reklama

Kwiecień 2013

  • Starter tematu Starter tematu krolewnazmarcepana
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Pola - lekarze na pewno szybko sobie poradza z malutkim. Jak ma niska hemoglobine to krwinki czerwone cos szaleja. Pewnie jest ich albo za malo albo za szybko sie rozpadaja. Jakies leki dostaniecie i sie wszystko unormuje. A ty mialas anemie w ciazy? Kiedys czytalam, ze dzieci matek majacych anemie w ciazy tez borykaja sie z tym problemem. Zobaczysz.. wszystko bedzie dobrze. Trzeba tylko wierzyc. Ja w mojego fightera nigdy nie watpilam i lezy teraz obok mnie na brzuchu i probuje obrocic glowke..Trzymam kciuki za was! Aaa... no i ja wcale taka silna nie jestem. Jak nam 3tyg temu powiedziano, ze maly umiera to plakalam przez kolejne kilka dni.

Dowiedzialam sie dzisiaj, ze jestesmy w szpitalu z powodu kolek Franka..:shocked2: Pani dr powiedziala, ze gdyby nie to to bysmy dzisiaj sie pozegnali z szpitalem. No nic. Dzisiaj bylo usg serca. Jutro znow.. Do tego ekg.. Przyzwyczailam sie juz do tych kabli... Ciesze sie jak durna, ze niedlugo bede mogla malego zapakowac do fotelika i pojechac do domu.
 
reklama
Dzień dobry wszystkim pięknym Mamusiom:-D

Pola trzymam kciuki za synka , na pewno wszystko będzie dobrze i lekarze szybko go wyleczą;-)
Smile oby Was jak najszybciej wypisali, masz pełne prawo cieszyć się jak wariatka, a kolki to już niewielki problem przy tym co mały Franuś musiał znieść. Życzę Ci już samych dobrych wiadomości:-D

Mój Synek dzisiaj przespał 4h 30 min w nocy szok normalnie dotychczas budził się równo jak w zegarku co 3h:laugh2:- piąteczka syneczku Ty mój , jestem dumna i wdzieczna , że dałeś mi więcej snu:tak:
Iza dzięki zakupiłam wczoraj też herbatkę rumiankowa niech dzieciątko poznaje nowe smaki:tak: stosujesz hippowskie herbatki czy jakieś inne???

Z racji, iż nie karmie piersią wczoraj pokusiłam się o szklaneczkę piwka jabłkowego...mniam mniam:happy: Życzę udanego dnia i słonecznej pogody
 
Hej. Smile kolki to faktycznie pikus,dużo Zdrowka dla Franusia i szybkiego powrotu do domku. Hania ja narazie daje tylko esputicon i herbatki muszę zakupić . Ale wczoraj właśnie położna zdała relacje co i jak. Jutro nas czeka wizyta u pediatry, ale będzie ryk:confused2: kurcze miało padać a tu słoneczko i myśle nad spacerkiem porannym tylko żeby nas w połowie drogi nie zlapalo:eek:
 
Pola jesteś najwspanialszą mamą dla swojego synka, i kciuki za maleństwo &&&&&&&

Smile jestem pod wrażeniem jakie Franus ma włosy, no po prosty cudo, nie mogę się napatrzeć i tak mądrze patrzy, super chłopak

My mamy bioderka 4 czerwca, Olek będzie miał równo 6 tyg. Do nas może w czw zawita lekarz, bo pierwsza wizyta jest w domu, chociaż wolałabym nie, średnio lubię tych naszych lekarzy z przychodni i chodzę tam tylko na szczepienia a szczepię tylko obowiązkowymi , za to położna przecudowna, przy chłopcach była ta sama,i u nas jest dosyć często, dwa razy na tydz, no później raz w tyg jak wszystko dobrze i tak do 6 tyg życia. Zachustowaliśmy się w ndz pierwszy raz, myślałam że będzie o wiele gorzej, minuta i Olek spi, na razie to tylko po 15 minut. Nie mogę wstawić zdjęcia Olka, tel nie chce mi się połączyć z komputerem jeszcze będę próbować ze starego.

Weszłam dzisija na wagę a waga teraz stoi, 10 kg do zrzucenia, nie wiem jak i kiedy, nie mam w co się ubrać, wyglądam jak pasztet , M się w zyciu nie pokaze .
 
Smile - super wieści:-D

Mój mały właśnie po raz pierwszy śpi na brzuchu i też jestem z niego mega dumna, bo wcześniej to był tylko płacz:tak:
U nas ładnie, ale widzę, że wietrznie, ale nie ma przebacz dwa spacerki będą jak nic:-D

Wczoraj miałam doła na maxa, mały drugi dzień kupy nie robił i przez cały dzień spać nie mógł, tylko się prężył i popłakiwał, nawet spacerek nie dawał mu ukojenia. Na szczęście wieczorem i w nocy zrobił kupsala i tak zasnął, że po 4 godzinach musiałam go wybudzać na cyca:-D Jak mu tak zostanie to widzę, że co drugi dzień będę miała przekichany:-(
 
Smail - śliczny ten Twój synuś. Sama radość i jaka fryzzzz:-D

Moja kruszynka codziennie spaceruje. Jak ja nie daję rady, to z babcią puszczam na spacerek.
A jak kładziecie dziecko do snu? Moja córeczka cały czas ulewa, nawet godzinę od skończenia cycania - potrafi ulać, więc kładę ją na boku, by się nie udławiła. Tyle że nie wiem czy dobrze robię, czy dziecko nie powinno leżeć na plecach...:sorry:
 
Pola mocno mocno przytulam Ciebie, a za Synka trzymam kciuki. BĘDZIE DOBRZE

Anila damy radę z karmieniem

Smile śliczny Franuś. A włosy to ma jak moja Dominika:-)
 
dziewczyny powiedzcie mi taka rzecz moze głupie pytanie ale wstydze sie lekarza spytac :)

jesli mam rozwarcie to znaczy ze czop śluzowy juz dawno gdzies popłynoł ? czy to jedno z drugim niema znaczenia?
 
Lenka ja tez sie w nic nie mieszcze:// boje sie zacząć ćwiczyć bo karmie cyckiem i wyczytałam ze podczas ćwiczeń wydziela sie kwas mlekowy i mleczko staje sie kwasne:(( i doopa:/ wiosna moja Lenka spi raz na lewym raz na prawym boczku. Ma plecach sie ja boje kłaść jesCze bo tez czas ulewa. A na brzuszku spi u mnie na klacie:-) dziewczyny czy wasze pociechy śpią w nocy w becie? Bo ja moja juz klade normalnie,i kocyk wiąże do łóżeczka . I nie wiem czy nie za wcześnie czasem?
 
reklama
Maly nam sie udal. Jest ulubiencem pielegniarek. Wszystkie przychodza fryzure podziwiac.

Aisiak - jak dla mnie to czop sluzowy odchodzi gdy zaczyna sie rozwierac szyjka. Ja jednak mialam male rozwarcie juz 2 tyg przed porodem, a czop odszedl w dzien porodu.

Iza - Franek w szpitu spi w zwyklym lozki i jest przykryty kocykiem. W domu mam przygotowany kocyk, ktory wlozylam do poszwy.

Apropo spania - ja powiedzialam lekarce, ze Frankowi saturacja dobija do 100 gdy spi na brzuchu. Bylam zdziwiona, ze organizm sie tak dotlenia gdy sie lezy na brzuchu. Lekarka potwierdzil, ze w tej pozycji pluca najwiecej tlenu pobieraja i stad tak dobre wyniki.. Dziewczyny.. nie bac sie wiec klasc dzieci na brzuchu ;)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry