reklama

Kwiecień 2011

baby a jak odstawiałas fenoterol, to myslałas pewnie, ze szybko sie ruszy... zwlaszcza, ze pamietam, jak pisałas, ze odstawiłas, zaczeły Ci sie skurcze i gin kazał Ci jeszcze kilka dni pobrac...

Miałam odstawic po tym dniu i lekarz powiedział, że skoro są skurcze to żeby jeszcze nie odstawiać... a mogłam jednak odstawić, może by szybciej poszło:tak:
 
reklama
ja tez dzisiaj jade do gina (choc nie planowo), zrobic ten GBS
ja wiem, ze najlepsze sa pacjentki, które nie dopytuja i nie dociekaja, ale ja do takich nie naleze ;-)i mimo ze on nie uwaza, zeby była koniecznosc zrobienia tego badania, to ja uwazam inaczej
 
baby witam w klubie Wiecznych ciężarówek! prysznic i przysiady nie działają na mnie :-(

ja też mam dziś wizytę u gina ale bardzo późno bo o 19 dopiero ktg a potem do gina i ma niby podjąć decyzje co ze mną robić wiec nie wiem czy mnie zostawi w szpitalu czy każe dalej chodzić, cz np jutro rano się wstawić. podoba mi się dzisiejsza data liczyłam na to ze w nocy pojadę po wczorajszym maratonie i obżarstwie a tu tylko parę skurczy! jakaś ospała jestem dziś.
wczoraj dalej pojawił mi się śluź ,ale z taką żywą czerwoną krwią
 
Anisad będę trzymać kciukasy :)

Mitaginko co szpital i lekarz to co innego mówi, mój twierdzi, że od 36 skończonego jest ok jesli waga powyżej 2500g
ale ostatecznie teraz to już mi wsiora wno bo i tak już mi leci 40tc, i cho..lera nic sie nie dzieje.... ale juz się pgodziłam, że będę wieczną ciężarówką

zdaniem bb-wej chrzestnej twoje dni, a w zasadzie godziny są policzone. do północy niedaleko...az sama sie stresuje czemu jeszcze nie rodzisz. ja nie wrozbita maciej czy ducha zebym sie mylila:-D
macieju, pan wie o czym ja mówię:-D

kto tam marudził o pogodzie?? no przecież ja się opalam. mam sukeinkę z krótkim rękawkiem i getry ale cos czuje ze geterki zaraz polecą w świat:) i bedziemy balusienkie nogi opalać...ciekawe czy slonce sie nei przestraszy i nie ucieknie:-D cellulit jednak mnie nie oszczędził:-( :no:
 
a Wy mozecie wysiedziec w ciazy na słoncu?
ja ZAWSZE uwielbiałam sie opalac, wakacje to MUS słonce i plaza, wracalam z nich czarna :tak:
a wczoraj siedziałam na tarasie, ale w cieniu...
próbowałam posiedziec w słoneczku, ale nie dawałam rady...od razu było mi duszno, słabo...:confused:
 
zdaniem bb-wej chrzestnej twoje dni, a w zasadzie godziny są policzone. do północy niedaleko...az sama sie stresuje czemu jeszcze nie rodzisz. ja nie wrozbita maciej czy ducha zebym sie mylila:-D
macieju, pan wie o czym ja mówię:-D

kto tam marudził o pogodzie?? no przecież ja się opalam. mam sukeinkę z krótkim rękawkiem i getry ale cos czuje ze geterki zaraz polecą w świat:) i bedziemy balusienkie nogi opalać...ciekawe czy slonce sie nei przestraszy i nie ucieknie:-D cellulit jednak mnie nie oszczędził:-( :no:

Myślę, że po wizycie pojadę od razu na porodówkę :-D
Ja też na słoneczku siedzę i jest super, popijam sobie domowa lemoniadę i nic więcej mi do szczęścia nie potrzeba :)
 
to mi się coś musiało w termoregulacji poprzestawiać :-D
zapisałam się na czwartek na 17:00 do FRYZJERA :-)
morgaine zagłosuję- za 5 zł :-D
zaraz wklejam sms od dzikuski nie miastowej , nie, jeszcze nie urodziła :angry:
 
ja sie wykapalam i cudnie sie zrelaksowalam :-) jakby bylo fajnie, gdybym dzis/jutro urodzila, nie musialabym juz myc i prostowac wlosow przed szpitalem w bolach :-D to tak w kwestii ekonomicznej: MLODY, WYLAZ!!!!!!!!!!!!!!!

niedlugo do ikei jade, rodzina na mnie psy wiesza, ze jade sama, no a kto ma ze mna jechac? nikt nie moze dzis akurat, ja sie uparlam i jade. znajac moje szczescie i tak nie urodze dzis, co za roznica! troche sie tylko obawiam spojrzen ludzi, jak bede utykac ;-) trudno, co chwile mnie bedzie ktos zaczepiac, czy wszystko w porzadku ;-) hehehehe
ale musze pojechac, bo kasa z rolet wplywa na moja karte, nikt nie moze tego za mnie zwrocic :-( buuuu, w sumie to nie chcialoby mi sie tak daleko jechac. no ale mus to mus.

oooo dire straits leca, kocham - brothers in arms, matko, to jedna z najpiekniejszych piosenek ever!

morgaine
, dolaczam do akcji!! ale nie wierze, ze to cos da :-( niestety... ja mam juz obczajona jedna szkole, troche daleko, ale mam w planach z czasem przeprowadzic sie blizej, no coz.. nie chce, zeby dzieci w rumi chodzily do szkoly, ja na bank bede chciala sie stad eksmitowac za jakis czas..

dobra, ide sie balsamowac i suszyc ;-)
 
reklama
mitaginko, mam identyko to samo, w cieple wysiedziec nie moge, slabo mi i duszno, od paru miesiecy nawet w mrozy nie moglam sobie wlaczyc ogrzewania w aucie, bo mnie cieple powietrze doprowadzalo do szalu.
i w nocy mi ciagle goraco, spie pod otwartym calkiem oknem, w bluzce z krotkim rekawkiem lub na ramiaczkach i jestem spocona pod koldra. koszmar.

wczoraj bylo 17st a ja w cienkich spodniach i jednej bluzce z dlugim rekawem myslalam, ze splone :szok: a zawsze taka cieplolubna bylam. ech. nie dogodzisz :-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry