reklama

Kwiecień 2011

Dzień dobry brzuchatki :)

Dzisiaj piękna pogoda, słoneczko świeci, chyba skusimy sie na spacerek, bo szkoda siedzieć w domku:tak:

Nati odpoczywaj i niech mąż biega :-)

Margola jak masz szarlotke na zbyciu to ja chętnie zjem :-D

Eywa witam, ja z terminem na 9.04 ale chłopaczek będzie :-)
 
reklama
Dzień dobry :*

Natuś - życzę oby się nie powtórzyło,

słonko ładnie dziś świeci sobie ale zimno jak zwykle ,siedzę w domu dziś nie jadę jak co niedziela do teściów nie chce mi się tachać autobusem,a mąż w pracy więc on tylko sobie pojedzie do nich.

synowi memu się chyba migdał odezwał ( miał go mieć wyciętego ),bo już 2 tygodnie nos zapchany znowu,

a mnie skóra bardzo boli na brzuchu smaruję ale nic nie pomaga ,boli i piecze ,zwłaszcza jak się jeszcze ociera skóra o bluzkę .

witam nową mamuśkę :happy:
 
Dzień dobry!

nati odpoczywaj dużo!!! biedna, mam nadzieje że się nie powtórzy!

margola może podeślesz tą szarlotkę? ja nie pogardzę.

Ja dziś na powrót P piekę "krowę" jego ulubione ciasto. Moje też po się robi w 10 min a jest bardzo dobre:-)
Właśnie odliczam godziny, wyjeżdżają teraz więc za 12 godzin powinni być. A jak będę cały dzień się denerwować.
Obiadku nie robię,, teściowa zaprosiła:-)

Martwię się o siostrę:-(ta punkcja taka bolesna.Nawet jej odwiedzić nie mogę , bo wiadomo jak w szpitalu pełno świństw w powietrzu:-(
 
Witajcie. :)

Lilou, dawaj przepis na "krowę" w wątku kulinarnym, zaintrygowałaś mnie. ;)

Eywa - witam koleżankę po fachu. ;)

Nati, no to miałaś niezłą noc... Mam nadzieję, że to tylko jednorazowy incydent i że żadne mocne leki nie będą potrzebne...

Margola - dzięki za troskę. :) Już lepiej jest, ale dziś szaleć nie będę, odpoczywam.

U nas piękne słońce, ale zimno. I ja powiem Wam, że niedawno wstałam, a chyba zaraz znów się położę z książką, bo jaka taka mega senna jestem.
 
Margola jak masz szarlotke na zbyciu to ja chętnie zjem :-D

margola może podeślesz tą szarlotkę? ja nie pogardzę.

Ja dziś na powrót P piekę "krowę" jego ulubione ciasto. Moje też po się robi w 10 min a jest bardzo dobre:-)
Właśnie odliczam godziny, wyjeżdżają teraz więc za 12 godzin powinni być. A jak będę cały dzień się denerwować.
Obiadku nie robię,, teściowa zaprosiła:-)

Martwię się o siostrę:-(ta punkcja taka bolesna.Nawet jej odwiedzić nie mogę , bo wiadomo jak w szpitalu pełno świństw w powietrzu:-(


dziewczyny z przyjemnością sie podzielę, wpadajcie :) Mężuli wcisnełam do pracy kawałek a do mamy nie biorę :-) to czekam na Was:-D

lilou
s do żadnego szpitala nie zaglądaj. teraz sezon grypowy jeszcze więc nie ryzykuj! A siostra na pewno z tego szybko wyjdzie i odwiedzisz ją w domku.

ja sobie właśnie obejrzałam film z porodu i ...... o mateczko...... !!!!!!!!!!! Film 10000% real i wszystko jak na dłoni.. ze względu na pierwiastki;-) nie będę opisywać co teraz czuję, jako wieloródka..

lecę ogarnąć głowę i uciekam do mamusi. miłego dnia dziewczynki!!!!!!
 
dzięki za miłe przyjęcie:)
wczorajszej nocy czytałam kilkanaście,a może kilkadziesiąt stron wstecz i widziałam,że wy w przygotowaniach pełną parą, skłądanie mebli, torba szpitalna,hehe, ja jeszcze ze spokojem do tych spraw podchodziłam, co prawda mebelki przyszły w tym tygodniu, ale jeszcze w kartonach, ale nad tą torbą może i powinnam już popracować...w sumie zaczął się 33 tydzień,ale jeszcze nie znalazłąm gdzie zrobić suwaczek:D może wieczorem mi się uda;)
 
eywa witaj wśród nas :)
nati kochana, ja też mam nadzieję, że to jednorazowy incydent i że będzie ok :) trzymaj się!
krakowianko jak tam dzisiaj u Ciebie?
lilou przykro mi z powodu siostry
lenka a gdzie kupilaś w końcu kropidło itd.?

do nas wczoraj wieczorem wpadli teściowie, więc rodzinna integracja ;) w nocy tak mi się chciało pić i to zimnej coli, że myślałam, że oszaleję. Wstalam więc, poszłam do lodówki, ale coli nie znalazłam...wypita :( a w lodówce do picia tylko piwo. Ale bylam wściekła, mówię Wam ;) obudziłam M. i mu nagadałam, że oczywiście piwa kupił pełno, a coli mało :P
 
dobra ,oddam kompa w posiadanie Hubertowi niech no sobie pogra trochę, a ja może uda się ogarnąć kawałek resztę kartonów w sypialni ,trza zacząć robić tam miejsce w końcu ,bo zalegają i nie wiem gdzie co pochować.

tym czasem zatem,... :*
 
reklama
Krakowianko jak brzuch? przestał boleć?
"krowa" na wątku kulinarnym ;-)

mitaginka aaa teraz mi się chce coli :P

Siostra po punkcji, dostała "głupiego jasia" więc zniosła dobrze. Taki słaby głosik ma biedulka:-(

Ja też schodzę Oli żeby pograła, i idę się kąpać i szykować na obiadek :-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry