lilou
Fanka BB :)
Nie będę znów pisać że będę pisać regularnie bo mi coś nie wychodzi
Ale czytam Was regularnie :-)
Co do przedszkoli to ja zapisałam Stasia na wszelki wypadek do prywatnego(jak miał miesiąc
i nie był pierwszy
) ale w Oliwki przedszkolu dyrektorka powiedziała że na pewno będzie dla niego miejsce. Mam nadzieje że będzie pamiętać o tym za 3 lata...
asiunia a Ty z Poznania jesteś?? przyjeżdzaj:-) wreszcie będzie jakaś poznanianka na kwietniówkach:-) co do lokum na wakacje to my mamy kawalerkę i będzie wolna od czerwca całe wakacje także zapraszam:-)
ducha a co to za agencja??? Bo my zawsze wysyłaliśmy rogale:-),może to my
aenye kurde ale doopa z tą fryzurą:/ chyba najgorsze jak się nie czujesz :/ ja tak żałowałam jak ścięłam na boba
nikomu się nie podobało:/
a co robisz z tej dyni?
cucamber gratulacje dla Gabusi! i przykro z powodu cioci:-(
Jeszcze się pochwalę że mój Staś z pełzania przechodzi w raczkowanie:-) tylko siedzieć za cholerkę nie chce:-(chwieje się na boki i od razu cyk na brzuch i zasuwa. Mam nadzieje że w końcu wyda mu się to ciekawe.
Dziś pierwszy raz bujał się na huśtawce , ale szczęśliwy był:-)
Ale czytam Was regularnie :-)Co do przedszkoli to ja zapisałam Stasia na wszelki wypadek do prywatnego(jak miał miesiąc
i nie był pierwszy
) ale w Oliwki przedszkolu dyrektorka powiedziała że na pewno będzie dla niego miejsce. Mam nadzieje że będzie pamiętać o tym za 3 lata...asiunia a Ty z Poznania jesteś?? przyjeżdzaj:-) wreszcie będzie jakaś poznanianka na kwietniówkach:-) co do lokum na wakacje to my mamy kawalerkę i będzie wolna od czerwca całe wakacje także zapraszam:-)
ducha a co to za agencja??? Bo my zawsze wysyłaliśmy rogale:-),może to my

aenye kurde ale doopa z tą fryzurą:/ chyba najgorsze jak się nie czujesz :/ ja tak żałowałam jak ścięłam na boba
nikomu się nie podobało:/ a co robisz z tej dyni?
cucamber gratulacje dla Gabusi! i przykro z powodu cioci:-(
Jeszcze się pochwalę że mój Staś z pełzania przechodzi w raczkowanie:-) tylko siedzieć za cholerkę nie chce:-(chwieje się na boki i od razu cyk na brzuch i zasuwa. Mam nadzieje że w końcu wyda mu się to ciekawe.
Dziś pierwszy raz bujał się na huśtawce , ale szczęśliwy był:-)