Smile, niestety jest tak, że na wiele rzeczy nie mamy wpływu, poza tym, wiedz, że lekarze nie powiedzą Ci, iż bedzie dobrze, bo nie mogą w sytuacji kiedy jest zagrożenie. Mogłabys mieć do nich pretensje, że mówili iz bedzie dobrze, a na przykład nie jest. Przychylam się do tego co piszą dziewczyny, unikaj internetu, a jesli nie potrafisz, to szukaj tylko artykułów, bądź rozpraw pisanych przez lekarzy, unikaj for, bo każdy przypadek jest inny i niepotrzebnie sie nakręcisz. Wylewy do mózgu się zdarzaja, nawet dzieciom zdrowym- Hania miała :-( Co do niedotlenienia, to wydaje mi się to słabo mozliwe, gdyż dziecko operowane będzie podłączone do respiratora, a ten bedzie podawał 100% tlenu. Jesli chodzi o wizyty, to Franiu na pewno ma dobrą opiekę i krzywda mu się nie dzieje, Wy poświęccie czas Antkowi. Poza tym możesz dzwonic chyba do szpitala ? Wiem, że to ciężkie, człowiek chciałby być tam z dzieckiem, ale musisz wierzyc, że jeszcze wiele czasu przed Wami, czasu który spędzicie razem. My trzymamy kciuki, jak bys chciała pogadać, to służę pomocą.