody cos marudzi, a mi sie cierpliwosc wylacza:zawstydzona/y: normalnie, az mi glupio, ze pisze takie rzeczy.. nio, ale jemu dzisiaj nic nie pasi odkad wstal:baffled: cycek nie, zabawa nie, zmienianie pampersa tez nie:baffled: na chwile wybawil mnie akon puszczony z telefonu, ale tez nie na dlugo to pomoglo:confused2:
Niestety czasem zdarzają się takie dni. :confused2: Nie obwiniaj się o nic, bo takie uczucia są normalne. :tak: Ja, jak już nic nie działa, to na chwilę wychodzę na balkon, głęboko oddycham i mi to pomaga. :sorry: A potem uśmiecham się do synka i czekam na lepszy czas. :tak:
cześć dziewczyny
jestem strasznie zła, zmęczona i dalej nie wiem kiedy wyjdziemy, każdy mówi co innego, pierwsza wersja 2-3 dni już dawno straciła na ważności, druga 7-10 dni, a dziś jeszcze dowiedziałam sie o opcji 14 dni :wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y: Ordynatorka powiedziała, że jak opuchlizna zejdzie, a ta narazie stanęła w miejscu, a nawet mam wrażenie że jest ciut większa.
Wiem, że to dla dobra Lolka, ale czuję się tu stłamszona, zamknięta, niezrozumiana przez nikogo, i mi tu strasznie źle!!! Także dziś zaliczyłam okropnego doła, w ogóle nie należę do osób cierpliwych, a to jest jakaś próba normalnie, już mnie tak szlag trafia, mam nadzieję że choć u was dobrze, i jeszcze przez te stresy pojawiły się problemy z laktacją, także chba będę musiała wprwadzić flaszkę lub dwie modyfikowanego, no nic i tak myślałam o wprowadzeniu go, bo przecież niedługo trzeba będzie wrócić do pracy, tylko nie myślałam, że w takich okropnych okolicznościach.

idę się trochę przespać
Spaczyna współczuję. :-( Sama tego nie przeżywyłam, na szczęście, ale potrafię sobie wyobrazićjakie to frustrujące. :-( Trzymaj się ciepło, a ja trzymam za Was kciuki. :tak: Jeszcze trochę i będziecie w domu, cali i zdrowi. :tak:




Skoro się zgadacie to łączę wątki.

My dzisiaj zaliczyliśmy wizytę u okulistki. :tak: Muszę mieć nowe bo stare o 0.25 za słabe. :surprised: Julian ani myślał leżeć w wózku, podczas badania siedział u mnie na kolanach i czarował panią doktor. :-p Mały Casanova mi rośnie...:laugh2:

W piątek idziemy do optyka i zaszaleję z oprawkami. :tak: Mój M idzie ze mną jako doradca, bo ja czasem zdecydować się nie mogę :sorry:, ale i hamulcowy, aby nasze konto przeżyło do pierwszgo. ;-)

Jutro idziemy z Julianem na drugie szczepienie i USG nerek. W końcu dowiem się też ile mój synek urósł przez ostatnie dwa miesiące. :tak: Jak zwykle trochę się denerwuję, czy wszystko jest OK, czy prawidłowo przybiera... :rolleyes2: Ale ja już taki mały nerwusek jestem. ;-)

Uciekam do łóżka.

Dobrej nocki. :-)
 
Hejka kobietki!!!

NOcka ok zauważyłam pewną zbieżność jak nie "zatankuje"do pełna to nie pośpi do 3-4 tylko 12-1 i tak było dziś ale jestem pełna sił i wogru nie to co wczoraj(jak bym na prochach była);-);-)
Spaczyna strasznie mi przykro...ale mam nadzieję, że jednak szybciutko wyjdziecie!!!!

Adusia TinyPic - bezpłatny hosting obrazw, udostępnianie zdjęć i hosting filmw wideo

Spokojnej nocki Laseczki!!!
Dzięki Ci pani !!! Za szybką odpowiedz muszę się zagłębić w zdjęciach!!!

A takie śliczne sepie i inne to jak osiągacie??? Bo ja zielona jestem!!!
Cześć babki.Ja prasuję.Pranie mi się rozmnaża jakoś:sorry:
Buziaki.
NO normalnie klonuje się jakoś to pranie:szok::szok::szok:.Dziś ma być coś koło 30 stopni świetna pora na prasowanie poobiednie:-D:-D:-D.Od rana idę przejść się do pracy i na ryneczek po warzywka i jakieś owocki .
Mam pytanie czy do urlopu wychowawczego potrzeba złożyć tylko podanie zawierające datę od kiedy do kiedy oświadczenie mąża że nie korzysta z urlopu wychowawczego oraz jaką część już wykorzystałam urlopu.Nic innego nie trzeba?? Gotowy wniosek jest na tej stronie i tam nic nie pisze o innych świstkach tylko to ale czy pracodawcy nic innego nie wołają???
Urlop wychowawczy
 
Ostatnia edycja:
I jeszcze dostałam okres, no po prostu w tych warunkach szpitalnych nic tylko idzie mi sie pokroić, wiem ze strasznie narzekam, mój P. już chyba nie może tego słuchać a wy jesteście wyrozumiałe i pozwalacie mi się tu poużalać.

A opuchlizna mam wrażenie że jest ciut mniejsza, ale wciąż jest :wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y: Loluś pogodny, niegorączkuje,a za oknem kolejny ładny dzień... ale byśmy poszli na spacer, kurcze dziewczyny doceńcie to że mozecie iść ze swoimi pociechami gdzieś, a nie kisić się tak jak ja w miejscu.
 
I jeszcze dostałam okres, no po prostu w tych warunkach szpitalnych nic tylko idzie mi sie pokroić, wiem ze strasznie narzekam, mój P. już chyba nie może tego słuchać a wy jesteście wyrozumiałe i pozwalacie mi się tu poużalać.
Nie ma sprawy!!! To było do przewidzenia ...brakuje ci jeszcze gradobicia i kokluszu:-D:tak::-D:tak:
 
Hejka,
u nas nocka spokojna, o 2 - 10minut jedzonka i lulu, potem o 6 chyba tylko pić jej sie chciało, i teraz o 8 znowu 10min pociagnęła. Jeszcze teraz mama kawke wypije i na spacer lecimy póki żar sie nie leje z nieba.

A no i wczoraj byliśmy na USG biodeek i wsio jest oki :)

Spaczyna jesteśmy z Wami, trzymaj sie Kochana, już niedługo będziecie w domku. Dobrze, że opuchlizna schodzi i Karolek lepiej sie czuje :)

miłego dnia
 
reklama
Witajcie!
Jestem nie wyspana :-( Ostatnio Marcel spi grzecznie do godziny 3 a potem funduje mi pobudki co godzine.
Ja nie wiem jak to bedzie gdy bedziemy sami. 24 godziny sprawna i pogodna
Bo i mi czasem nerwy daja znac o sobie. Dzis od 3 do 4 Marcel nawet nie myslal o spaniu a ja co malo nie wyszlam z siebie.
Od prawie 4 miesiecy nie przespalam jednym ciagiem 4 godzin :no:
Juz nawet sie poddalam i chcialam podac malemu sztuczne mleko by spal dluzej, ale on nawet nie mysli je pic. Nie smakuje mu. I co ja biedna mam robic ? Czekam az podrosnie i bede mogla podac mu cos wiecej do zjedzenia np. kaszke. Moze wtedy troche wiecej pospi.
No juz sie nie zale.
Ma Dunia jestem za twymi propozycjami. I ja musz wybrac sie do optyka. polamalam jedne okulary :-(
Spaczyna trzymam kciuki
skunkanka z latajacym paskudztwem walczy sie wszedzie. My w miescie , chodz przy lesie i co wieczor mamy plage komarow. To juz regularna bitwa by wytepic wszystkie. Chyba zainwestuje w moskitiery
 
Do góry