reklama

Kwiecień 2013

  • Starter tematu Starter tematu krolewnazmarcepana
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
anka no własnie wzdyma, to moja pociecha, za to że nie karmię

CHAMY przysłały mi laktator nie naprawiony BO niema paragonu :wściekła/y::no: dupki żołędne dostały wyciąg z konta bo była płatność kartą....Normalnie będę sie kłócić....wkurzyłam sie na maxa, juz się zastanawiałam czy jakoś nie próbować powalczyć jeszcze o mleczko. bo jakieś tam kropelki jeszcze są i może by się udało. ale nie mam na zbyciu kolejnych 200 zł żeby kupić nowy trudno... a o te będziemy się z mężem sprzeczali w razie W będę pisać do kogoś od praw konsumenta
 
reklama
Witam Was cieplutko:-D

Fel jeśli masz wyciąg z konta i jest tam data kupna laktatora to idziesz do sklepu i zgodnie z Twoim prawem możesz oczekiwać, że na rolkach fiskalnych z kasy z danego dnia odszukają Twój paragon skoro płaciłaś kartą nie będzie problemu. Bo odnajdą po cenie, dacie i końcówce nr karty. Sklep maa obowiązek wydać ci jego ksero i przechowywać paragony i na tej podstawie robisz zwrot. Pracowałam w sklepie więc to tylko nie kompetencja i niechęć do roboty sprzedawcy:tak:

Pochwale się obkupiłam się wczoraj na weselisko;) wskoczyłam w rozmiar 34 ale nie
zanie****e ćwiczeń. Sukienka ładnie wszystko maskuje:-)
96e3003642129143034a2a5bfa1ce69c.jpgc1dc9c8da6f43d9473c77467d9ad604f.jpgbutki mam z poprzedniego wesele granatowe sandałki na cienkiej szpilce lakierowane:-) została mi tylko torebka , żakiet i myślę o takim dużym wisiorze przy szyi i tyle:-)

Moje dziecko wczoraj było sczepione na dpt ( sanepidowskie) wszystko zniosło dzielnie, ani gorączki ani marudzenia- dumna jestem z mojego maluszka:-D
 

Załączniki

  • 96e3003642129143034a2a5bfa1ce69c.jpg
    96e3003642129143034a2a5bfa1ce69c.jpg
    6,9 KB · Wyświetleń: 43
  • c1dc9c8da6f43d9473c77467d9ad604f.jpg
    c1dc9c8da6f43d9473c77467d9ad604f.jpg
    9,6 KB · Wyświetleń: 42
HAnia My to wiemy, tylko w serwisie jakiś dziwny pan pracuje...
ale dzięi za potwierdzenie mojej wiedzy hihi
JESOOO rozmiar 34 ????????


JA kupiłam sobie wczoraj 2 staniki i jestem happy. ubrania na pogrzeb mniej, bo ani to fajna okazja ani ja w nim nie wyglądam jak laska...:-( ale bluzeczka z biustem w nowym staniku wygląda sympatycznie....:-)

lecę po bułki bo chcę wysłać moich chłopców (tych starszych) na basen. bo w tomu tragedia to co mają się kisić...
 
Dzisiejszej nocy ukradli nam piękne pelargonie z balkonu. Jestem tym faktem głęboko wzburzona bo mieliśmy je 1,5 tygodnia. Mam nadzieje że złodziej uciekający wyj.... się z tymi kwiatkami ;] Znając życie to nawet monitoring na osiedlu nie zda egzaminu :( a szkoda bo naprawdę były wyjątkowo piękne.

To taka wisienka na torcie dnia poprzedniego chyba. Miko cały dzień był marudny i musiał być na rękach bo inaczej wrzask na dodatek nie wolno mi było również siedzieć więc ręce i nogi wchodziły mi nie powiem gdzie. Mój M też wyjątkowo mnie denerwował (właściwie nie wiem czemu) i chyba zaczyna mi się @ co samo w sobie jest wkurzające. Z takim początkiem dnia nie patrze optymistycznie w przyszłość na dzisiejszy dzień... a jeszcze jutro do teściów... masakra jakaś...
 
Witam w ten upalny dzień... Ksawery bije rekordy, dzisiaj spał od 20 do 6 rano:szok: i to nie obudził się sam, ja sie obudziłam, spojrzałam na zegarek i szok...

czekolada
- zobaczysz, będzie fajnie. Na pewno lepiej, niż wczoraj! Że też ludzie łaszczą się nawet na kwiatki... Masakra...

Fel
- właśnie to jedyny minut karmienia piersią, przepadają mi takie pyszności, jak m.in. świeży bób, czy kalafiorek... No,ale zaraz muszę skoczyć do sklepola, to odbiję to sobie - kupię herbatniki :) hehe. i walcz z tym laktatorem, nie daj się!!! :-)

Hania
- zazdroszczę Ci tego rozmiaru. Ja ledwo w 40 wchodzę... Zmierzam do 38... Może kiedyś się uda ^^
 
kochane to wam powiem że moje dziecko które już od kilku dni nie ulewało znów dziś od rana ulewa, na dodatek zjadła za mało żebym odważyła się z nią iść na spacer teraz póki chłód i dziś pewnie nie będzie spaceru (śpi teraz na balkonie) a ja od trzech dni mam nieodpartą potrzebę zjedzenia arbuza! niestety nie jestem w stanie wewlec na trzecie piętro wózka z dzieckiem i arbuza...

no i kaszle... i dziś od rana marudna... trzeba przetrwać...

czekolada- w sumie to żenujące kwiatki kraść...
Hania marzę o powrocie do 34... jak to zrobiłaś?
Ania ja z samego Poznania choć juz niedługo bo się przeprowadzać będziemy w okolice kórnika
Fel​ - powodzenia!
 
Ostatnia edycja:
czekolada - mojemu tacie z działki wykopali drzewkaiglaste... a mi na studiach z balkonu zwinęli kilka papryk co mi rodziceprzywieźli, ludzie pewnego pokroju nie mają oporów przed niczym...

Z tego co widzę na meteo, to dzisiaj ostatni taki upalny dzień, weekend przynajmniej u mnie chłodniejszy ;)

 
Hej:) u nas póki co ciepło :) zaraz idziemy na spacerek mały :-p Hania sukieneczka fajna :) ja tez mam 34 ale walczę dalej z brzuchem i doopa:/ czekolada moja Lenka wczoraj tez cały dzień na rękach a jak nie to był ryk niesamowity:dry: myślałam ze wyjdę z domu jak m wrócił z pracy, na szczescie pozniej sie on zajmował córka. Podział musi byc ;-) Wczoraj poszłam na szczepienia ale nie było mojej pediatry i w pon będziemy dopiero znowu szły:/nic idę skorzystać jeszcze z pogody:tak:
 
reklama
I my ledwo żyjemy w te upały. "klimatyzator" chodzi całą noc ale wyjście do kuchni kończy sie oblaniem potem. Na spacery chodzimy z rana albo pod wieczór. Wczoraj pół dnia w rozjazdach, bo mielismy kontrolę u ortopedy, ale Hana dała radę, mimo zlania potem. Wieczorkiem jak zwykle po kapieli poszła spac i spała do 4 bez jedzenia :szok: Wasze dzieci tez tak strasznie poca się w fotelikach ? ten mój fotelik to jakis taki "gorący" jest :baffled: wiecznie to dziecię mokre.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry