Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
ehhh skad ja to znam... kiedys sprzatalam jego pokoj na bierzaco w ciagu dnia, ale potem to wiekszosc dnia spedzalam u niegio w pokoju sprzatajac wiec olalam i sprzatamy razem raz dziennie, wieczorem prezed pojsciem spac... ale byscie zobaczyly co tam sie dzieje teraz to... ehhh to samo co u Ciebie emi :-)heheh,racja,racja, Hubert taki burdel robi ,a nie wspomne o jego pokoju,wszedzie piach,jedzenie,i inne zawartości ...,odkurzę chociaż ,i pomyję bo ...przykro to wygląda
ja w salonie nie pozwalam zbytnio balaganic (i tak jest syf) wiec bawi sie w pokoju. Nie wyobrazam sobie jakby mi zaczol tory od ciuchci ustawiac przez caly salonasiunia twoj maly bawi sie "grzecznie" w pokoju? ,pj ma porzadek w pokoju bo bawi sie w salonie zabawa w pokoju to za kare chyba![]()
, takze jego 10tysiecy aut tez nie chce widziec w salonie.
).

pociumała, ale nadal nie chciała zasnąć i jak ją "odłączyłam" to nadal histeria, prężenie się i tarcie oczek. Nie miałam już siły jej nieść, więc włożyłam do wózka (tzn fotelika), skoro i tak się darła i po jakichś 5 minutach histerii, tarcia oczek i wkładania piąstek do buzi, zasnęła. A ja wtedy niemal biegiem do domu, żeby zdążyć zanim się obudzi. A że byłam daleko, a drzemki Tysi 30-40 minutowe, to jak podchodziłam pod dom, to się obudziła.
) itd., na usg ok, gadała coś do lekarza, smiała się, ale jak tylko ją wsadziłam do fotelika to znów histeria. Wracałam nerwowo, dobrze, że jakoś dojechałam...beznadziejnie się prowadzi, jak dziecko tak krzyczy, nie można się skupić, jechałam automatycznie, znów cała spocona.
) i powiem jedno: co za dziecko!

(i tak to lepsze niż to co kiedyś, że żeby w ogóle wyjść, trzeba ja było najpierw uspić