reklama

Kwiecień 2013

  • Starter tematu Starter tematu krolewnazmarcepana
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Smile, ja mam ustalone z teściową, że mówię, czego ew. potrzebuję (dla dziecka/dzieci), jeśli marzy, by robić nam prezent. Jej gust nie jest jakiś najgorszy, ale czasami ma średnie pomysły :confused2: wtedy np. nie zakładam czegoś dziecku i tyle. Ostatnio takim prezentem była elegancka koszula, która moim zdaniem jest okropnie brzydka (ma inne koszule na okazje). Ma ona też swoje manie, np. jak bluzka to z kołnierzykiem (mojego męża tak ubierała non stop, jak był dzieckiem) :sorry: pewnie, kilka może mieć, ale ja wolę zwykłe bluzeczki, no dajcie spokój, wszystko wykończone jak polo?! teraz już ma zapowiedziane, że nie szalejemy z różem, zwłaszcza takim ostrym. Zobaczymy, jak będzie się „stosować” ;-)

Moja teściowa zawsze wie co mi jest akurat potrzebne i w czym Antek będzie wyglądał najlepiej ^^. I nic nie daje tłumaczenie, że nie ma kupować. Denerwuje mnie to strasznie.
Teraz zrobiłam zakupy dla Franka już w grudniu/styczniu żeby wszystko mieć i jej pokazać, że mam. Była. Zobaczyła.. a i tak zrobiła po swojemu. Nie wiem co ja z tym kombinezonem poczną. Moja mama to mi dała kasę żebym kupiła coś małemu.. Mimo, że kasę mamy. Wzięłam i kupiłam za to właśnie taką przejściówkę.. A pamiętam, że Antek w kwietniu już jeździł w dresiku na spacery, wiec i tak się zastanawiałam czy mi sie przyda coś takiego... ^^

Pisałam wam o kurtce, którą kupiła Antkowi w weekend? Taka bezowa w kratę jak na starego dziadka. Okropna jest. Kupiła mimo, że wiedziała, że ja Antkowi już kupiłam inną kurtkę. Do niczego mu nie pasuje.. Na pewno mu jej nie ubiorę, bo jest po prostu brzydka i tyle.

Najbardziej mnie denerwuje, że ona kupuje te wszystkie ciuchy i prezenty dla nas za 'nasze' pieniądze. Teściu nam pomógł rozkręcić firmę. Pilnuje teraz produkcji. Planuje co kiedy chłopaki robią. Co miesiąc przelewam mu niezłą wypłatę.. a teściowa te pieniądze później wydaje na prawo i lewo.. Co innego gdyby nam kasy brakowało. Wtedy bym sie pewnie cieszyła, że teściowa kupiła nam coś i nie trzeba wydawać pieniędzy.. ale jak ja wszystko mam to po co mi kolejna rzecz... Wrrr..
 
reklama
zozzolka na zaparcia dobry jest syrop Laktuloza. Nie piszę Ci jakiej firmy bo wiadomo, że co apteka to inne promocje. A co do ilości ubranek niestety Ci nie pomogę, bo sama nie wiem:-D. Ja w rozmiarze 56 to mam 2 szt, ale u mnie zapowiada się duża pannica.
 
zozzolka może kup lactulozę...powinna pomóc i można w ciąży.

co do ubranek ja mam dwa rzędy bodziaków w rozmiarach 56 i 62... ponieważ tak jak pisała Smile_ rozmiar rozmiarowi nie równy to w tym wszystkim są i 62 wielkości 68 i na odwrót...więc myślę, że spokojnie mam na miesiąc spokoju. jeden rządek śpioszków i jeden pajacyków. kilka sztuk pół śpiochów.
czy na zamkniętym jest nr do Izy ?? może wysłać sms-a ??
 
agus - wracajcie szybko do domu!

zozolka - ja pajace mam po Antku. Nie zamierzam ich jednak duzo uzywac. Kupilam spodenki - 8 par w roz 62 i chyba 6 w roz 68. Dla mnie spiochy to porazka.
 
Agus trzymam kciuki za szybkie podpasienie corci :-)

Dziewczyny a kojarzycie jedna z marcoweczek, ktora urodzila w grudniu? Moze wiecie jak sie tamta historia zakonczyla?
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry