oj ja naiwna! ja sobie myślałam,że jak w nocy będziemy wracać do domu to Natka w samochodzie będzie spała..owszem ,spała,ale z normalnymi pobudkami co chwilę, co chwilę się zatrzymywać musieliśmy, prawie 2 razy dłużej jechaliśmy

((( ale ogólnie do tego momentu wycieczka udała, koziołki widziałam, w ikei majątek zostawiła, więc luzik
Mitaginko ja też czasem wychodzę 2 razy na spacer ,żeby mała spała, bo czasem jak się męczę w domu 2 godziny...na spacerze jakoś daje rade, dziś po 2 tyg przerwy poszłyśmy w spacerówce i było bez płaczu

i przed zaśnięciem i po trochę wytrzymała
Jankesowa u mnie takie niespanie w dzień na porządku dziennym, tylko od ok 14, a kąpana jest przed 20, więc wychodzi na to samo..
Nati mężu pomalował?
MamusiaDorusia zazdroszczę

brakuje mi takiego wieczoru we dwoje
Jeszcze dziś doła mam....mężowi w pracy 2 laptopy się spaliły nie z jego winy i chyba będziemy obciązeni naprawą, kilka stówek
