reklama

Kwiecień 2013

  • Starter tematu Starter tematu krolewnazmarcepana
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
margot87 - nie tylko nie pomyślała, ale oni wręcz uważali że tamto dziecko jest zdrowe! A ja doskonale słyszałam jak ledwo jadła jabłko, tak jej się w nosie gotowało, widziałam że często latali za nią w chusteczką, ale nie dopatrywałam się koloru glutów, tylko tatuś dziecka sam się wygadał z tym zielonym...
I nawet jeśli mój mąż będzie rozmawiał z teściową i spyta co u nas a on powie że Nina chora, to uznają że to zbieg okoliczności, no bo przecież Z jest zdrowa... :angry:
 
reklama
monic - co za ludzie. Skoro glut zielony to powinni powiedzieć, uprzedzić. Mi tam taki przezroczysty nie przeszkadza... On raczej taki niegroźny i jak go dobrze potraktuje to mija.. Z zielonym to u nas wieczny koszmar, bo się trzyma po 2 tygodnie :/. Oby Twojej córce szybko przeszło!

Phel - ja miałam na myśli sukienkę ciążową :P. Ja do figury Pani ze zdjęcia, które wkleiłaś wróce pewnie gdzieś pod koniec lata ^^. Właśnie z tego powodu poród w grudniu był super. Na weekend majowy wszyscy się dziwili, że ja dziecko rodziłam :P
 
Monic faktycznie przesadzili:no: oby córeczka szybko wyzdrowiala a Ty żebyś nic nie zalapala;-) kurcze ja to sobie myśle czy powroce do moich 53 kg:baffled: mam nadzieje ze tak bo mimo tego ze brzuszek nie jest jakiś ogromny to widzę te dodatkowe kg w rękach i doopie:baffled:
 
Ja zamierzam prać wszystko w połowie marca. No z tym powrotem do formy to u mnie różnie bywało... Mam nadzieję, że tym razem mi się uda A tak w ogóle coś mi BB szwankuje :/
 
Witam piękne Panie. my juz po usg prenat.- opis w odp. wątku


aleście tu naskrobały.... chwile mnie nie było i już Was ciężko nadrobić.
co do zrzucania kg po porodzie, mam nadzieję że się uda. mam zamiar ostro się za siebie wziąć:zawstydzona/y:. damy wszystkie radę, zaciśniemy zęby i wrócimy do wymarzonej wagi.


łózeczko mamy rozstawione ale bez materaca i narazie służy jako " składzik" na rzeczy dla maluszka( przewijak, wanienka itp), więc nie przypomina łóżeczka dziecięcego:no:. wózka też jeszcze nie mamy i chyba kupimy dopiero po porodzie.

monic- życzę zdrowia dla małej i Ciebie
 
Ostatnia edycja:
No u mnie to bedzie ciezka praca zeby wrocic do tego co bylo przed obiema ciazami, w sumie na ta chwile mam +10 z tej i +14 z poprzedniej...bedzie co robic oj bedzie

Monic zdrowka dla Was, ale troszke Ci sie dziwie bo ja w sumie malego dziecka w domu nie mam...teraz sama jestem jak dziecko i zwyczajnie wypraszam wszelkie zarazy...juz dosc sie wychorowalam w tej ciazy. Niech sie gniewaja, obrazaja i robia co chca...teraz to musimy przede wszystkim myslec o sobie i maluchach.
 
Ostatnia edycja:
witam brzuchatki

już psy wieszałam na nowym lapku, bo mi 2 posty wcieło, teraz kolejne podejście na starym i to samo...:baffled:
chyba faktycznie BB szwankuje.


więc tylko krótko, zanim znowu mi zje posta
Phelania Gratulacje nowej fuchy!
 
Smile- ty???!!! ciążowa na wiosne co ty oszalałas:szok::-Dz taka figurą ...zwariowala...nie kupuj ciazowej sukienki chudzinko:)

myszka-ja mam z poprzedniej +10kg buuuuu no i z II narazie 12kg ale dobije jak nic do 90kg:szok:Matko nigdy tyle nie wazylam....
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry