pscółka i spółka
Fanka BB :)
A ja sie pociszam, że oprócz leginsów i spodni (w których nie chodzę) to praktycznie nic stricte ciążowego nie musiałam kupować. Mam kilka tunik i sukienek w które się spokojnie mieszczę. Najśmieszniejsze jest, że jak M mi mówił, że to sukienki ciążowe (dla niego wszystko co ma odcięcie pod biustem to ciążowe) to go beształam, a teraz faktycznie się sprawdzają



ssssuper i jak tu waga ma nie rosnac????wrrrrrr
dawno nie jadłam, a jak ostatnio chciałam kupic to nie było - na moje szczęście
Trzymam kciuki żeby moja kurtka zimowa wytrzymała, na szczęście na razie brzuch rośnie mi do góry, nie do przodu
ale lody chyba aż tak nie tlucza://