antonina01
Fanka BB :)
Witam Słonecznie
w pierwszej kolejności - kciuki za Mitaginke, żeby sie uspokoiło,.. niech szybko wraca i to w 2-paku jeszcze
wogóle za wszystkie szpitalne kwietniówki...pozytywne fluidy dla Was dziewczyny
ja dziś odwaliłam drugie z x prań jakie mnie jeszcze czeka, tydzień z głowy jak nic
u mnie od dziś 7tygodni do terminu, czyli jakieś 5 do 38tc (bezpiecznego)
czas sie ogarniać.......
, chciałabym mieć to już za sobą i mieć już małą przy sobie. Przeraża mnie ten cały okres przed i porodowy, szpitalny itp.....chciałabym go przeskoczyć(nawet nie ze względu na sam poród)
Wszystko co nowe, nieznane przeraża...., choć ja kilka pobytów szpitalnych mam za sobą (ostatnio rok temu laparoskopia), ale nigdy to fajne dla nikogo nie będzie...
dziś przy prasowaniu znów to kłucie, takie jednorazowe w szyjce, podejrzewam że mała kiedy jestem w pozycji horyzontalnej po prostu już uciska, bo jak siądę nawet to OK
w pierwszej kolejności - kciuki za Mitaginke, żeby sie uspokoiło,.. niech szybko wraca i to w 2-paku jeszcze
wogóle za wszystkie szpitalne kwietniówki...pozytywne fluidy dla Was dziewczyny

ja dziś odwaliłam drugie z x prań jakie mnie jeszcze czeka, tydzień z głowy jak nic
u mnie od dziś 7tygodni do terminu, czyli jakieś 5 do 38tc (bezpiecznego)
czas sie ogarniać.......
, chciałabym mieć to już za sobą i mieć już małą przy sobie. Przeraża mnie ten cały okres przed i porodowy, szpitalny itp.....chciałabym go przeskoczyć(nawet nie ze względu na sam poród)Wszystko co nowe, nieznane przeraża...., choć ja kilka pobytów szpitalnych mam za sobą (ostatnio rok temu laparoskopia), ale nigdy to fajne dla nikogo nie będzie...
dziś przy prasowaniu znów to kłucie, takie jednorazowe w szyjce, podejrzewam że mała kiedy jestem w pozycji horyzontalnej po prostu już uciska, bo jak siądę nawet to OK


Oczywiscie o 10-ej juz padl a ja nie do zycia.