reklama

Kwiecień 2011

no właśnie, ja tu na dzisiaj porządki w szafach zaplanowane...a tu się nie da od kompa odejść....
na polu leje...buuu
spadam do tych szaf....chyba....pierwsze zjem coś:-D of course przed kompem i bb:-D
 
reklama
Joll, uwierz mi, że Cię rozumiem... Z jednej strony wiem, że akurat w wypadku naszego Synka jeszcze każdy dzień jest ważny, z drugiej - tak po ludzku - mam już dość. Przewód pokarmowy w rozsypce (zjadałam przed chwilą banana - to był błąd :]), ja słaba jak nie wiem, co. O_o I chcę urodzić naprawdę naturalnie...

Dobrego dnia Dziewczyny. Ja jadę do miasta (a przynajmniej spróbuję), bo chcę jeszcze kilka spraw pozałatwiać.
 
Joll, uwierz mi, że Cię rozumiem... Z jednej strony wiem, że akurat w wypadku naszego Synka jeszcze każdy dzień jest ważny, z drugiej - tak po ludzku - mam już dość. Przewód pokarmowy w rozsypce (zjadałam przed chwilą banana - to był błąd :]), ja słaba jak nie wiem, co. O_o I chcę urodzić naprawdę naturalnie...

Dobrego dnia Dziewczyny. Ja jadę do miasta (a przynajmniej spróbuję), bo chcę jeszcze kilka spraw pozałatwiać.

...ja też cierpię po porannym bananie:( albo po kawie

o, brzuszek twardnieje, no wreszcie cokolwiek
 
Witajcie dziewczynki .
Trochę mnie nie było a to dlatego że zmieniałam dostawce internetu .Teraz mi wszystko śmiga jak należy .Ale nie powiem cięzkie to były chwile gdy nie mogłam połączyć się z siecią .Czyżby jakiś nałóg :szok::-)

Gratulacje dla dzielnych rozpakowanych Kwietnióweczek .

Jolla jesteś Wielka :tak:Tak szybko i taką dużą kruszynkę wypchnełaś z siebie .Podziwiam .Gratuluje ,Życze szybkiego powrotu do domku.

U mnie nic ciekawego się nie dzieje ,czekam na poród ,turlam sie jak piłka,kostek brak,i jeszcze rozstępy w dole brzucha zaczynaja sie pojawiać.Mam nadzieje że bardziej się nie rozprzestrzenią .Nakładam mega ilości kremów może pomoże .
W piątek mam usg ,sprawidzimy ile Oliwka waży i jak jest długa .
I licze na cud że może przed 20 stym uda mi się urodzić.Nie chciałabym Świąt spędzać w szpitalu .

aenye już się nie smuć kochana ,wyprzytulasz synka jak wróci i wyrzuty odejdą.:tak:

Jadę na pocztę wysłac zwolnienie i tyle .Życze udanego dnia .Buziaki
 
wow dziewczyny Witam w ten pochmurny dzień mąż mi dziś nie pozwolił wstawać z łóżka, żebym nie zaczęła rodzić hehheeh bo on musi w końcu wykonać jakieś zlecenia żeby coś zarobić!:-) najbardziej mu by odpowiadało żebym zaczeła rodzic w piątek wieczorem bo może by się odrobił trochę ze zleceniami.
Wiecie jakiego miała schiza cała noc. co godzinę sprawdzałam czy mi wody nie odchodzą bo gin powiedział że może być tak że przyjadę do domu i zaraz będziemy jechać spowrote.
nie widzi mi się trochę ta data 10.04 bo będzie mi się kojarzyć....

super wieści od Joli i też chcę taki szybki poród :-)
 
Wy tu post na sam koniec ciąży macie a ja to już nawet nie pamiętam co... jak... i do czego...:-D a właśnie na dziś planuje mały powrót "do formy" bo jak mi pessara ściągną to hulaj dusza...... tylko mężula jeszcze nic o tym nie wie
 
no to sobie pospałam, czuje sie teraz jak przejechana albo jak na kacu (madziarkas moze zawisło cos dzisiaj toksycznego nad Ślaskiem? :-()
czekałam aeyne az wpiszesz ten sms od joli ale tak sie obijałas, ze zasnełam :-D
tym, które maja dzisiaj wizyty zycze powodzenia :tak:
a ta balonikowa metoda sama w sobie wystarcza? to działa jak przebicie pecherza? jak tak, to istnieje "szansa". ze po balonikowaniu i tak bedzie podpieta oksytocyna w celu wywolania, zwiekszenia skurczów
aeyne a nie mozesz zadzwonic do gina i spytac,czym poratowac pipke? ;-) zeby faktycznie nie było gorzej na kilka chwil przed porodem :tak:
 
reklama
no to sobie pospałam, czuje sie teraz jak przejechana albo jak na kacu (madziarkas moze zawisło cos dzisiaj toksycznego nad Ślaskiem? :-()
czekałam aeyne az wpiszesz ten sms od joli ale tak sie obijałas, ze zasnełam :-D
tym, które maja dzisiaj wizyty zycze powodzenia :tak:
a ta balonikowa metoda sama w sobie wystarcza? to działa jak przebicie pecherza? jak tak, to istnieje "szansa". ze po balonikowaniu i tak bedzie podpieta oksytocyna w celu wywolania, zwiekszenia skurczów
aeyne a nie mozesz zadzwonic do gina i spytac,czym poratowac pipke? ;-) zeby faktycznie nie było gorzej na kilka chwil przed porodem :tak:

...Mitaginko, chyba nie Doczytałaś... ta metoda powoduje właśnie wydzielanie endogennej oksytocyny
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry