reklama

Kwiecień 2011

asiunia to dzis z tym pieskiem? ;-)
takk i dupa wyszla za przeproszeniem... po 1sze wogole nie chcial wejsc do nich do domu, a jak wszedl na sile to taki zestresowany ze hej. Ja wiem ze on zadnego kontaktu ze zwierzetami zbytnio nie ma ale normalnie tam to go wogole nie poznalam. Suczka byla przepiekna (znaczy jest bo nie umarla :-D ) i rozkladala sie niesamowicie, ale ten glupek (P mowi ze to gej :-D ) ani nie chcial jej obwachac, a jak podchodzila do niego to ten jej uzebienie pokazywal... :/ ehhh... a 30km w jedna strone bylo... w piatek starcie nr 2 na naszym terenie...
aha a najlepsze jest to ze przyjechal do domu i zaczal sie pilka bawic i ja bzykac....


a moje dziecko zrobilo sie okropne z zasypianiem, teraz juz nie ma mowy i nawet w dzien bez butli w buzi nie zasnie... karmic na rekach sie nie pozwala, a na spacer jak mamy wyjsc to mlody musi byc na glodnego z wsadzona butla w buzie, podparta na misiu. Wtedy je, zasypia i moge spacerowac.... nosz kuchna no...
 
reklama
Witam się z rana!

U Nas od 2 dni noc masakra :wściekła/y:

Czy doszłyście już co jest przyczyną płakania przez sen dziecka, częstych pobudek i jęków?
Pamiętam, że kilka bobasków tak miało.
Wychodzą mu 2 zęby na dole, już ładnie je widać. To one tak bolą?

Sinlaca wczoraj nie chciał...?
Dałam mu trochę tej kaszki mleczno-ryżowej z bananem, zjadł.
No ale, często się budził :angry:

Co dajecie na ząbki?
Smarujecie tylko żelem? Czy jakieś czopki, w syropie coś przeciwbólowego?
 
hej!

melduje ladna nocke :-D tylko 3 pobudki, 1.40, 4.30, a trzecia to juz w sumie rano - o 6.40 - a o 7 wstajemy, wiec co tam.

asiunia
, no caly dzien o was myslalam :-D caly czas mialam przed oczami wizje, ktora nam wysnulas: jak pomagasz mu trafic do celu ;-) :-D hehehe
ale pamietam, jak moja kotka (pers, przepiekna) swego czasu miala byc zapylona przez championa (to byla kotka z rodowodem, mieli miec drogie dzieci :-D :P) to caly dzien byla zamknieta w pokoju sam na sam z championem i po prostu nie dala mu do siebie podejsc :-D gryzla, warczala, drapala.. a dzika podczas rui na maxa, podstawiala sie pod kazdy wystajacy rog itp. i pod nogi oczywiscie tez. noz szok.
 
bosko. wlasnie zadzwonilam do laboratorium i Maks ma salmonelle.. wyszlo z posiewu kalu :-( na szczescie nie ma juz goraczki, czuje sie dobrze, pije, ma apetyt itp i kup coraz mniej robi - ale dzis i tak ze 3-4 od rana. cholera jasna mac.

ktos mial? wie, co sie z tym robi?
 
Witam się z rana!

U Nas od 2 dni noc masakra :wściekła/y:

Czy doszłyście już co jest przyczyną płakania przez sen dziecka, częstych pobudek i jęków?
Pamiętam, że kilka bobasków tak miało.
Wychodzą mu 2 zęby na dole, już ładnie je widać. To one tak bolą?

Sinlaca wczoraj nie chciał...?
Dałam mu trochę tej kaszki mleczno-ryżowej z bananem, zjadł.
No ale, często się budził :angry:

Co dajecie na ząbki?
Smarujecie tylko żelem? Czy jakieś czopki, w syropie coś przeciwbólowego?

ja smarowałam Dentinoxem,ale co tam taki żel-Karol ma tyle śliny,że nim zdążę ten żel wmasować,to połowa jest połknięta;-)
Kupiłam homeopatyczną CAMILIĘ,to takie ampułki do wkraplania w jamie ustnej przy bolesnym ząbkowaniu.U nas pomogło,Lolo nie jest rozdrażniony i nie marudzi.Jak widzę,że b.b.b.b. go boli i jest np.stan podgorączkowy (przy ząbkowaniu temp.NIGDY nie przekracza 38,5)to podaję IBUM albo NUROFEN (ale tylko na noc)bo mają dział.p/bólowe,p/zapalne i p/gorączkowe!!!

U nas nocka cała przespana:-) Niedawno wróciliśmy z zakupów i ze spaceru,teraz drzemka,ja obiad i znów na podwórko.Piękna pogoda,a ile liści pospadało...:szok:no jesień jak nic!
A wieczorkiem na aerobik,coby spalić to,czego nie spaliłam przy obowiązkach i przy dzieciach:-D:-D:-D
 
Cześć kochane. Ja znowu wpadam w biegu. U nas wesoło jak zawsze. Wczoraj Kacper tak kaszlał i kichał że został w domu a dziś obudził się cały wysypany...różyczka.... oby młody tym razem nie złapał... Przemek też mocno przeziębiony strasznie kicha i kaszle przez co spać nie może i co chwile budzi się z płaczem. Ja chodzę jak zombii. W dodatku M mnie wkurzył bo z pyskiem do mnie że bałagan w domu...Normalnie myślałam że go zagryzę... Lecę ogarnąć co nieco mieszkanie puki Przemo śpi a Kacper się położył i też może zaśnie.....
 
aenye- nie mam pojecia jak z salmonellą walczyć ale jest to cholerstwo zaraźliwe więc uważajcie i myjcie ręce co 5 min.
marma- zdrówka u Was ciągle jakieś choroby :-( a męża olej mi też ciągle powtarza jak nie ma obiadu lub bałagan że jak sobie nie radzę to może poprosic mamę o pomoc- ale chyba zartuje bo lubi mnie wkurzać!!!
 
reklama
o rety Aenye - a gdzie on to złapał, a do sanepidu musisz zgłosić?
Mitaginka - młoda zajada rano kaszkę łżeczka, taką z mm, na początku popijała herbatką też lzeczka, teraz zaskoczyła z butli (wiec Pani niania coś wyćwiczyła, co wydawało sie nie wykonalne ;), potem zajada jakies owocki, czy to ze słoiczka czy zwykłe jabłuszko, na problemy z kupą (jej brakiem) polecam jabluszko+śliwka hippowe. Młoda jak zaczęła jeść "konkrety" to nie robiła po 2-3 dni. Potem je jakis obiadek: zupkę czy to samą warzywkową, czy to z mięskiem czy to z ryżem, niania też wyczaiła że zajada te dziecięce biszkopty moczone w mm i rozduszone i smakują jej łyżeczką, jakiś to sposób zeby mm przemycić ;)

dziś mamy kardiologa i przy okazji ja osłucha i zważy :) gorączka juz spadła ale giluchy sie zagęściły

no i meldujemy że mamy pół roczku :) rety, rety jak to leci i o dziwo młoda najczęściej guga coś jak "hejka" lub "hej" i "babu, babu" :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry