reklama

Kwiecień 2013

  • Starter tematu Starter tematu krolewnazmarcepana
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Witam was ciepło,

Oliwka ja mam to samo dosłownie rozrywa mi macicę:shocked2:a leje się jak z kranu:shocked2: cały czas biorę proszki, gdyż nie karmię mogę sobie pozwolić. Ulgę wczoraj przyniósł mi termofor:sorry2:

Nef , dziewczyny- ja nic nie dostałam na dzień Matki, a mojemu sprezentowałam czekoladowy telegram od małego... ale było mu głupio! Bo ja dzieci sa zbyt małe to rodzice muszą pamiętać:-) zawstydził się jak burak:-)
Zozolka ja ma baby bjorn i Tomy , póki co nosimy tylko chwilkę n po domu, tarasie lub osiedlowego sklepu , aby się przyzwyczaił. Wydaje mi się jeszcze za malutki na taki dłuższy spacer w nosidełku.
Kruczka to Ci się trafił egzemplarz Synka- gratuluję, przespanej nocki:-)

Dobrego dnia
 
reklama
mam pytanie dot pieluszek wielorazowych, do tego otulacza mozna włozyc zwykła tetre, nie sa potrzebne zadne specjale wkłady? no i czy ten otulacz nie przepuszcza

my po lekarzu, tomcio oskrzela czyste ale gardło zawalone wiec dostał antybiotyk, za olo na noc nurofen i moze obroni sie sam skoro na piersi, mam taka nadzieje
 
Hej. Lenka zdrowkA dla chlopcow:tak: co do pieluszek niestety nie pomogę :zawstydzona/y:Ale mam jedno pytanie:) jaki rozmiar juz uzywacie? Bo ja mam teraz 3 bo z 2 sie kupki wylewaly:dry: sa troszkę za długie moze dlatego ze firmy pampers:/ tata przywiózł z Niemiec i muszę je zużyc. Kupiłam dzisia Lence 2 250 ml butle bo mam juz dosyć dorabiania jej mleczka. Nie zawsze je ponad 120 ale juz mniej wiecej wiem kiedy chce wiecej. Czy wasze maluchy tez jedzą co 1,5 -2 godz?? Bo m ie to przeraża a jak dam jej hwrbatke żeby ja dłużej przetrzymac to pozniej ja zwraca i czeka na mleko:szok: dziwne to moje dziecię :sorry2: Ja mam nosidelko ale pożyczone i nie pamietam jakiej firmy :zawstydzona/y:
 
Iza nasza Mania pomijając kryzys jedzeniowy ostatnich dni je zazwyczaj 130 a czasem 150... ale jak zje 150 to następne karmienie za 3 godz. i więcej... pilnuję aby nie jadła częsciej niż co 2 godz. a jeśli chodzi o pampersy to my jeszcze 2 mamy i chyba następne już 3 kupię bo dostaliśmy przesyłkę z próbkami i sprawdziliśmy że jest ok...

Lenka - zdrówka dla chłopców :-) i oby Olek faktycznie oparł się wirusom... jeśli chodzi o pieluszki wielorazowe to o tyle co się orientuję to chyba zależy jakie się kupi, ale są takie do których można wkładać różne wkłady w tym też tetrę zwykłą... jeśli faktycznie kupię pieluszki wielorazowe to właśnie takie... zdaje się że Nef też takie właśnie kupiła... proszę popraw mnie jeśli się mylę... :happy2:
 
lenka - ja planuję wkładać do tych moich wielorazowych tetręod momentu jak Mały będzie siedział (bo wtedy można wysadzać go na nocnik), awcześniej tetra plus nakładka sucha pieluszka, która odprowadza wilgoć. Itrzymam kciuki za Olo, może się nie da chorobie &&&
izka - u nas pieluszki 3, teraz testujemy Pampersy, ale jeślichodzi o kształt to bardziej mi psują Dada
 
uspiłam moje dziecie wkoncuuuuuuuu przez te upały wogóle mi w dzien nie spi chciałąm isc wziac prysznic przynajmniej ale padłąm przed kapem i włonczylam kołysanki bo juz nie wiedziałąm co mam zrobić i chwila i spi ciekawe na ile czy pięc minut i po spaniu
ide podczytac co napisałayscie


i nadrbiłąm
dzieki za odpowiedz na temat nosidełęk kurcze drogie są a jak sie nie nada wrrr sama nie wiem co zrobie widziałam w komieise kiedys jakies ale takie syfne były ze szok

ja dostałam wczoraj drugą @ tez nie cobadz szukałąm podpasek maxi bo leje sie jak diabli choc pierwsza byłą masakryczna wykorzystałąm wszystkie podkłądy poporodowe nawet po porodzie tak sie nie lało ze mnie jak wtedy i była mega bolesna teraz tez niczego sobie ale na pyralginie dało sie przezyc jakos

my tez juz na trójkach pampersów jestesmy od jakiegos czasu próbowałąm rózne i wizualnie najfajniejsze pampers i dada kupiłam kauflandowe lepsze alek kształt taki sam tylko jakeis w grochy nie wiem jakie sa rosmana 3 bo 2 były sztywne a na goraco nie za fajne w sumie wszystkie testowałam juz prócz huggies bo słyszłam ze do bani i nie miałam próbek
na te upały tez sie zasyanawiałam czy nie zostawic zwykłęj tetry ale siedzielismy całymi dniami na polu nawet tam karmiłam i przewijałam to troche uzerki by było

moja córcia tez dwie noce przespałą całe rano ja budziłam na jedzenie i w nocy zagladaąłm czy wszystko ok przez te upały dzieci powariowały nam mi tez zaczeła zjadac po 130 nie dorabiam wiecej bo zaczne wylewac tak jak od miesiaca wylewam z 4 miarek a mleko idzie jak woda póki co wiem ze starcza bo potem sie ulewa tylko do tego dochodzi cherbatka w upały to dwie butelki 120 wypijałą w ciagu dnia
 
Ostatnia edycja:
lenka
anila

te otulacze, które ja wybrałam nadają się zarówno do tetry jak i pieluszek f0rmowanych (czyli uszytych w formę pampersa).
Mam otulacze Imse Vimse - dwa bawełniane (pul jest warstwą wewnętrzną) i jeden pulowy. Te bawełniane sa dużo fajniejsze, chociaż schną dłuzej, jak każde inne ubranko bawełniane. Na 6kg Bartka mam rozmiar M (7-10kg) i jest ok, można zapiąć rzepy ciaśniej i niżej - nic dziecko nie uciska, a wokół nóżek też są falbanki jak w jednorazówce. Przy rzadkiej kupie nic nie ucieka, ale jak wypłynie z tetry, to trzeba wyprać otulacz. Po sikach nie trzeba prać. Jeszcze nigdy nic nie wypłynęło. Tylko przy kupie brudzą sie falbanki.
Mały teraz dużo sika, jak cały dzień byłam na wielorazówkach, zużył 18szt. tetry. Na noc pampers. Jak ma mokro od razu marudzi, często woła wtedy "eee", Nawet jak śpi, to się wybudza. Za to dzisiaj spał ponad 4 godz. i nie nasikał (sprawdzałam).
Za to wersja otulacza z samego pulu (też Imse Vimse) jest moim zdaniem dużo gorsza, choć niektóre dziewczyny go zachwalają, bo smigiem schnie. tez mam rozmiat 7-10kg i jest za duży, ciasno zapięty ciśnie w brzuszek, bo zamiast szerokiej gumki w pasie, ma rozciągliwą lamówkę, a i tak w nóżkach jest za luźny. Być moze jak młody wyrośnie, i bedzie dobry w nóżkach i będzie go można luźniej zapiąć na brzuszku, to nie będzie tak uciskał.
U nas pierwszy raz załozony i Bartek bardzo intensywnie ulał (a on nie ulewa), podejrzewam, że przez ten otulacz. Powędrował do szafy.
 
Ostatnia edycja:
Witam was
przeleciało mi kilka dni. Wczoraj byl festyn na osiedlu więc Michał się wybawił na całego dziś odsypiał, więc na pożegnanie prababci pojechaliśmy z M sami. Jakbym wiedziała jak to bedzie zorganizowane to w ogóle byśmy odpuścili...Ile czasu gromada ludzi moze stać nad otwartą trumną, bez modlitwy, księdza, czy czegokolwiek ( ogólnie to ja anty kościelna jestem za to cała rodzina M to biegający do kościoła katolicy, dla tego takie moje zdziwienie i jakiś niesmak mi pozostał) Jutro pogrzeb.

Olek ma dziś śpiący dzień prawie cały dzień śpi...zjada max 130. coś więcej nie chce. a zdarza się ze i 90 czy 60 mu wystarcza, ale wtedy odpowiednio wcześniej się dopomina.
Pampersy 2 jakoś omineliśmy. od razu na 3 wskoczyliśmy nawet nie pamiętam kiedy ale jakoś koło 6 tygodnia.

u nas dziś chłodno i pochmurno odsapnęliśmy od upałów nawet biszkopt upiekłam na spód sernika z galaretki. bardzo nam posmakował :-) super deser na upały...

aaaa no i zgrzyt w domu. Chcę na pogrzeb jechać z chłopacami bo to blisko od nas... MPK jedzie pod sam cmentarz. mam świadomość, że z tą rzeszą kuzynowstwa M juz w życiu się nie spotkamy i jakoś tak mam poczucie że powinniśmy się spotkać rodzinnie. ale moja mam za mną chodzi i marudzi, ze po co z dziećmi, że jak, to zostaw Olka, jak go weźmiesz to ja też muszę jechać itp. o ile Olka jeszcze jestem skłonna zostawić w razie nie pogody, nie rozumiem dlaczego mam zostawić Michała skoro ma już 6 lat. kiedyś musi zobaczyć jak pogrzeb wygląda tym bardziej, że mniejszy szok, bo będzie urna a nie trumna...a blisko i zawsze moge szybciorkiem wrócić nawet taxą

z przyjemnych rzeczy :-) dziś w biedronce dostałam gratisowy komplement :-) mąz wrzucił do koszyka piwo, a ja płaciłam za zakupy, wyciągam to piwo na taśmę, a pan z kasy mnie o dowód pyta. Myślałam, że zjadę pod kasę ze śmiechu :-) bardzo panu podziękowałam z podniesienie mojej samooceny :-) śmiałam się, że mam już 18 lat, nawet drugie nie długo będę obchodzić :-)
 
Nef bardzo dziękuję za zdanie relacji :-D to cenne uwagi. bo ja byłam bliska PULa ale teraz się zastanowie i chyba jednak bawełna. już się na to ciesze...

a moja chusta dziś przyszła - ładna :-D od razu przymierzyłyśmy wiązanie na biodrze... trochę mi za luźno wyszło, ale będziemy ćwiczyć :happy2:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry