Czesc dziewczyny.Co porabiacie w piatkowy wieczor?Ja czekam na meza i pewnie dzis obejrzymy wreszcie razem jakis film.Jutro znow go nie ma,taka praca
echhhhhh.
Wczoraj mialam usg u wspanialej babeczki,cudowna kobieta ,troche mnie uspokoila( znajac zycie na chwile,tak to jest przy 1wszej zagrozonej ciazy).
Wczoraj mialam usg u wspanialej babeczki,cudowna kobieta ,troche mnie uspokoila( znajac zycie na chwile,tak to jest przy 1wszej zagrozonej ciazy).
), troche mnie to niepokoi ze taka "mala dzidzia" no ale pewnie wyrosnie, pozatym jak bedzie juz malutka na swiecie to jej sie na dlugo odechce
czy któraś z Was ma tę przypadłość albo wie, jak jej zaradzić?