reklama

Kwiecień 2011

jeny, jakie wy skrupulatne! :szok: :-) ja mam straszny rozpizdziaj w dokumentach, oprocz mnie nikt tam niczego nie znajdzie. ale wszystkie ciazowe wyniki, zdjecia mam w karcie ciazy i zawsze mam to przy sobie jakby byla potrzeba.

chcialabym byc taka skrupulatna.. ja nie umiem utrzymac nigdzie porzadku na dlugo :-( w sensie wlasnie dokumenty, ksiazki, plyty.. jak cos uloze, to za dwa dni znowu syf. a idzcie z taka robota ;-)

cucumber
, 38 to juz nie przelewki.. ja nigdy w ciazy nie mialam wyzszej niz zwykle, tzn. moze jakbym mierzyla w pochwie bylaby jakas roznica. ale normalna temperatura, mierzona w uchu termometrem na podczerwien (radze sie juz wam w taki zaopatrzyc, nieodzowny przy dzieciach i np mierzeniu temp w nocy - 1 sek pomiar) - to u mnie 35.5-36. ostatnil, gdy bylam przeziebiiona, zdychalam juz przy 37.5. wiec tez nie wierze w ten artykul.
i radze, jak dziewczyny, udac sie do lekarza. moze to nie zwykle przeziebienie, tylko cos grubszego? lepiej sprawdzic.
 
reklama
Hej Dziewczynki,
troszkę Was próbowałam podczytać. Ja też mam specjalną 'teczkę ciązy' i tam 3mam wszystkie papiery zwiazane z ciaza. Jutro ok 11 mam usg i mam nadzieję, że dowiem się czy chłopczyk to czy dziewczynka. I czy zdrowe to moje maleństwo.
Kładę się spać, padam na mordkę.
Dobranoc !
 
Cucumber - Meriderka zapisała Ci zakres temperatury obowiązujący u kobiety w ciąży. Gorączka jest powyżej 38,5 i wtedy należy się zacząć martwić.

A ja cytuję jeszcze: "Normalna dla kobiet w ciąży temperatura to temperatura DO 37,5. Przedział 37,6-38,5 to stan podgorączkowy, a dopiero przy pomiarze POWYŻEJ 38,5 mówimy o gorączce."

Temp. mierzymy pod pachą.

"Niezbędnie i natychmiast udajemy się do lekarza, gdy temperatura przekroczy 39 stopni. Jeśli jest niższa - wystarczy skontaktować się z lekarzem w ciągu 24 godzin. Oczywiście jeśli twoje samopoczucie wyraźnie się pogarsza - zrób to wcześniej. Zarazem nie zaszkodzi, gdy zażyjesz paracetamol (np. Apap, Panadol) - (...) jedna tabletka jest dopuszczalna i mniej groźna od samej gorączki."

"Uwaga! Jeśli gorączce towarzyszy krwawienie z dróg rodnych, trudności z oddychaniem lub oddawaniem moczu, drętwienie szyi, bardzo intensywne wymioty, światłowstręt czy wyjątkowo silny ból głowy - jedź natychmiast do szpitala".

"Co możesz zrobić sama? Skutecznie obniżysz temperaturę za pomocą chłodnego prysznica. Schładzaj i nawilżaj powietrze w pomieszczeniu, przykręcając kaloryfer i kładąc na nim mokre ręczniki. Dużo pij, najlepiej czystą, niegazowaną wodę, ewentualnie soki z owoców tropikalnych. Raczej nie stosuj sposobów popularnych wśród dorosłych czyli herbatek napotnych i owijania się w pierzynę!"

Wiadomości z miesięcznika "M jak Mama", konsultacja medyczna: Jacek Jankowski, pediatra.

Cocosova - kciuki za wizytę. :) Czekamy na wieści. :)


A ja się nadal waham, czy iść na to drugie usg połówkowe... Wolałabym iść, żeby moja gin dostała wyniki od tego lekarza, którego chciała... Ale z drugiej strony czy nie zagrożę w jakikolwiek sposób Maleństwu...? :(
 
Ostatnia edycja:
krakowianko zawsze możesz powiedzieć swojej lekarce (zresztą zgodnie z prawdą), że bylaś u tego lekarza, ale z badania nic nie wyszlo, dlatego poszłaś do innego, natomiast jeśli zdecydujesz się jednak iść, to pomyśl, że ja też często mam usg, we wtorek (23.11) miałam wizytę u mojego dotychczasowego gina, a chcę iść teraz w środę (1.12) do innego lekarza skonsultować szyjkę i moje bóle i na pewno ten nowy lekarz też zrobi mi usg, a w pt (3.12) mam usg połówkowe
też trochę martwię się, że za często, ale wolę skonsultować moje dolegliwości z innym lekarzem, żęby mieć pewnośc, że robię, co trzeba, a mój lekarz chyba trochę to wszystko zbagatelizował- ja przynajmniej nie czuję się spokojna
 
Cucumber, lepiej idź do lekarza, temperatura w ciąży to nie przelewki. Dużo herbaty z miodem i cytrynką, ziołowe napary też mogą w jakiś sposób ulżyć przy zatkanym nosie, mam na myśli oddychanie parą nad gorącym garnuszkiem. Ponoć cebula też pomaga. Trzymaj się cieplutko, zdrowiej szybko.
 
Pierwsza :)
Mąż o 6ej wychodził do roboty, przebudziłam się i już nie śpię. Myślę cały czas o dzidziusiu, martwie się czy wczystko dobrze, ciągle odczuwam lekkie ból podbrzusza i sama już nie wiem czy czuję ruchy maleństwa czy nie umię ich jeszcze odrużnić - Boże jak ja do jutra wytrzymię, wizyta dopiero o 18ej a ja już kłębkiem nerwów jestem!!!!!!!!!!!

krakowianko - też mam często usg, oprócz comiesięcznych wizyt dodatkowo poleciałam raz do innego lekarza żeby się upewnić, no i dwa razy w szpitalu miałam tak że sporo tego zwłaszcza, że kiedyś lekarz powiedział, że w zasadzie trzy usg wystarczą jeśli wszystko przebiega ok

cocosova - trzymam kciuki!
 
Druga. Dotarłam do pracy- troche mi drogę wjazdową zawiało i hondusia musiała się rozpędzić i przez zaspy przebijać ale na szczęście jeszcze takie duże nie były. Wieje jak w styczniu- okropieństwo.
 
czesc dziewczynki :)
jakos tak sie brzydko zrobilo niby bialo ale jakos szaro :(
za godz mam USG polowkowe, hm ciekawe co tam sie nam ukarze. W koncu zabieram meza z soba mam nadzieje ze lekarka nie bedzie miala nic przeciwko bo jakos mam takie wrazenie ze moze miec.
Naszczescie USG mam blisko to jeszcze pol godz w domku moge posiedziec.
milego dnia
 
reklama
Cześć !

Nati - 3mam kciuki, ja też niedługo lecę na usg :)

Zjem śniadanko, umyję głowę i lecę :)

Pogoda faktycznie jak w styczniu... Szaro, ciemno... Śnieżna zawierucha. Po usg prosto do pracy, więc wieczorem postaram się zajrzeć i dać znać. Miłego dnia Dziewczynki !

P.S. Dokładnie dziś półmetek ciąży, nie wiem kiedy to minęło.....
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry