Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Jezeli chodzi o wyjazd z dzieciaczkiem to wcale sie nie martw ja z moimi zaczelam podrozowac jak mialy po 2 miesiace. Z corcia latalam co 2 miesiace bo mieszkalismy w Hiszpani a mnie sie tesknilo za rodzinka wiec jak dostala pierwsze szczepionki w 2 miesiacu to 3 dni pozniej wylecialam i z synkiem bylo to samo. Nawet latwiej wyjechac z malenstwami niz pozniej jak maja 3 latawtedy trzeba miec oczy dookola glowy
![]()
A jak maluchy reagowały na podróż samolotem? Płakały?
Mam do was pytanie czy wszystkie bedziecie karmic piersia?ja sie zastanawiam poniewaz mialam duze problemy po porodzie (nawał pokarmu,zapalenie piesri) i bylam w depresji ponad 3 miesiacy nie wiem czy nie brac hormonów na brak laktacji wiem ze beda mamy które sa temu przeciwko ale to był moj dramat po porodowy co ja przezylam ....ehhhh kazde karmienie Alana bylo bolem placzem moim i jego(((młody sie nie najadał bo pokarm mi stanał w piersiach laktatory nie pomagaly polozne mi sciagały pokarm recznie , to bylo gorsze od porodu bez znieczulenia
to ze brodawki mialam poranione i leciala z nich krew z ropa to swoja droga ale to byla tragedia...Młodego karmilam tylko 2 tyg. Ale nigdy tego nie zapomne jaka traume przezylam...
Ja też miałam tyle pokarmu, ze jak karmiłam maję to musiałam podstawiać butelkę pod drugą pierś!
ja nie mam mdłości i w poprzedniej ciaży też nie miałam... ale czasami nie mam też apetytu, zwłaszca rano
kogo ominely jak narazie mdlosci w ciazy????)) pisac i sie chwalic
![]()
Nie ma się co stresować, zobaczysz, wszystko się super udaDo weselicha zostały 2 tygodnie!!!

no i przez to przecholowalam bo wczoraj dolaczylam do grona krwawiacych.
My pierwszy raz byliśmy z 8 miesięczną (jeszcze na cycu) i to było najwygodniejsze. Mieszkalismy w apartementach z kuchnią, więc pichciłam małej jakieś zupki, potem w termos i cały dzień mogliśmy się szwędać. Mała w wózku, więc bylismy bardziej mobilni niż teraz, kiedy wszędzie chce sama łazić i trzeba mieć oczy dookoła głowy.a w tym roku wykańczamy piętro,więc kasy brak,a po drugie nie wiem czy mała nie jest za mała żeby gdzieś za granice wybyć,chyba bym się bała.
Mam do was pytanie czy wszystkie bedziecie karmic piersia?ja sie zastanawiam poniewaz mialam duze problemy po porodzie (nawał pokarmu,zapalenie piesri) i bylam w depresji ponad 3 miesiacy nie wiem czy nie brac hormonów na brak laktacji

jeżeli chodzi o Ami to śmiesznie to zabrzmi, ale Ona wiedziała zanim ja się upewniłam hehehe...byłam u znajomej i rozmawiałyśmy o dzieciach, bo Ona musi zajść jeśli chce drugie inaczej mogą wyciąć Jej macice...wchodzi i Amelcia ze znajomą córki Julką i rozmawiają, że chciałyby mnieć siostrzyczkę, na to moja znajoma do Amelci: "a skąd Mama ma wziąć tą siostrzyczke?" (moje dziecie popatrzyło na nią jak na aliena, bo przecież wie skąd się biorą dzieci,nie ukrywam, nie mówię, że bocian przynosi, czy w kapuście się znajduje, mówię całą prawdę, tak jak moi rodzice mówili mi, czyli, rodzice się bardzo mocno kochają, przytulają i jak chcą to z tej miłości powstaje dziecko), a Amelcia jej na to: "przecież Mama ma w brzuszku", ja na znajomą, znajoma na mnie pytająco, ja Jej "nie patrz na mnie, ja nic nie wiem"...hmmm, już podejrzewałam, ale czekałam z testem, dwa dni później zrobiłam test i II krechy były
:-)
Poza tym jak przytulam Maję to krzyczy na mnie i mówi "mamo nie tul mnie tak mocno bo dzidzie zgnieciesz"