kozica
mama Jakuba i Juliana
mitaginko przy wirusie nie jest konieczna temperatura, ja obstawiam jednak że to wirus, gdyby jej pierogi zaszkodziły to zwymiotowała by raczej tylko raz (po pierogach) a nie kilka razy tak jak piszesz. A jak się dziś czuje księżniczka? Lepiej?
Bo u nas katastrofa... Julek ma zapalenie oskrzeli :-( Kuba też chory (tym razem ciągniemy bez antybiotyku ale coś końca nie widać....) ja normalnie mam już dość... Jedyny pozytyw który udało mi się załatwić to to że mam już zamówione prezenty dla wszystkich!!!! (z wyjątkiem męża
)
Bo u nas katastrofa... Julek ma zapalenie oskrzeli :-( Kuba też chory (tym razem ciągniemy bez antybiotyku ale coś końca nie widać....) ja normalnie mam już dość... Jedyny pozytyw który udało mi się załatwić to to że mam już zamówione prezenty dla wszystkich!!!! (z wyjątkiem męża
)
a jakby co mam jeszcze 6 miesięcy w zapasie, na płatnym bezrobociu- wtedy zacznę szukać, albo otworzę coś swojego
). Szybko zauważył paczkę i zaczął rozpracowywać