dziewczyny, krociutko...
krakowianko, wielkie wspolczucia. wiem, co czujesz - jak na szpilkach czekam do czwartkowej wizyty, zeby zobaczyc, co z ta torbiela. tez strasznie sie boje, a z drugiej strony jestem zla na lekarza.. mogl mi nie mowic, skoro duzo dzieci ma takie torbiele i niepokajace one sa, jesli nie znikna do 23.. a tak to nie. no ale coz, wierze, ze bedzie dobrze.
a i powiem ci, ze dziewczynki sa czesto duzo mniejsze :-) tydzien to niewiele, niepokajace sa odhyly pow 2 tygodni w jedna badz druga strone. a nie wiem, jak w ogole lekarz mogl to zmierzyc. do badania wymiarow potrzebne jest obwod glowy, obwod brzucha i dlugosc kosci udowej. i dopiero zestawienie tych trzech wymiarow daje jakis pomierny wynik. jak zmierzyl sama glowe to co on tam widzial? moim zdaniem glupoty gada.
a ty sie nie zamartwiaj, ja czesto gniote dziecko ;-) szczegolnie siedzac w pracy, no bez jaj! dziecko ma tam najwygodniej :-) a luteina nie ma nic wspolnego z wielkoscia dziecka i nie bierz wiecej - po co, na tym etapie zwykle sie juz luteine odstawia! bierz 2x1 albo w ogole raz tylko.
i nie swiruj, naprawde :-) jest dobrze!
mitaginko, hehe ;-) antenki i nieantenki... ciekawe. ale cuda sie zdarzaja, jak widac

dajesz mi nadzieje, nie powiem

buziak i sie nie nastawiaj jeszcze.. moze Szymus, a moze nie? a moze sprawdz jeszcze u innego gina? ale wiem, co czujesz.. gdyby mi teraz powiedzieli (juz to chyba pisalam), ze jednak dziewczynka - bylabym w mega szoku i tez niekoniecznie pozytywnym. juz kocham tego malego chlopaczka i widze napis BOYS BOYS BOYS nad drzwiami domu :-)
ale chyba dzis jakis czarny dzien.. odpalilam ten moj nowy dysk (dopiero, nie mialam czasu wczesniej) i zniknelo mi jakies 180GB danych.. zalamka.. nie wiem, co sie z tym stalo, jutro bede dzwonic do tej firmy i zapytam, jak to mozliwe.. najlepsze, ze nie wiem, co zniknelo :-/ najwazniejsze mam.. a moze tamten dysk przeklamywal? pokazywal mi, ze mam 30gb wolnego miejsca z 250gb.. wydawalo mi sie to srednio mozliwe, ale z drugiej strony - przez 4 lata? no nie wiem. do dupy.
ide spac.