reklama

Kwiecień 2011

Dziękuję Wam za odpowiedzi :) Moja lekarka jest z tych, które nie lubią przesadnie ładować ciężarnej lekami. I mnie to pasuje. Ja nawet na ból głowy nic nie biorę, a przed ciążą wystarczyło,ze lekko zaćmiło a ja myk po tableteczke.

nati - ja też będę robiła ruskie, ale chyba dopiero pojutrze.
 
reklama
acronka, no widzisz :-) kazdy gin ma swoj rozum. moj, a przeciez mam do niego ogromne zaufanie, ze tak powiem 'pozwala' mi na wszystko, co nie ma na ulotce 'zabronione'. pare razy musialam cos lykac, co mi przepisal, a bylo np. 'tylko po konsultacji z lekarzem', albo 'w wypadku, gdy ryzyko dla matki przewyzsza ryzyko dla plodu'. pamietam, ze kiedys musialam brac relanium, silne leki nasercowe jakies, bo wlasnie bardzo martwily go moje skurcze macicy, nawet podczas badania byly. ale potem, po jakims czasie, kazal odstawic wszystko, bo te skurcze do niczego nie prowadzily, tzn. nie skrocila mi sie szyjka, rozwarcia 0. i powiedzial, ze taka moja uroda.

a po ostatniej wizycie to kocham go w ogole namietnie :-) bo przyznalam mu sie do ogromnej sklonnosci do visolvitu. od poczatku ciazy jem go codziennie, nawet nie pomyslalam, ze skoro to witaminy, to moge cos zaszkodzic malenstwu. a potem wlazlam na neta, i oczywiscie mase glosow, ze sie nie powinno jesc go.
a on powiedzial, spojrzawszy na sklad, bo go zapobiegliwie wzielam ze soba ;-) ze moge go brac zamiast witamin ciazowych :-D tzn. do tego folik brac i najwyzej naprzemiennie (co drugi dzien) z prenatalem czy innym. no i uwielbiam go za to ;-) bo sie nie moge bez v. obejsc.

ja jakos nabralam duzego dystansu do lekow w ciazy, kiedys sie bardzo balam, pamietam, ze jak musialam brac antybiotyk w ciazy z Filem to ryczalam, wydawalo mi sie, ze najwieksza krzywda. ale moj gin powiedzial, ze zapalenie oskrzeli jest dla dziecka bardziej szkodliwe niz ten antybiotyk. i tak dalej. teraz sie juz nie martwie tak.

a ile czasu zajmuje wam robienie pierogow? poza farszem? ja kocham farsz do ruskich i nieraz robie samego, tzn. w misce i tak jem lyzkami, albo do nalesnikow (polecam!). jakos nie moge sie przelamac z robieniem pierogow, wydaje mi sie to osmym cudem swiata.
 
ja raczej unikam leków, jak boli mnie głowa to zamiast łykać tabletki smaruję skronie amolem i to wystarcza, mój lekarzmówił, że mogę brać paracetamol, ale wyszłam z założenia, ze jak nie ma potrzeby to po co :)
 
a ja już po pierwszej ciąży,zdystansowałam się do leków,jak bolała głowa czy brzuch to tylko apap,innych i tak nie mogłam (alergia),no a teraz w ciąży oczywiście też wolałabym unikać ,lecz jak ost.przy tym mym przeziębieniu taki ból,i temp że wzięłam,

a no-spa,też mnie przepisał forte 2 x dziennie po tabl.bo się skarżyłam że czasem mnie się zepnie brzuch i boli,ale do tej pory nie brałam,bo jak stwardniał to albo się połozyłam,albo usiadłam na moment albo pochodziłam i przechodzi.


 
a ile czasu zajmuje wam robienie pierogow? poza farszem? ja kocham farsz do ruskich i nieraz robie samego, tzn. w misce i tak jem lyzkami, albo do nalesnikow (polecam!). jakos nie moge sie przelamac z robieniem pierogow, wydaje mi sie to osmym cudem swiata.

Ja też po poprzedniej ciąży mam dystans do leków, niestety w szpitalu mnie ładowali jakimiś specyfikami, które niekoniecznie były mi potrzebne i jeszcze żaden z tych tzw "fachowców" nie raczył bąknąć po co i dlaczego a na nasze uwagi (dziewczyn leżących na sali),że źle się po lekach czujemy był komentarz "pani się przyzwyczai"..... ręce opadają. Więc w tej ciązy powiedziałam sobie STOP i nie dam się ładowac niczym bez konieczności uzasanionej. Na szczęscie trafiłam na rozsądną lekarkę :)

Wracając do pierogów: to zależy z jakiej ilości farszu i ile tych pierogów ma być. My oboje z mężem to możemy jeść ruskie non stop więc ze 200 muszę zrobić. Ze 2-3 godziny to mi zejdą chyba. Zmierzę ile czasu robiłam i ile sztuk mi wyszło.
Ostatnio robiłam takie chińskie pierożki,bo podpatrzyłam przepis w jakims programie kulinarnym i mnie naszło i zrobienie 30 sztuk zajęlo mi 2 godz. Ale to łącznie z babraniem się z farszem i ciastem,które prawie pół godziny leżało w lodówce.
 
Ostatnio robiłam takie chińskie pierożki,bo podpatrzyłam przepis w jakims programie kulinarnym i mnie naszło i zrobienie 30 sztuk zajęlo mi 2 godz. Ale to łącznie z babraniem się z farszem i ciastem,które prawie pół godziny leżało w lodówce.
Wrzuć nam przepis na te pierożki chętnie bym zrobiła takie :)
też lubie ruskie i w ogóle różnego rodzaju kluski itp, np uwielbiam kluski śląskie, kopytka :)
 
Mnie przy bólach lekarka kazała podwoić dawkę magnezu, a jak już naprawdę mnie boli tak, że czuję się zaniepokojona, to wtedy zażyć no-spę. Zażyłam z 10 tabletek od początku ciąży. I 2 apapy jak już naprawdę mi głowa wysiadała.
 
reklama
dziewczyny, tak czytam i czytam i czytam i aż sprawdziłam swoje ph 6,5. Czy to znaczy że chłopak?? gdzie Wy macie ten link o którym kazda piszę???? też bym sobie sprawdziła :)

co do leków to ja zawsze anty a teraz to już w ogóle. Wczoraj moja mała się rozłożyła, chyba po tych cmentarzach;nie wiem. Temp ponad 38, ale lekarz mnie nauczył że przez pierwsze 3 dni jak temp jest do 39 to nie podaje sie leków na zbicie gorączki, niech organizm walczy, wypala zarazki. Więc stosujemy herbatę z maliną i okłady i bez leków na razie choć dziś temp cały dzień troszke ponad 38st. jutro jak będzie bez zmian to dopiero przeprowadzimy atak lekami.
moja kość nadal boli ale w zamian czuję ruchy bobaska. wiem że to to:) i ból zniose aby tylko wszystko dobrze bylo!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry