reklama

Kwiecień 2013

  • Starter tematu Starter tematu krolewnazmarcepana
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Nef - pomysł z gołą pupą świetny. Warto spróbować, fakt. Tym bardziej, ze przeraziłaś mnie tą bezpłodnością... U mnie w sumie wielorazówki by się sprawdziły, bo K robi jedną mega wielką kupę co trzy dni... Ale przeraża mnie to pranie... Tak jak któras z dziewczyn pisala - i bez wielorazówek jest tego masa...
 
reklama
Nef, no co Ty :-) przecież nie leży na podgrzewanym ;-)

jakoś nie przyszło mi to do głowy ani 6 lat temu ani teraz ;-) luzik...ale wietrzenie pupy nie zaszkodzi. pozwalamy sobie na takie wywijanie choc pół godziny dziennie, bo pupcia koło samego odbytu lekko odparzona :-(
 
u nas póki co nie ma problemu z potówkami i odparzeniami, ale sama skóra na pupce jakaś taka lepka.
Pampers po prostu zaparza pupę, nie ma jak oddychać i pojawia się ten efekt lepkości. No i nie na darmo matka natura te jajka umieściła na zewnątrz ciała:sorry:


plan na jutro -leżakowanie bez pampka, może zarzucę pieluszkę na siuraczka, żeby mi wszystkiego nie obsikał, a kupę postaram się złowić do pampka, bo już mniej więcej czaję, kiedy ciśnie...

plan ambitny, zobaczymy co z tego wyjdzie:sorry:
 
Kurcze ania to Twój maluszek jest karmiony piersią i robi jedną kupkę na 3 dni? Moja maja robi co 2 karmienie albo częściej i miałam się pytać czy to normalne? A jeszcze jedno pytanko jakie Wasze maluszki robią kupki bo M robi raz żółte a raz zielonkawe raz bardzo luźne wręćz woda raz śluzowate a raz takie z drobinkami stałymi kału.
 
Nef - ja tez na to nie wpadlam. Franek lezy z pampkiem. Przed kapaniem wieczorem pozwalam mu polezec z 15 minut bez pampersa i to wszystko.


Ja stwierdzilam dzisiaj, ze rodzic dziecko na wiosne/lato to wcale nie jest super sprawa. Mam porownanie z grudniowym Antkiem. Nie mialam problemu z ubieraniem - trzeba bylo ubrac cieplo, bo na dworze mrozy. Nie mialam problemu z dopajaniem, bo nie bylo upalow. Nie kisil sie w tej gondoli, bo ona go oslaniala przed zimnym wiatrem.. Antek w maju juz siedzial w spacerowce, wiec mial wiekszy przewiew. W czerwcu pluskal sie w pontoniku. Byl juz takim fajnym dzieckiem i docieralo do niego wiele rzeczy. Franek biedak lezy spocony w tej gondoli. Jak sie spoci to od razu strach, ze wiatr zawieje i bedzie chory. Zacznie siadac na zime to bedzie jeden spacer dziennie i siedzenie w czterech scianach.
No nic. Nie ma co narzekac. My celowalismy w styczen, a wyszedl kwiecien.
 
Anezram - no jedną właśnie. I tu na forum i kobiety w moim otoczeniu mówią, ze to normalne... A gdzies wyczytalam, że po prostu maluszek wchłania prawie 100% pokarmu do organizmu... Nie wiem, czy to akurat prawda... Mi sie wydaje, że uklad pokarmowy powoli sie normuje. Dojrzewa. Mam tylko nadzieje, ze dojdziemy do jednej kupki dziennie, bo bączki w 3dniu nierobienia kupki są powalające... :)

"Z początku maluch może robić kupę przy każdym karmieniu, a nawet częściej. Od ok. 3. tygodnia liczba stolców może zmniejszyć się do jednego, dwóch dziennie. Niektóre niemowlęta robią kupkę rzadziej - raz na kilka czy kilkanaście dni. Rzadsze wypróżnienia biorą się stąd, że pokarm kobiecy jest przyswajany nieomal bez reszty, a układ enzymatyczny malucha zdążył tymczasem nieco dojrzeć."

A jeśli chodzi o te kupki, to chyba indywidualna sprawa raczej... Zależy od dziecka...
 
Ostatnia edycja:
u mnie maluch też na cycku, co 2 dni robi, pediatra powiedziała, że wszystko zalezy od dziecka, jedne robi nadal parę dziennie, inne raz nawet na pare dni, wiec nie ma co sie martwic ;-)
Anezram u nas kupki są żółte, co do śluzu w kupce, nie wiem czy nie jest oznaką czegoś, wiem ze mojemu Kubie raz się tak zdarzyło ze jakiś śluz byl, ale później już się nic nie pokazało.

co do jąderek w lato, mi się tez wydaje, że jak jest mega ciepło to się grzeją nieźle :/
 
hej z tymi kupkami to zalezy od dziecka, moze byc kilka na dzien lub na raz na kilka dni
Anezram a oprócz sluzu w kupce nie ma zadnych skórnych problemów

ja pozwalam olowi polezec z gołym doopskiem przed kąpaniem

ppoprzedniej nocy olo spadł by mi z łożka, oczywiescie trzy katrmienia w nocy i ja się obudził przed 5 to nie chciałam go ruszac z łóżka, zeby sie nie obudził a ja położyłam się na podłodze, i chyba jakiś anioł stróz czuwał ze się zerwała, bo nogi już wisiały za łóżkiem , pups na brzegu:szok:, nie wiem jak to zrobił bo lezał na srodku prawie

wczoraj szczepienie, 6240 wazy, i przespał pół dnia, za to na noc zasnął dopiero o 22.30, pobudka o 23.3. i później co 2 godz, cholernie chce mi się spac, do tego tak juz gorąco

u gina by lam wsio dobrze
no i wcozraj 26 wiosenek skonczyłam:-D
 
Ostatnia edycja:
dzień dobry :-)

i my już na nogach... wygląda na to że dziś jeszcze większy skwar niż wczoraj - pójdziemy na spacer później żeby się nie uprażył ten mój szkrab...

Smile a ja się cieszę że mała teraz jest... na boże narodzenie będzie juz kumata, teraz pięknie reaguje na przesuwające się cienie na gondoli jak jesteśmy na spacerze (trzeba było ją widzieć - jakby oglądała osiem cudów świata), dni są długie więc na wszystko mamy czas... Maria je średnio co dwie godzin więc nie daję jej już za duzo wody czy herbatki - robię maksymalnie 50 ml i to nie wszystko wypija...
ale fakt ze większość dnia w te skwary spędzamy w domu a tu już nie jest aż tak gorąco...

a jak przyjdzie jesień będziemy zbierać liście i gonić się z deszczem...

a pisałyście gdzieś że wasze dzieci nóżki pionowo do góry trzymają... wyprostowane??? bo ja tak małą obserwuję i owszem podnosi na chwile ale przykurczone... bioderka pięknie podnosi ale świeca jej z tego nie wychodzi... :-D

a kupki... nasze na mm jedna dziennie, piękne w konsystencji i barwie. jak jeszcze dokarmiałąm ją moim mleczkiem to po byle czym od razu robiła się zielona ale śluzu nigdy nie widziałam... a śluz to zdaje się ewidentna oznaka nietolerancji czegoś w jedzeniu mamy... ja podchodziłam (wydaje mi się) zdroworozsądkowo - jak pojawiała się zieleń analizowałam co jadłam, nie powtarzałam tego i obserwowałam kupsko - jeśli wracała do zółtego koloru - ok gdyby się utrzymywało dłuższy czas poszłabym do pediatry...

miłego dnia :-D

aj no PS.

WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO LENKA!!! 4_Torty.jpg
 

Załączniki

  • 4_Torty.jpg
    4_Torty.jpg
    48 KB · Wyświetleń: 73
reklama
Jeeeny upał jak ta lala.My siedzimy w domku a spacerek pod wieczór .
Lenka z kupkami sie ustabilizowała i teraz robi może dwie na dobę a niedawno było jeszcze przy każdym karmieniu.Jest tylko na piersi.
A pupcie tez wietrzymy jak ja przewijam to zostawiam na kilkanasicie minut gołą.
I dizsiaj Lena obudziła się w nocy tylko raz ja jedzenie!!!Usneła ok 21 i obudziła się ok 4 a pózniej o 7.30.Mogłoby juz tak zostać:-D Za to w dzień sobie cycuje nawet co godzinke czasem.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry