reklama

Kwiecień 2013

  • Starter tematu Starter tematu krolewnazmarcepana
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Dzięki za wsparcie :) dziś wypytam o wszystko lekarza mam nadzieje że jest dobrze. Dam znać co powiedział. U mnie z otoczenia każdy myśli że wymyślam z tym kroczem bo nie mieli takich objawów ale mam to w nosie.

Przypomniało mi się padło pytanie o łóżeczko czy je szykujemy u mnie w regionie jest przesą że łóżeczko rozkłąda się po narodzinach dziecka i rozkłada je tata mama z dzidzią przychodzą na gotowe. Ja tam nie jestem przesądna ale mama moja chyba by mi złożyła lóżeczko jakby zobaczyła że wszystko rozłożone :)
 
reklama
Musze o to zapytać ale ja jak zawsze ide to o połowie zapominam. Jakby mi wyprali mózg :)
Jakoś się ostatnio dziwiłam że wogóle nic nie sprawdzał tylko szyjke palcem czy się nie skraca wage dziecka na usg i serduszko. A ja się martwie czy moge urodzić normalnie bo u mnie w rodzinie mają dziewczyny skłonności do krzywej szyjki macicy i kuzynka która rodziła rok temu w kwietniu miała taką akcje że poród jej na siłe chcieli zrobić naturalny a ona miała krzywą szyjke i dotego dziecko obwinięte pępowiną i dopiero później zrobili jej cesarkę. Mój lekarz się dziwił że prowadzący ją lekarz nie zauważył tego wcześniej że nie może rodzić naturalnie a mam wrażenie że sam nie patrzy na to :( W skutek tego porodu dziecko miało zaburzenia w rozwijaniu się najpierw lewa stona ciała była słabsza od prawej później po rehabilitacji i wizytach u neurologów roączki były słabsze od nóżek noi nareszcie jest ok. Natomiast 2 kuzynka na siłe jej poród odebrali naszczęście nie w moim szpitalu, zrobili jej poród kleszczowy dziecko ma niedosłuch -70% na każde uszko, mial zniekształcona głowkę i wmawiają jej żę pewnie w czaseie ciąży miała cytomegalie i że lekarz państwowy jej nie przepisal badań sprawdzajacych bo to drogie badanie i państwowo sie nie robi i tak wyszlo.Masakra jakaś. Ja na szczęście dostałam do zrobienia to badanie i mam ujemne ale śmiechu warte jest na tych porodówkach.
 
pscolka; będzie dobrze, zobaczysz. ja to dopiero poszalalam bo wózek pierwszy raz na oczy zobaczyłam jak mi go kurier przyniósł... i to nie tylko kolor ale i model, firmę itd.:-D tym bardziej się cieszę że taki pierwszy wirtualny zakup się udał ;-)
 
anila -faktycznie wypychanie maluszka i skurcz podobnie czuję. Przy czym jak dzidziwypycha to tylko część brzucha napięta, a przy skurczu cały brzuch, tak więc miakurat dość łatwo to odróżnić
Anrezam - pewnieteż bym tak zrobiła, ale jak łóżeczko nowe to trzeba je jednak trochę wcześniej"przewietrzyć":-) A do gina to zawsze idę z notatnikiem i pytaniami, amęża zostawiam pod drzwiami, bo mnie rozprasza :-DJa przyjęłam zasadę, że do ginachodzę z wynikami USG robionymi przez specjalistę i u mnie to się sprawdza, boona sprawdza wszystko i na super sprzęcie. Czytałam bodajże na styczniówkach, że rozejście się spojenia to nic przyjemnego, ale jakiś czas po porodzie się schodzi, trzymam kciuki oby to jednak nie było to&&&
teva - no tofaktycznie, a myślałam, że u mnie to był zupełny spontan
 
Hej :) Dziewczyny trzymam mocno kciuki za Wasze dzidzie. Na pewno wszystko będzie dobrze. Ja wczoraj wieczorem miałam skurcze bolesne ale nie porodowe ;-) Łóżeczko stoi rozłożone bo śpi w nim Marek. Pod koniec lutego biorę się za mały remoncik i Mały wyląduje u "siebie"
 
jakies zmiany widze...
masakryczna noc za mną...dobrze ze młody nogami wywija to wiem , ze z nim ok...
byłam kupić gaviskon, ale w aptece mieli tylko tabletki :/ mam nadzieję, że pomogą.
 
reklama
wam też tak czas przecieka między palcami??
sama nie wiem kiedy robi się popołudnie... i nagle się okazuje ze niewiele zrobiłam...

dziewczyny - gratuluje udanych zakupów wózkowych... troszkę wam tego zazdroszcze...
strasznie się dziś czuje wymęczona
Feli - głowa do góry :happy: i zdrówka...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry