reklama

Kwiecień 2011

Nati u nas też jednak głównie cyc i na razie nie planuję odchodzić, bo moje dziecko nie przyjmuje obcego mleka:eek: rano zjada jogurcik lub serek do tego grubo starte jabłuszko, potem cyc potem obiadek potem cyc, wieczorem kaszka kąpiel i cyc i w nocy cycolenie :tak:

MamusiaDorusia życzę udanego spotkanka :)

Dranissimo jakie słoiczki kupujesz małej? ja kupowałam cow&gate ale jakos nie bardzo mu podchodziły, potem heinz też tak sobie, potem hipp tutejszy też lipa no i najbardziej mu pasują polskie z poloneza (polskiego sklepu) ale są koszmarnie drogie, te tutejsze ok 1 euro a polskie 2,5 euro... więc teraz sama gotuję, co prawda z warzyw z marketu ale innych tutaj nie mogę dostać, a to przynajmniej zjada ze smakiem
 
reklama
baby, ja roznie kupuje, raz cow&gate, raz heinz, czasem bobovita z polaka. Ogolnie Mala slabo je cos innego niz mleko :/ Zauwazylam, ze ostatnio polubila lamb hotpot z cow&gate, bo zjadla na raz caly sloiczek! :szok: Ale przeciez nie bedzie jadla codziennie tego samego ;-)
Jak dla mnie to tutaj maja slabo zroznicowane to jedzonko w sloikach, dlatego te wyszukane mesidlo wlasnie w pl kupuje :-)
Sama nie robie, bo doszlam do wniosku, ze drozej wychodzi :eek: Kupic wszystkie warzywa, miesidla, potem sie narobic, tez za bardzo nie mam gdzie tego trzymac... Wole kupic.
 
Dranissimo ja codziennie daję na obiad mięsne danie, a co do kosztów to kupuję za 3 euro 2 opakow świeżych warzyw w dunnes (krjona marchewka z pietruszką i włoszczyzna krojona) do tego mięsko jakieś gotuję (nie więcej jak 2 euro za to wyjdzie) i do tego kasza manna i żółteczko i mam ok. 10 porcji i zamrażam w pojemniczkach aventu takich jak na mleko, to akurat jest na jedną porcję taki pojemnik :) więc za 6 euro masz 10 porcji a w twoim przypadku skoro mała niewiele je to więcej tych porcji :)
te ich potrawy faktycznie na jedno kopyto sa, wszystkie tak samo wyglądają i smakują:confused2: jedno się tylko wyróżnia trochę i to jest spaghetti po bolońsku:cool2:
 
dzisiaj Asia nic oprócz cyca nie chce :-(, maruda potworna tylko na rekach w końcu wielka kupa i humor wrócił ale jeść nadal nie chciala. teraz zasnęła może po obudzeniu zje.
 
nie no ideałem nie zawsze jest hahahahaha
humor jest apetytu jeszcze nie sprawdzałam. tzn humor jest dobry pod warunkiem ze ja jestem w pokoju znikam to placz no i dzisiaj goni koty jak jej uciekną tak że nie może ich dogonić to ryk
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry