reklama

Kwiecień 2013

  • Starter tematu Starter tematu krolewnazmarcepana
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
Witam się z rana
Oj, dziś to chyba tylko ja spać nie mogę. O godz. 5 obudził mnie pęcherz i głód.
Widzę, że nowy maluszek wyszedł na świat:-) Co dzień, co dwa jakaś kwietnióweczka się rozpakowuje... taki nasz los.
Choć tego nie widać, to mamy PIERWSZY DZIEŃ WIOSNY!!!
 
Dziewczyny ja sobie ostatnio żartowałam z tym "codziennie jedna" ;)
Widzę, że kolejne dzidzi na świecie. Super.

Musze się wyszykować i Antka odstawić do żłobka, bo o 10 jesteśmy z mężem umówieni na mieście, z później jakieś zakupy nas czekają :)

Miłego dnia!
 
Hej,
macie jakiś pomysł, co zrobić z dwu i pół latką która:
- wstaje o 6 rano (mamo! wstawaj! jest jasno!), z reguły nie robi drzemki, więc w zależności od dnia: od g.14 lub g.16 chodzi i ziewa, około g.17 jest już ledwo żywa (chyba że się ją wykąpie, to odzyskuje siły ;-)), wygląda jak zombie, o 18.30 marudzi podczas kąpieli i od około g.19 już śpi, by następnego dnia obudzić się najpóźniej o 6 rano... (co dzień ciutek wcześniej)
Po kilku dniach już jest na tyle zmęczona, że ucina sobie drzemkę:
i ta, jeśli trwa za krótko - powoduje zepsucie domownikom (i sąsiadom) dnia na jakąś godzinę - przez ryki, marudzenie itp lub śpi tyle ile wczoraj, czyli 3 GODZINY (!) do g.17, potem młoda zasnęła ok. 20.45...
a dziś? nie wiem od której godziny zaczęła się wiercić, bo bez okularów jestem ślepa, ale z łóżka na siku wyciągnęła mnie kilka minut przed 5... oczywiście o dalszym śnie nie było już mowy... :-(

Mam też pytanko, czy Wam też bardzo dokucza spojenie łonowe czy co to tam jest? Pamiętam że w pierwszej ciąży w którymś tygodniu czułam coś na kształt uczucia ciągnięcia w okolicy warg sromowych, szczególnie gdy przenosiłam ciężar z jednej nogi na drugą... Teraz też się to pojawiło, ale wcześniej. A od jakiegoś czasu mam tak, że jak długo leżę/półleżę, to potem strasznie mnie boli hmm... kość łonowa? Np nocą czuję duży ból jak podnoszę nogę żeby się wyplątać z poduszki dla kobiet w ciąży gdy chcę się położyć na dugi bok... podobnie w ciągu dnia, gdy się dłużej nieruszam i dopiero jak to trochę rozchodzę jest dobrze, potem nie czuć tego wcale...
 
dzięki dziewczyny, u mnie rozstępów brak, ale widac wszystkie żyły i troszkę spanikowałam.

eevcia u mnie już trzy osoby sie zapytały: a ty nadal się kulasz?:wściekła/y: żebym była chociaż po terminie to rozumiem ale nie w 8 miesiącu.
 
monic_ mam identycznie z tym spojeniem, dziś aśz mnie zablokowało w pewnym momencie. Ide na KTG to muszę dopytać o to i o to swędzenie pod piersią...żeby to nie była jakas niewydolność pęcherzyka przez ucisk albo co....
co do wstawania córki...odpuść...do 31 marca..wtedy jest zmiana czasu na letni i o 6 będziesz miec 7...wiec mała może już się przestawiła. Mój syn tak ma, a raczej miał. tym razem śpi do 8 O_o przez co nie wiem jak ja będe go odwozić do przedszkola po porodzie ...ehhh jakaś taka natura przekorna no...;/ Jak jej nie przejdzie po zmianie czasu to będziesz myśleć nad tematem...:-)
 
Felidae - obawiam się że zmiana czasu da poprawę jedynie na kilka dni, a potem mała znów się przestawi... :crazy:
Wcześniej się śmialiśmy z mężem z tego hasła "wstawaj, jest jasno" że co to będzie latem, ale teraz przestaje mi być do śmiechu... ;-)
Próbuję pocieszać się tym, że jak we wrześniu pójdzie do przedszkola to będzie bardziej zmęczona i nie będzie wstawać przed 6 i że kiedyś nastanie ten czas gdy w weekendy będzie jęczeć że jest dopiero 10 a ja ją już budzę... ;-)

I najbardziej przeraża mnie jak to będzie jak już Adik będzie z nami i nie będę miała jak odbić sobie nocnych zaległości w dzień... Chyba trzeba było poczekać z drugim dzieckiem aż Nina będzie przedszkolakiem... ;-)
No nic, podobno matki są jak karaluchy - przetrwają wszystko... ;-)
 
reklama
Monic nie mam dla ciebie dobrych wieści mój chodzi do przedszkola i dokładnie taki sam rytm dnia ma czyli wstaje o 6 i kładzie się o 19-20

u mnie nocka kiepska o 2 obudziły mnie skurczę ale nospa pomogła a jutro już bez leków :/ coś czuję że do świąt nie dotrwam
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry