reklama

Kwiecień 2013

  • Starter tematu Starter tematu krolewnazmarcepana
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
Boziu ubralam moje ukochane buty, ktore kupilam rok temu. Obcas 7cm bardzo stabilny.. juz zaluje. Nie dlatego, ze maja obcas, a dlatego ze sa za ciasne. Zaraz mi te buty rozerwie po bokach :szok:... no jic. Siedze juz w aucie to nawet mezowi nie marudze. U nas od rana deszcz pada, wiec w baletkach nie chcialam z domu wychodzic.. Zimowych nie zaloze, bo tez niewyvodne juz.. blee. Franek wychodz!
 
Smile- Ty uważaj na tych obcasach. ;-) ja strasznie tęsknie właśnie za nimi. teraz nie mam szans żebym weszła w jakiekolwiek buty sprzed ciąży. mam nadzieję że opuchlizna szybko schodzi po porodzie, ja mam masakrę z tym:szok::baffled:
 
narobiłyście mi smaka na burgery. Chyba poszukam tego odcinka Geslerowej i pokażę mężowi, może coś zmodyfikujemy w naszym przepisie. Mąż zawsze robi sam hamburgery, no tylko bułka jest kupna, a reszta "swojska", bo sałatka zrobiona latem przez teściową, a mięso ze świnek które kupujemy od gospodarzy. Tak samo z farszem do pizzy i ciastem - robi pyszne cienkie, czy ze spaghetti.
A dziś wybieramy się wieczorem z mężem do pizzeri albo do meksykańskiej - korzystając z ostatnich chwil przed porodem:-)

Ja tydzień temu też miałam łożysko II stopnia (miesiąc temu tak samo),,,,,,wtedy się martwiłam, a teraz wolałabym żeby się postarzyło. Tak leżę i obserwuję brzuszek....Jej, jakie wielkie części ciała potrafi ten dzidziuś wypychać, a niby taki malutki;-);-);-)
 
Yyy smile faktycznie lepiej uważaj z tymi obcasami:/ muro mi tez stopy i ręce strasznie puchna!:/ dzisiaj meczylam sie żeby ściągnąć obraczke bo tak mnie palec bolal :baffled: Masakra jakaś :/ tez nam nadzieje ze wszystko przejdzie zaraz po porodzie:tak:
 
muro - opufhlizna jest od wody w organizmie. Ja po porodzie bylam 10 dni w szpitalu i pocilam sie strasznie. Dwie pizamy dziennie to bylo malo. Jak wychodzilam do domu to buty mi z nog spadaly. Byly ewidentnie za duze. Razem z woda lecialy kilogramy :)
Mam nadzieje, ze sie nie zabije w tych butach.. ale duzo chodzic nie musze, a innych sensownych butow na ta pogode w domu nie mam ;p
 
A no jestem ciekawa co mój mały ma, bo wieczorem i w nocy miał gorączkę 39,5!! Teraz się trzyma bez gorączki. Kolejną dawkę nurofenu mogłam mu podać już o 9, ale gorączki brak to czekam. Wizyta na 14.15. Boje się, że pojadę rodzić, a mały w domu chory będzie siedział ;/


Marek też dzisiaj zagorączkował. Miał 39 st. Póki co śpi zobaczę jak wstanie co i jak?
A co Antkowi dr zdiagnozował?
 
Wirusowe zapalenie gardla. Tantum verde na gardlo, neosine przeciwwirusowo i nurofen przez 3 dni. W sumie sama sie domyslalam, ze tak to bedzie, ale wolalam pojechc, bo co jakby mnie jutro na rodzenie wzielo. Antek od 3 dni nie chcial za bardzo jesc.. tylko jogurty i budynie przechodzily.
 
reklama
Smile- ja tez się pociłam w szpitalu.... :-) jak prosie..... i faktycznie teraz zostały mi 3 kg do wagi sprzed ciąży:-D jaką kupiliście gonddolę? i zdrówka dla małego!

lenka- już niedługo pozbędziesz się zgagi, nawet nie wiesz jak ja się cieszę,że jej nie mam. W tej ciazy poznałam co to zgaga...:zawstydzona/y: i Leoś urodził się z dosyć bujną fryzurą:laugh2: Może coś w tym jest:laugh2:

iza- już nie długo Ty będziesz tulić swoje Maleństwo:tak:

Ja mam jazde z piersiami.... Zastoje, i mam wielkie jak nie wiem co do mojego wzrostu i mojej postury nie pasują....:dry:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry