mitaginka
Fanka BB :)
W temacie jedzonka: Tysia (odpukać) zjada ładnie pokarmy stałe- kaszki, obiadki, owoce, jogurty.
Codziennie inny smak, żeby było różnorodnie
a wieczorami i nocami cyc, cyc i cyc.
Noc standardowo kiepska. Dzisiaj przez cały dzień wypiłam tylko jedną słabą kawę z samego rana, może to coś zmieni... Rano próbowaliśmy złapać też Tysiowe siuśki, ale nam nie wyszło
jutro kolejna próba, a na 10:30 ostatnia dawka pneumokoków (przez przeziębienie itd. mamy opóźnienie
)
mamusiaDorusia i jak spotkanko?
nati jeśli chodzi o teścia- na razie ciąg dalszy badań, więcej ma się wyjaśnić dopiero w grudniu
Codziennie inny smak, żeby było różnorodnie
a wieczorami i nocami cyc, cyc i cyc.Noc standardowo kiepska. Dzisiaj przez cały dzień wypiłam tylko jedną słabą kawę z samego rana, może to coś zmieni... Rano próbowaliśmy złapać też Tysiowe siuśki, ale nam nie wyszło
jutro kolejna próba, a na 10:30 ostatnia dawka pneumokoków (przez przeziębienie itd. mamy opóźnienie
)mamusiaDorusia i jak spotkanko?
nati jeśli chodzi o teścia- na razie ciąg dalszy badań, więcej ma się wyjaśnić dopiero w grudniu
I jeszcze mniejszy zamrazarnik i tyle sloikow by nie weszlo, bo trzymamy tam tez swoje rzeczy.
Przypadkowo kupiłam kaszkę ryżową i czasami robię mm do tej kaszki (mm zawsze odrzucana przez Milkę była). Zrobiłam więc mm i tak sobie myślę – wleję do butli i jej zapodam. Jak pomyślałam tak też zrobiłam a mała zassała i 10 ml tylko zostawiła