reklama

Kwiecień 2011

reklama
Również Wszystkiego wspaniałego dla Ciebie lilou .

Hubert jak tylko usiądę przed komputer mnie ciśnie na granie,ok znowu mu odstąpię na chwilę,potem może zajrzę,jak czas pozwoli,.

więc jak na razie miłej reszty dnia ;*
 
Dzien doberek

nowu nocka nez pobudek, chyba mi synus sie nawraca:-D oczywiscie ja dwa razy lazienke zaliczalam.

Co do rozstepów to ja po Olku mam na po bokach na biodrach delikatne i teraz puki co dodatkowych nie widze ale to jeszcze po porodzie moze wyjsc, nie smaruje sie jakos specjalnie, po kapiel zwyklym balsamem dove, nic na rozstepy, twierdze ze jak maja wylezc to i tak wyleza:tak:

Uciekam praniem sie zaopiekowac.
Milego dnia
 
witajcie
dziewczyny normalnie ten nasz wątek jest jak dobry film sensacyjny, do końca trzyma w napięciu na szczęście wszystko kończy się happy endem
tak jak u margoli i alexandry-przyniosłyście dziewczyny wczoraj super wieści, i nadzieję dla nas że nawet po burzy przychodzi słońce, gratki. No więc krakowianko u Ciebie nie ma innej opcji jak szczęśliwe zakończenie za co trzymamy kciukasy.

u nas młody juz lepiej, kaszel zanika powoli uff. ja się dowiedziałam że od stycznia zostałam potrójna ciocią 2 chłopców i jednej dziewczynki-normalnie kuzynki sie do roboty wzięły aż miło:)
no a ja dzis spojrzałam na suwaczek na haczewskim a tam zostało 6 tygodni i 6 dni porodu, biorąc pod uwagę moją cesarkę będzie to pewnie 5 albo i 4 tygodnie i 6 dni :szok: a ja siedzę u rodziców, a w domu czeka całe łóżeczko ciuszków do prasowania, a 2 pralki jeszcze wogóle nie włączone, wyprawka do szpitala tylko na liście normalnie zaczynam trząść portkami, że nie zdąże, w piątek wracam do domu i sumiennie biorę się do pracy bo to chyba juz najwyższy czas..
a i w tym roku czeka nas jeszcze masa imprez rodzinnych-na samą myśl dostaje dreszczy-komunia w połowie maja, i 3 wesela(czerwiec, sierpien,wrzesien) no i jeszcze chrzciny bym chciała w czerwcu, kurcze pewnie w maju będę wyglądała jeszcze jak wieloryb po porodzie i w co ja sie ubiorę, mam niemiłe wspomnienia po pierwszej ciąży kiedy to w 2 miesiące po porodzie będąc na weselu usłyszałam rodzinki którą rzadko widuję "na kiedy mam termin" normalnie szczena mi opadła .
sorki że tak biadole tu, ale serio to nie było miłe i utkwiło mi w pamieci.
acronka i mitaginka gratuluje Wam udanych wizyt
acronka czytając Twój opis utwierdzam się w przekonaniu że warto każde pieniądze wydac na dr D., bardzo szczegółowe badanie super. A co do cc to przepraszam ale już tu Ci odpowiem że co do terminu to jeszcze nie wiem, może na piątkowej wizycie dr coś powie konkretnego
aenye no nie dziwię się że Cię wkurzają teksty męża, wiesz ja bym mu powiedziała prosto w oczy co czuje kiedy on Cie tak traktuje, moze dotrze cos do niego
klaudencja na pocieszenie powiem Ci że nie jesteś sama z tymi rozstepami, ja mam jeszcze po pierwszej ciąży, będziemy sie wspierać w walce z wrogiem po porodzie
teraz doczytałam lilou najlepszego kochana
mały wstał z drzemki
trzymajcie się babeczki
 
Ostatnia edycja:
Katia - weźmiemy się za siebie po porodzie i będziemy super laski heheh ja też mam zaraz po narodzinach mnóstwo imprez rodzinnych więc mam nadzieję że powrócę do ubrań z przed ciązy :D ...narazie wydaje się to niemożliwe (na plusie 19kg!!!!) ale grunt to optymizm :)

dostaje już świra leżąc ciągle kobietki.....książki przestudiowane, w tv nic nie ma poza tym nie mogę już patrzeć na niego ... a jeszczę Mężuś w tym tyg ma kontrole i zamiast o 15 konczy o 18 prace.... maluszek jedynie urozmaica mi dzień i kopie coraz w inny bok :D słodziak!!
 
witam moje kochane kwietnióweczki!!
Małż przywiózł mnie nie dawno do domku i pierwsze co robie to odpalam bb :tak:
Musze Wam podziękować za słowa otuchy i wsparcia! Taj jak juz pisalam w smsach- jesteście nie ocenione i wielkie!! Było mi strasznie ciężko a świadomość że w całej Polsce i nie tylko przecież są dziewczyny które wierzą razem ze mna że będzie dobrze dodawała mi otuchy!!!!!!! Buziaki dla każdej z Was!!

nie ma opcji żebym Was nadrobiła od piątku, ale cofnę sie chociaż do wczoraj :-)
 
reklama
lilou, to sztama ;-)

katia,
no dzis chyba tak zrobie. przestane hamowac lzy i jak mi dopierdzieli jakims tekstem supermilym to sie po prostu porycze przy nim i powiem, ze bardzo mnie rania jego glupie odzywki, choc przeciez wiem, ze tak nie mysli naprawde, wydaje mu sie, ze jest supersmieszny :-(

i ja musze sie wziac za wyprawke, jakos to ogarnac, nooooo..
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry