Apropos snów. Już kilka razy śniło mi się moje maleństwo, w tym poród i kilka innych sytuacji. W ogóle to nigdy nie miewałam takiej ilości snów, co teraz w ciąży. A w ogóle wczoraj rozmawiawiałam z mężem i mówię mu, że jak wyobrażam sobie nasze dziecko, to widzę wszystko oprócz twarzy. A on mnie rozczulił, bo mówi, że widzi drobne paluszki, maleńkie stópki i wszystko inne, ale twarzy też nie widzi
A myślałam, że tylko ja tak mam.
Przed chwilą dostałam w prezencie pajacyk dla maleństwa, więc humor mi się poprawił
Zaraz idę szykować obiad, a później fryzjer :-)
A myślałam, że tylko ja tak mam.Przed chwilą dostałam w prezencie pajacyk dla maleństwa, więc humor mi się poprawił
Zaraz idę szykować obiad, a później fryzjer :-)
trzymam kciuki.a z tym seksem jakoś to będzie my mamy zakaz od początku- już prawie 5 miesięcy
i da się wytrzymać tylko mężowi ciężko było na początku ale racja czego się dla maluszka nie robi;-) potem trza to będzie nadrobić