Smile_
Antek, Franek i Staś
Porod mialam faktycznie fajny..
Za to Franka jeszcze nie dostalam. Mial w nocy zbyt niska saturacje i lezal z taka maluska maska tlenowa. Maja mnie zaraz wolac na wizyte pediatry to sie dowiem co i jak. Rano mowili, ze badania w nocy wyszly wszystkie dobrze. Moze taka jego uroda i samo przejdzie.
Wiosna - ja o 2 mialam takie dwie galaretowate kulki krwi na bieliznie. I to byl poczatek
. Przy Antku czop tez odszedl niecale 24h wczesniej.
Za to Franka jeszcze nie dostalam. Mial w nocy zbyt niska saturacje i lezal z taka maluska maska tlenowa. Maja mnie zaraz wolac na wizyte pediatry to sie dowiem co i jak. Rano mowili, ze badania w nocy wyszly wszystkie dobrze. Moze taka jego uroda i samo przejdzie.
Wiosna - ja o 2 mialam takie dwie galaretowate kulki krwi na bieliznie. I to byl poczatek

)
(faktycznie obkurczanie macicy boli jak nie wiem co
Niestety złapała mnie jakaś infekcja i katar mam taki, że ledwo oddycham, gardło też zawalone. Dziś zamierzam poszukać w aptekach tych liści malin, skoro tak je zachwalacie.
mam super wieści. My z Moniczką już w domu
ma jakiegoś wirusa (kaszel, okresowa gorączka-raz jest raz nie), dostała leki i jakiś antywirusowy (bardzo mocny) ze względu na Moniczkę. Właśnie dzwoniła położna że przyjedzie dzisiaj po południu, a w czwartek jadę na ściąganie szwów
kilka skurczyków i będę usatysfakcjonowana teraz się proszę, a pewnie za niedługo będę przeklinać te słowa:-( ale to czekanie mnie dobija, już mam tak dość , że rozbeczałam się wczoraj wieczór ze złości