ducha
Tymciowa mama :)
nela, życzymy, życzymy, może zmęczenie wygra...
a co do ciemieniuchy, w życiu bym nizoralu nie użyła dla dzidzika, za mocny moim zdaniem. Poinformuje co dermatolog powiedzial
Zeżarlam kebeba wczorajszego na sniadanie... hhmmm to chyba nie jest najlepszy posiłek na sniadanie... no cóż za późno, już w brzuchu.
a co do ciemieniuchy, w życiu bym nizoralu nie użyła dla dzidzika, za mocny moim zdaniem. Poinformuje co dermatolog powiedzial

Zeżarlam kebeba wczorajszego na sniadanie... hhmmm to chyba nie jest najlepszy posiłek na sniadanie... no cóż za późno, już w brzuchu.
a po drugie to wszystko takie malutkie. Dziecię poszlo na spacer, pierwszy raz sama z teściową...zobaczymy