reklama

Kwiecień 2013

  • Starter tematu Starter tematu krolewnazmarcepana
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
cześć dziewczynki,

ja nadal w dwupaku, termin mi przypada w sobotę, dostałam już od gina skierowanie na ktg do szpitala i info, ze jak do tygodnia po terminie nie urodzę - to hospitalizacja.
Jakoś tak rozmowa o porodzie mnie strasznie zdenerwowała. W sumie nie wiem dlaczego, ale aż ręce miałam całe spocone.
Tak czy siak, przepakowałam swoją torbę do szpitala - na dwie oddzielne torby na porodówkę i na później. Przygotowałam rzeczy na wyjście dla dzidziusia.


Phelania
Smile

zdrówka dla dzidziusiów, trzymam kciuki, żeby wszystko się dobrze ułożyło:tak:

Kruczka
Iza

życzę Wam, żeby akcja szybko się rozkręciła i lekkiego porodu
 
reklama
Smile bardzo mi przykro, z Franciszkiem napewno wszystko będzie dobrze! Wiem ze to nie łatwe ale musicie byc dobrej myśli i byc bardzo silni dla Waszych chłopców ! Trzymajcie sie.
 
Smile- wiem że nikt nie wie jak będzie, wiem natomiast z własnego doświadczenia że w takich sytuacjach lekarze przekazują rodzicom najgorszą wersję. Moja mała przy porodzie dostała 8pkt, zdrowa. urodziła się wieczorem.
przyniesli ją rano- zdrowa.
po ok 4h, funkcje spadły, brak diagnozy,saturacja do bani. lekarka przyszła i stwierdziła że nie wiadomo czy mała przeżyje, a oni nie wiedzą co jej jest. czekają na karetkę , przewiozą do kliniki dziecięcej w katowicach.
karetka przyjechała po 4h. stan małej ciężki, wszystko tak jak ty opisujesz.
Mała przeleżała 3 tyg w klinice. do dziś nie wiadomo co jej było. to było 12 lat temu. teraz jest wyższa ode mnie , zdrowa i pyskata.
takie historie, gdzie lekarze przekazują najgorsze przypuszczenia mogę mnożyć- nasłuchałam się ich jeżdżąc do małej do kliniki. Lekarze wolą straszyć, by potem nikt im nie zarzucił że robili nadzieję.wiem- bo sami mi to powiedzieli. Takie historie różnie się kończą, ale my musimy być dobrej myśli, choć rozumiem , naprawdę, jakie to ciężkie.
 
Witam się wieczorkiem:-D

Smile trzymam kciuki za zdrowie Frania,zyczę Ci cierpliwości i wytrwałości oraz samych pozytywnych myśli:tak:
Kruczka bardzo ładny pojazd dla maluszka:-D popieram wybór uniwersalnych kolorów:-D
Iza lekarz widzę taki sam specjalista jak w moim przypadku,póki z dzidzią wszystko dobrze to i wieki możemy chodzić w ciąży... normalnie kształcą się tylko zapomnieli im wszczepić genu empatii i zrozumienia. Trzymam za Ciebie i córcie mocno zaciśnięte kciuki:-D

Ja dzisiaj cały dzień na pełnych obrotach padam na twarz.Jeszcze zaliczyłam teraz spacer z M .. w ramach rozruszania skurczów ,ale nic nie czuję tylko ruchy dziecka:zawstydzona/y::zawstydzona/y::zawstydzona/y: zmęczona ale pozytywnie przynajmniej po dzisiejszym dniu:-D dobrej nocy życzę:-D
 
smile aż się popłakałam, jak przeczytałam o Waszych problemach...:-(
jestem z Wami myślami i modlę się za małego Frania. Bądźcie silni i pełni wiary.
 
reklama
Witajcie :/ boszz Kobity te skurcze porodowe czy to taki rozrywajacy bol w miednicy idący od krzyża?! Cała noc sie mecze ! Nie mam siły .... I do tego zalewa mnie sluzem:/ sorki ze tak z rana dobitnie pisze:crazy: idę po 9 do gin swojej i mam nadzieje ze dzisiaj zostanę zbadana :/
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry