reklama

Kwiecień 2011

przeczytaj o toxmoplazmozie jak mozna sie zarazic, ja tez sie balam szczegolnie ze mam 2 koty ale jak przeczytalam w jakich przypadkach mozna sie zarazic to stwierdzilam ze nie ma mozliwosci. np trzeba zjesc odchody kota lub odchody musza sie dostac przez oko, i jeszcze przez surowe mieso. Wiec raczej nie do zarazenia, Ale ostatnio mama mi powiedziala o chorobie podobnej do toxmoplazmozy toxo cos tam przenoszona przez psa. 3 latnia dziewcczynka przewrocila sie w parku i wpadla twarza w kupe psa no i sie zarazila ta choroba i stracila oko. Wiec teoretycznie jest to mozliwe ale trzeba miec niezlego pecha
 
reklama
Hej dziewczyny,cały dzień dzisiaj nie zaglądałam do was,miałam rano wizytę u lekarza,USG i pobieranie krwi,badanie moczu itd,w końcu zobaczylismy naszą dzidzię:) i jesteśmy szczęśliwi że wszystko jest ok i oby tak dalej:)...
 
Ktoś pisał ostatnio o pasztetowej i ogórkach - a ja hm... jak ogórki normalnie uwielbiam w każdej postaci, tak jedyne, od czego mnie odrzuca teraz to właśnie kiszone ogórki.

A ja mam wieczorne zgagi :( Na szczęście jabłko/pomarańcza pomaga :)
 
hej, ja w biegu
toxo "cośtam" to toxocaroza - pasożyty (glisty) od psa. lubią w sercu bytować.
gratuluję wizyt i dobrych wyników
w mojej cytologii też był stan zapalny - mimo, że nie mam objawów. mój gin stwierdził, że to przez ciążę, nic mi nie przepisał
zgagę mam od obiadu. załamka
 
oj, dziewuszki, wspolczuje zgagi... ja mialam pare razy, zwykle po kwasnym, albo jak sie obezre juz po krolewsku ;-) ale pomaga mi jakby zneutralizowanie tych kwasow przez np suchy chleb, albo sucharki, albo krakersy jakies, cos suchego i bez dodatkow w kazdym razie.

jejku, Bachucha, jak ja bym sie na zgage napila jeszcze pomaranczowego soku to bym sie chyba udlawila ta zolcia :-D
naprawde, az sie nie moge nadziwic, jak to kazda ciezarowka jest inna! hehe

chce kupic jakies emu albo uggi buty, oryginalne. no i niestety nie wiem, ktore to podroby, a ktore nie... masakra.. :-(
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry