reklama

Kwiecień 2013

  • Starter tematu Starter tematu krolewnazmarcepana
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Oj, dzisiaj strasznie z tym spaniem. Młoda praktycznie cały dzień marudna, przespała może z godzinkę, więcej było drzemek 10 minutowych. Wina upału, u nas strasznie ciepło powyżej 35 kreski ehh:no: nawet spacerek to katorga, jedynie kąpiel przyniosła jej ulgę, aż było widać na jej twarzy ulgę, co chwilę chlapnęła nóżką:-D no, ale z zasypianiem też nie było łatwo, butelka i obowiązkowo cyc, przy którym leżała niecałą godzinę. Mam nadzieję, że noc będzie spokojna, bo już padam:baffled:
 
reklama
Tfu tfu ja rozmiar 34 :sorry2: Hehe 36 jak na razie ,małe sprostowanie . Hehe. No i zapomniałam co pisac. Ahh burzy u nas jak nie było tak nie ma:/ cos im sie te prognozy nie sprawdzają bo juz od wczoraj miało łac a tu doopa:dry: u nas dzisiaj tez marudnie. Tylko na rękach a mi kręgosłup siada:baffled: fotelik mamy maxi cosi city i muszę poczytać ten link o nim. Ja nie wiem moje dziecię na macie moze wytrzyma 15 min i jeszcze trzeba sie z nią bawić bo sama sie pirozglada z 5 min i juz marudzi. Karuzela jest dobra tez na chwile i nic nie mogę przy niej zrobic jak jestem sama:dry: a co do pepco to dzisiaj byliśmy j mamy udane zakupy:)) wyprzedaż do -50% to zapraszamy :-) Miłej nocki :)
 
przyszły mi dzisiaj pieluchy tetrowe i otulacze z imse vimse, łaaa... fajne to, super się zapina, wygodniej od pampka
przetestowałam na żywym egzemplarzu i nadal zadowolona, zwłaszcza, że młody marudzi jak zrobi siku, więc pewnie sobie wypracujemy szybko jakąś sygnalizację i będzie sam wołał, że ma mokro:tak:

a w pierwszej chwili jak to zobaczyłam, to sobie pomyślałam, że chyba mnie pogięło, po co mi te wielorazówki:baffled: i wyprałam tylko jeden otulacz, żeby w razie słomianego zapału - nówki odsprzedać na all.

na razie pobawimy się w tetrę tylko w dzień i z okazji upału... a później, kto wie:-D
 
iza876 - sprawdź na foteliku datę produkcji, bo chodzi właśnie o model citi wyprodukowany bodajże od 06.2012 r,

Ja niedawno skończyłam kąpiel, a teraz trwa karmienie. My zamiast spacerku mieliśmy dziś wypad w nosidełku na festyn. Małej się podobało, spała przytulona do mnie.
 
Anezram - mnie bolało gardło bardzo, wyleczyłam się płukaniem wodą z solą i Tantum Verde. do tego sok malinowy, jeszcze więcej wody i syrop z cebuli :)))

ja już mam dosyć tego upału...
 
u nas Kuba dziś spał w koszulce i pieluszce, przykryty flanela, ale ze ja rozkopal to zalozyłam mu spiworek tyle ze rozpiety i mam nadzieje ze sie nie przegrzal, bo wczoraj przez te upaly jak spal na plecach to mu cos na plecach wyskoczylo :-( ale mam nadzieje ze przejdzie, bo widac ze to ewidentnie ciepło zadziałało.
Nef wiec jednak wielorazowki nie takie straszne ;-)my uzywamy w nich takich wkladow chlonacych wilgoc i Kuba nigdy nie woła że jest coś mokro, jedyne co to raz na kilka dni go wtedy czkawka weźmie to wtedy się zorientuje, że jest do przebrania ;-)

Miłego dnia z odrobiną świeżego powietrza ;-)
 
anka - na kąpiel musieliśmy go jednak obudzić w nocy:-D karmienie książkowo co 4 godziny, o 7 się trochę sam pobawił, a teraz znowu śpina balkonie;-)

My mamy fotelik od wózka i też się raczej nie poci. To co musię poci odczuwalnie to stópki, Waszym dzieciom też?

Anrezam - hmm... zostaje chyba tylko szybciej reagować zanimzacznie się zanosić. :-D:-DMój zazwyczaj płacze jak kładzie się go na przewijaku, towtedy biorę mu główkę tak żeby mnie widział i zaczynam tłumaczyć, uśmiechaćsię, zazwyczaj działa
izik - o litości, godzinę przy cycu,:szok: ja miałam tak tylko razjeszcze w szpitalu, teraz 5-6 minut i gotowe
iza - to współczuję, mój i w łóżeczku i na macie na plecachi w leżaczku czasem i półtorej godziny posiedzi i potrąca zabawki, tylko jakjest na brzuszku to tylko tak do 10 minut wytrzyma potem jest płacz zezmęczenia, ale na brzuchu już nie zaśnie bo się ciągle siłuje nie potrafiodpuścić(co pewnie poniekąd świadczy o jego charakterze:-D), trzeba go obrócić
Nef- a pieluchy tetrowe kupowałaś w tym samym sklepie, czyosobno? ja tylko czekam na świeżą kasę i też kupuję:-D

margot - i dlatego właśnie wolę tetry użyć, żeby Mały czuł, że ma mokro:-D
 
dzień dobry :-)
nas też burza ominęła, choć wczoraj wieczór na balkonie okryłam się kocem...
dziecko jak już zasnęło to spało do 4 i potem do 7.30

Iza nie zazdroszczę... Maria sama się bardzo ładnie bawi... jak leży na placu zabaw to teraz ćwiczy się w chwytaniu takich frędzelków u dzwonka - raz jej się udało podzwoniła nim i uśmiechnęła się takim cudnym uśmiechem zdobywcy... strasznie żałowałam ze nie uchwyciłam tego na filmik... oczywiście to nie jest tak że już tak łądnie chwyta cały czas... trenuje sobie :-D:-D

wiosna nie mogę się już doczekac aż przyjdzie nasza chusta... już czuję tą wolność od wózka... gdzie teraz jak zapomnę śmietany do obiadu to już dupa nie ma śmietany w obiedzie... nie wspomnę o wszystkich tych miejscach ze schodami...

kurcze Nef, Pscółka, Margot... ale nęcicie... korcicie... sama zaczynam o tym myśleć... zobaczę po wakacjach... w sensie po naszym wyjeździe... gdzie wylądujemy i jak to będzie wyglądać... napiszcie proszę więcej o tych otulaczach co macie... hmmm...

a propo pocenia Pscółka mnie też to zadziwiło ale faktycznie stópki zawsze lekko wilgne... az na początku czytałam bo się wystraszyłam czy to nie krzywica (jeden z objawów to nadmierne pocenie) :-D ale oczywiście że nie :happy2: teraz jej ubieram skarpetusie cienkie po prostu...

pozdrawiam i miłego dnia
 
Witam:-D no właśnie ,dzisiaj jej wlaczylam karuzele bo musiałam zrobic mleko to był spokój 5 min i ryk:dry: ja nie wiem czemu sie nie chce sama trochu pobawić . Ja tez czasem potrzebuje chwile dla siebie chociażby pójść do wc a tu doopa:baffled: teraz spi moja mała terrorystka a potem na spacerek o ile sie burza nie rozchula,bo zapowiadali od kilku dni ze będzie a tu nic a dziś jakiś takie chmury nadchodzą :dry:Na noc zostawiam ja w samym body a jak nakryje to rozkopuje sie. Kurcze ja chyba tez muszę pomyśleć o chuscie bo mam niby nosidelko w "spadku" ale mi sie wydaje ze jest za mała do niego:/ muszę jeszcze pokombinowac z tym.
 
reklama
hej laseczki,

Wczoraj napisalam dlugiego posta i net mi przestal dzialac do dzisiaj rano:((( ale jestem:)

U nas znow zaczyna sie duchota ale nie ma co narzekac wole taka pogode niz deszcz i zimnice:)Dzis moze po 16 pojedziemy na wianki na plac zamkowy albo tu do nas wies:))) tez robia jakies atrakcje zobaczymy jak M sie bedzie chcialo:sorry2:...

Iza- wspolczuje marudnych dni Lenkowych ale zobaczysz nastepne dziecko bedziesz miala spokojniutkie:)my mamy nosidelko ale nasze dzieciaczki sa za male jeszcze na nie chyba ze masz specjalna wkladke.
Pscolka- i jak bylas na mikro?

Ja sie rozmiarem nie chwale bo az wstyd:zawstydzona/y:

Bishopko- ostatnio jak jechalismy na 16 do warszawy na usg glowki (upal jak cholera) to az sie wystraszylam ...mlody lezal w foteliku oczka mial otwarte caly czerwony spocony na maksa normalnie mial kropelki wody na czole raczkach, i glowke obrocona w jedna strone myslalam ze sie udusil:szok:(u nas dziala tylko jedna szyba w aucie) Klienci M rozwalili i M powiedzial ze nie bedzie robil bo znow bedzie to samo:baffled:a ze mamy elektroniczne to koszt naprawy jednej 300zł.Klimy nie mamy...Jak wyjelam Marcelina z foteliku to body mozna bylo wyzymac:szok:wracalismy do domu bez body przykryty tetrowka i na przednim siedzeniu a ja z Alanem z tyłu.Tragedia.

Ide pranie wywiesic:/
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry