reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Kwiecień 2011

Tysiowy pokoik :)

foty.jpg
 
reklama
Kozica- tak jak Baby napisała, nie ma co dziecko pod kloszem trzymać jak wszystko ok. a ja nie daje jej bez tłuszczowego mleka tylko 3,2% sama nie wypije tego poniżej 3 %.
 
pozatym:
[h=6]UK wprowadzila nowe normy odnosnie zywienia niemowlat i zalecaja wprowadzanie krowiego mleka 'full fat' (3,2%) juz od 6miesiaca zycia np jako podstawe porannej kaszki. Do picia nadal modyfikowane ale uwaga! Po skonczeniu roczku dziecku dawac krowie pelno tluste mleko, a nie modyfikowane. Jezeli dbamy o dobrze zbilansowana diete i malec je roznego rodzaju miesa, warzywa i ryby w tygodniu to nie ma potrzeby na dodatkowe wit z mleka modyfikowanego bo moze prowadzic do przedawkowania niektorych z nich. Co innego jezeli mialabym niejadka i ciezkoby bylo o zbilansowana diete, to wtedy owszem dodatkowe wit jak najbardziej tak. ALe panstwo brytyjskie doszlo do wniosku jak to ujela owa Pani, ze firmy produkujace mleka modyfikowane powyzej pierwszego a zwlaszcza 2giego i 3ciego roku zycia robi to tylko dla kasy bo sklad ma ten sam co krowie + wiecej chemii.[/h]i to bardziej do mnie przemawia. no ale każdy robi jak uważa.

Baby- jak Adi po kakale?? Bo Asia ma niestety rozwolnienie po kakale ( czasami dostanie takie gorzkie do gotowania) ale może to do rozpuszczania jest inne.
 
nati - sama bym dawała już więcej ale gwiazda nic nie pogryzie a jedynie dziąsłami pomemła :-)

mitginka - ślicznie, kolorowo i przyszłościowo! Widzę 2 krzesełka :-) a jak Tysiakowe noce?? Lepiej czy nadal męczycie się po teściówkowym małej spanku??
 
Aneczka- no tak, Asia juz normalnie gryzie, tylko nie odgryzie np chlebka. czasami to śmiesznie wygląda ja jedynkami próbuje coś odgryźć. Ale tak to ja nawet już za bardzo nie kroje w zupie warzywa je takie same duże jak my a np parówkę kroję już tylko w plasterki ( niedawno jeszcze każy plasterek na 4 robiłam)
nie no z jedzeniem to u nas zero kłopotu.
 
ciekawe kiedy u mnie tak będzie.. dziś młody modlił się nad bułką z szynką i porażka.. to dziecko niemal NIC nie je.. zje mleczne produkty ale żadnego warzywa, wędliny, jajek.. Dziś mieliśmy arbuza i nawet polizać nie chciał.. marzy mi się żeby Mila (póki co wszystkożerna) wzięła parówkę w rękę i ją jadła
 
reklama
oj Aneczkaaa ja też z uteśknieniem patrze na koleżanki dające obiad swoim dzieciom w wieku Natki, na to jak wcinają każdą zupkę, ziemniaczki, warzywka...ja mam małą namiastkę chyba twojego starszaka w domu, a od poczatku dawalam dużo próbować,żeby smaki poznawala, daleko mi do tzrymającej się słoików i kaszek matki...ostatnio toleruje jedynie jogurty dzieciowe, ewentualnie paroweczka, bananek w dzien, czasem to jej cale jedzenie...moge pomarzyc o 5 posilkach, o niejedzeniu w nocy poki co....

edit bo mleka w dzien nie ruszy oczywiscie
 
Do góry