reklama

Kwiecień 2013

  • Starter tematu Starter tematu krolewnazmarcepana
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
hejka dziewczyny dawno mnie tutaj nie było i nie ukrywam nie dam rady nadrobić. Wojtuś śi więc mam 5 minut dla siebie apotem lece ogarnąć domek.
Widziałam wątek kulinarny znaczy która z Was co je ........ a ja powiem tak ja już nic nie mogę wszystko mnie odrzuca, normalnie tak jak z małym nic bym nie jadła a i takw łazience siedziała i bleeeeeeeeeeeeeeeeeeee.... nawet picie żadne mi nie idzie i wmuszam w siebie choć litr płynów dziennie.... mam nadzieje że to wszystko minie bo inaczej będę musiała do szpitala na kroplówkę iść..... w poniedziałek widziałam swojego szkrabika fasolika i stwierdziłam ale grubcio :) no ale nadal mam krwiaczka wic prochy trzeba brać... oki a teraz spróbuję jeszcze troszkę poczytać Was
 
reklama
cześc dziewczyny:-(

u mnie znow jakies przeboje:crazy: jestem na tej luteinie dopochwowej, ktora sobie caly dzien splywa bialutka na wkladke, a tu od rana znow zabarwiona na taki delikatniutki bez, jak kawa zbozowa z duza iloscia mleka. ten kolor pojawia sie tylko z ta luteina, bo normalnie to nie ma zadnych plamien ani nic. no i nie wiem co z tym zrobic :confused:
przeczekac i zobaczyc co bedzie? interweniowac? luteiny juz mi raczej wiecej nie przepisza, bo juz mam maksymalna dawke chyba... brzuch mnie troszke boli, choc nie wiem czy nie bardziej ze stresu...:-(

na razie leze i czekam...
moze zadzwon do ginekologa czy tam lekarza i zapytaj czy to normalne...
nie ma co czekac moim zdaniem ja bym sie zapytala....
 
cześc dziewczyny:-(

u mnie znow jakies przeboje:crazy: jestem na tej luteinie dopochwowej, ktora sobie caly dzien splywa bialutka na wkladke, a tu od rana znow zabarwiona na taki delikatniutki bez, jak kawa zbozowa z duza iloscia mleka. ten kolor pojawia sie tylko z ta luteina, bo normalnie to nie ma zadnych plamien ani nic. no i nie wiem co z tym zrobic :confused:
przeczekac i zobaczyc co bedzie? interweniowac? luteiny juz mi raczej wiecej nie przepisza, bo juz mam maksymalna dawke chyba... brzuch mnie troszke boli, choc nie wiem czy nie bardziej ze stresu...:-(

na razie leze i czekam...

white_orchid my sie jeszcze nie znamy:) ja tez jestem na luteinie dopochwowej, bo na poczatku ciazy stwierdzono u mnie krwiaka, ale na szczescie juz praktycznie zaniknal wiec trzymaja mnie na luteinie do konca I trymestru. Luteiny nie mozna przedawkowac, poczekaj mozna do jutra czy nadal bedzie takie zabarwienie a jesli masz taka mozliwosc to zadzwon do lekarza i zapytaj. Mysle, ze w 8 tyg bardzo bolalby cie brzuch jakby cos bylo nie tak, twoje malenstwo ma juz ok 2 cm wiec ma juz troszke sily. Glowa do gory, sprobuj sie odprezyc i zrelaksowac, choc wiem ze to nie jest latwe. Daj znac co postanowisz, ale lepiej chuchac na zimne. Masz jakiegos lekarza pod zasiegiem tel?
 
white, zgadzam się z dziewczynami, lepiej dmuchać na zimne, zadzwoń i się obserwuj, kochanie, a może sobie podrażniłaś paznokciem ściankę, wiesz teraz mamy bardziej ukrwioną i wrażliwszą :tak:, napewno będzie wszystko dobrze :tak:

kurcze wiecie miałam w takiej teczce, całą historię ciąży, badania, zdjęcia USG (chodzi o I ciążę) i za cho.lerę nie mogę znaleźć, niby ponad 4 lata minęły, a my zdążyliśmy się 2 razy przeprowadzić ale potrzebuję ich i nawet nie wiem gdzie mam szukać...aaaaaaaaaa
 
Ostatnia edycja:
white_orchid- ja to raczej jestem panikara w takich sprawach... więc za pewne już gdzieś do lekarza próbowałabym się dostać... trzymam kciuki :-)

madiu- super, że wizyta się udała no i przykro, że nadal masz tego krwiaka... mam nadzieję, że na następnej wizycie nie będzie po nim śladu

Dotkass- a ja właśnie moją teczkę ostatnio wyciągnęłam i przeraziła mnie ta karta ciąży, jak spojrzałam na wagę, że w m-cu potrafiło mi przybyć 4 kg:cool: życzę owocnych poszukiwań
 
ankzoc,
kochana ja tez uwielbiam kupowac ciuszki, mimo iz mialam sporo to i tak drugiemu synkowi kupowalam nowe ;-) no i po starszym nie wszystko pasowalo bo pol roku roznicy kalendarzowej bylo, jeden z czerwca drugi z grudnia
daj blagam rady jak sprzedawac, moze sie w koncu zmobilizuje!!! robilas paki? po ile sztuk itp

tez uwazam ze ciuchy 5 10 15 to jakies nieporozumienie
kocham H&M i KappAhl, C&A tez sa ok, Endo tez lubie :-) za Mothercare nie przepadam, uwazam ze nie sa warte swojej ceny, jakosc sie pogorszyla, rozmiarowki nie trzymaja, lekka chinszczyzna sie robi

tez zauwazylam ze Perelka z nami nie pisze, szkoda :-(

ja mam jutro swoje II usg, na pierwszym widzialm tylko pecherzyk...
wiec niby sie ciesze na jutro, ale tez zaczynam denerwowac....

no i gardlo mnie ciut boli...zaczynam miec schizy co do CMV.... w dwoch poprzednich ciazach tez sie tego panicznie balam :eek: maz dzis skomentowal moje obawy "zaczyna sie.." ;) ;) ;)
 
Notka- słuchaj ja robiłam paczki wiosna/lato a później jesień/zima chyba jakoś pierwszą partię sprzedałam na allegro bo później zaczęła kupować koleżanka takie paczki. Jeśli chodzi o ilość sztuk to zawsze było coś ok 100 i brałam od niej 400 zł. Męczące jest to, że musisz wiesz porobić fotki poopisywać, ale uważam że warto mimo wszystko :-) chociaż masz trochę czasu dopóki nie poznasz płci ;-)
 
ankzoc, dziekuje kochana :-* wkladalas np body, dres, bluze, tak? 400zl za 100sztuk jest ok :-)
no meczace to.... ale na pewno warto!!!!
MUSZE sie zmobilizowac, zainspirowalas mnie!!!!!! :happy:

lece na kawke z kolezanka :cool2:
 
reklama
wiecie co nie wiem dlaczego weszłam na temat trojaczków :-D i tak czytam, że wczoraj napisała dziewczyna, że jest w 9 tygodniu ciąży kwietniowa :-p
wiecie co podziwiam takie mamy... jak to człowiek musi się zorganizować przy 3 takich szkrabów :rofl2:

Notka- generalnie tak wychodziło ok 100 szt, tylko wiesz liczyłam każdą sztukę oddzielnie wiesz każde body, rajstopki itp dokładałam nawet buciki czapeczki- to były wszystkie rzeczy które Maja miała w okresie wiosenno/letnim
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry