Dzien Dobry

. Ja jeszcze nie piłam ale własnie wstaję z łóżka, teraz trochę pospałam, bo w nocy to wcale. Żebro mi zaraz odpanie z bolu, tragedia jakaś.
Willmek, Ty piłaś... ale powiedz, miałaś już coś do przodu tam w środku? Miękka szyjka, rozwarcie jakieś, bo podobno dziala tylko wtedy... No nic, zobaczymy, ja zaraz po śniadanku mieszam koktajl.
acronka, no trudno... z zapchanym kiblem lipa mieć sraczkę ;-), piję sama... chociaż pewnie i tak nie podziała jak trzeba :-(.
Dzisiaj była pełnia i nikt się nie rozpakował czy jak?! No zastój cholerny jeden... ehhhh. Idę jeść, potem wypiję a potem sie ogolę i umyję łeb

, tzreba być przygotowana w końcu

, no i oczywiście dam znać co i jak

. 3majcie kciuki!!!