reklama

Kwiecień 2011

reklama
Aenye mam to samo dlatego czsem próbuje je krecić ;)

Asiunia to tak właśnie zrób :)

Ducha jakis temat potrzebny, to mogą być p-kola :-D

dziewczyny, koleżanka która urodziła tydzień przede mną właśnie się pochwaliła, że będzie lipcówką 2012:tak:
trochę jej zazdroszczę :-) w sumie ciekawe która u nas będzie pierwsza:confused:

Edit:

Asiunia a jak twoje badania dot. tych jajeczek do oddania...
 
Ostatnia edycja:
fajnie, że będzie miała w domku znowu małego dzidzika, no i w ogóle fajnie, jak jest między rodzeństwem mała różnica wieku...
a Wy na razie nie chcecie kolejnego dzidzika baby? Ileż to roboty :-p
U na na chwilę obecną odpada druga dzidzia z różnych względów... ale spoko, przyjdzie czas, a jak nie to nie, ważne że mam jednego :-D.
 
kurde, nati się szwenda po spacerach, a ja muszę się zapytać, bo znowu później zapomnę, a już od trzech dni mam taki zamiar, czy Ty udzielałaś się kiedyś na łaciatym forum, bo tam też była Figa i koty i taka w sumie podobna do Twojej...?!

zaraz dostanę upomnienie bo nie edytuję tylko walę jednego pod drugim :baffled:
 
baby a jestem juz po konsultacji psychologicznej i wszystko idzie w dobrym kierunku, mysle ze w styczniu nastapi juz ostateczny etap czyli zastrzyki i pobranie, reszta juz w rekach lekarzy i Boga :-D ja przynajmniej mam wszystkie badania porobione i wiem ze jestem w peni produktywna, jurna i moge dziecioki robic;-) oby mi tam nic nie spartaczyli :sorry2:
 
Asiunia gdybyś mieszkała blizej to dałabym Ci klucze do mojego mieszkania:-) jak my jesteśmy tutaj to i tak stoi puste
O masz, a ja szukam noclegu w Krakowie w grudniu i jedyne, co nam znajomi zaoferowali to mieszkanie studenckie. Już widzę jak Gaba raczkuje i chodzi po mieszkaniu, gdzie mieszka kilku chłopaków i nie mają odkurzacza nawet :-D

mitaginka, Ty jeszcze zlecisz z wagi? Dziewczyno jak ja Ci zazdroszczę ;) A jak tam odciąganie w pracy? Nie wiem czy pisałaś, bo nie doczytałam.

Ducha, mojemu M też teraz sieć komórkowa nagle wyskoczyła z rachunkiem, o którym nie wiedział, bo przeszedł do innej sieci. Tamci mu nawet nie wysłali rachunku, upomnienia ani nic a teraz się czepiają, że nie zapłacony :angry:

aenye, moja mama kiedyś tak miała z butami. Kupowała super drogie i zakładała dwa razy w roku albo raz, bo szkoda :P No i chowała przed tatą zawsze albo ściemniała, że tanie były :-D

baby, ja się właśnie ostatnio zastanawiałam, która z nas będzie znowu w ciąży jako pierwsza ;-) Ja jeszcze kiedyś chcę, ale narazie tak mi dobrze tylko z Gabą no i ona jest taka fajna teraz, że nie chcę póki co znowu noworodka. Dopiero zaczęłam oddychać po tych kolkach. Poza tym taka fajna czająca córka jest super ;) Właśnie oglądałam córkę sąsiadki, która ma tydzień i stwierdziłam, że cieszę się, że Gaba jest już taka duża :)

Moje bobo sobie śpi. Dzisiaj w nocy katar ją męczył :( Znowu, a dopiero chorowała.

Ciocia zmarła w niedzielę, akurat przy mojej mamie. Były przy tym jej dzieci, mąż i jej mama. Jutro pogrzeb. Ehh kruche to życie. Okazało się, że wcześniej już chorowała, ale nie było widać, że to rak. Jakiegoś małego guzka miała, wycięli i niby dobrze a po latach się odezwały przerzuty :/
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry