Hej dziewczyny - chwila luzu i wytchnienia dzisiaj. Postanowilam spedzic dzien na zabawie z synem, a on indywiduum zupelnie po mnie - woli się bawic sam, jak mu podsuwalam ksiazeczkę, albo probowalam czytac to sie tylko zloscil... I moje wyrzuty sumienia, ze za malo czasu mu poswiecam troche sie zmniejszyly...
Jutro w Biedronce drewniane klocki w promocji, planuję kupić dwa opakowania

i zapewne nie wytrzymam do świąt i Mlody dostanie je wcześniej.

czaję się też na te kubeczki - ukladane wielkością... ale chyba zdecyduję się na drewno... widzialam na all w fajnej cenie, ale nie mogę teraz znaleźć...
Wawka - gratulacje dla Michaliny! Szybko się Mała rozwija
Zozzolka - gratulacje ząbków, u nas na razie tylko dziąsła opuchnięte... wspolczuje tych finansowych problemow z tesciowa... A ja jestem obkupiona w Pampki, dostałam ostatnio w prezencie 3ki

i trzeba zużyć... cóż...
Nef - mi też Ikea się marzy... bardzo...
Fel - a u nas stara "dobra" butla... U nas za ogrzewanie jest stała cena, więc chyba nikt aż takim geniuszem by nie był

i życzę Ci, żeby sytuacja Wam się poprawiła i żebyście szybko staneli na nogi :*
Lenka - ja tak samo reaguję, jak pomyślę o sytuacji Zozzolki... wrrrr..
Anila - piszesz "lepszy rydz niż nic" a ja jednak chyba typ samotnika, bo wolę sama

na razie oczywiscie, bo wszytsko sie moze zmienic... kiedyś, wiec nie mowie nie
