reklama

Kwiecień 2011

w koncu usiadlam, mam dosc. Ale jeszcze tylko 1 musze wyjsc :-)
ogolnie wole zime nie lubie lata za gorąco jak dla mnie. ale ta zima jest paskudna jak to moja corka powiedziala chodze jak pingwin. bardzo ciezko mi sie chodzi, slisko jak chole..
a w zaspach utykam :-(
bylysmy na tzw "bilansie 13-sto latkow" i wlasciwie nie wiem po co ciagnelam moja oslabiona jeszcze corke. wizyta wygladala mniej wiecej tak:
- zdrowa
- tak, ostatnio miala grype żołądkową ale ogolnie zdrowa
dr podpisal kartke, wyrwal kartke z ksiazeczki i do widzenia.
z mniejszymi dziecmi naszczescie jest to bardziej dokladne badanie.
cocosova- jeszcze raz gratuluje synka, Julek ładne imie. w 5 klasie podstawowki mialam kolege Julka ale byl przystojny, wszystkie dziewczyny za nim lataly :-D, nie lubil tego imienia. Mowilo sie do niego Juliusz- bo Julek to jak by ktos seplenil Jurek :-D
mitaginka- nie denerwuj sie szpitalem, przebadaja Cie i pewnie po 2-3 dniach wypuszcza, lepsze takie rozwiazanie niz faszerowac sie lekami niepotrzebnie.

a ja lubie szpitale:-), bylam co prawda tylko 2 razy. pierwszy jako dziecko i to nie bylo fajnie, 2 po porodzie i wtedy bylo ok. pelno rak do pomocy, objad podany, dziecko wykapane. a teraz tez bym sobie odpoczela w szpitalu.
 
reklama
nati ja nie lubię tej szpitalnej atmosfery, strasznych opowieści...budzenia o 6:00 na zmierzenie temperatury, budzenia o 6:30 na mycie podłogi :P

myślę, że to też zależy z jakiego powodu się w tym szpitalu jest
jak leżałam z krwiakiem i widziałam, jak przyjmowali babeczki po poronieniach na "czyszczenie" to bardzo to przeżywałam...

ale jak leżysz po porodzie i wszystko jest ok i cieszysz się, że masz dzidzię to pewnie odbierasz to inaczej...
 
jestem i ja, znalazłam chwilkę bo męża posłałam po pizze :)
zakupy totalna porażka, wszędzie dużo ludzi a mi po godzinie brzuch zaczął twardnieć, ja się zestresowałam że nic nie mogę znaleść ciekawego i o .. tyle.. jak zawsze kupiliśmy tylko coś tam dla starszej córy. Prześliczna sukienkę na Święta, bąbkę na ramiączkach, śliczna, taka duża 140cm a gwiazda moja dopiero 6 lat skończyła w kwietniu.. :O i spodnie ocieplane polarkiem bo mrozy idą. Dla mnie spodni nie było... ech.. zmęczonam ogólnie. i mała gwiazda jakoś mnie fika znów...

cocosova wielkie gratki!!! i zazdroszczę widoku na 3d!!!
 
Mitaginka, ja Cię chętnie wysłucham :-) Dzisiaj się troszkę nudzę, bo mąż odsypia, a ja nie mam za bardzo z kim pogadać. W weekendy chyba zawsze jest tu ciut spokojniej :-)

aenye, czyżby ciąża? :-D ;-)
 
reklama
jeszcze ja zaglądam :-) M wyszedł na chwilę do firmy wydrukować mi papiery i wyrzucić śmieci . Młody w łóżeczku buszuje i pewnie za szybko dziś nie zaśnie a ja przed kompem sobie leże :-)Nastawiam się psychicznie na jutrzejszy dzień. Ciekawe jaka będzie ta moja grupa ? :-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry