reklama

Kwiecień 2013

  • Starter tematu Starter tematu krolewnazmarcepana
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
hej dziewczynki,

margot
dziewczyny dobrze piszą, to tylko mit, że wymioty występują w I trymestrze, niestety niektóre kobiety miewają przez całą ciążę, inne dopiero od II trymestru inne pod koniec ciąży, a jeszcze inne (te szczęściary) nie mają wogóle,albo bardzo żadko, ja z Ami jak również i w tej ciąży, latałam po śledziach i w tej ciąży raz po popcornie :tak:

Kruczka, świetny pomysł z prezentami, ja zawsze byłam zwolennikiem dawania czegoś od siebie osobom bliskim, bo wiedziałam, że będą szczęśliwe, że włożyłam w to serce (piszę tu o swojej rodzinie, która na szczęście wychowała mnie w świadomości, że nie ważny jest prezent, ważna jest pamięć, niestety moja teściowa wyznaje zupełnie inną zasadę, a najlepiej jeszcze jakby to dla niej było coś drogiego, a innym daje to co kiedyś dostała i leżało, bo się nie przydało :dry:)

miłego dnia
 
reklama
dziwna teoria z tymi wyrośniętymi dziećmi po witaminach, nie spotkałam się z taką opinią. Może to i prawda, ale przykład mojej Tosi (jak zwykle) zaprzecza - w ciąży z nią brałam witaminy naprawdę regularnie, pomimo że wszystkie wyniki miałam boskie, a urodziła się całkiem niewielka, prawie równiutkie 3 kg.
Może te "za duże" dzieci to się rodzą jak się przesadza z suplementami?
zgadzam się z Amelcią też brałam a urodziła się 3300kg, więc nie przerośnięta...ponoć przy cukrzycy ciążowej dzieci rodzą się większe :tak:
 
yoohoosek ja wlasnie wczoraj przyrzadzilam sos czosnkowy i siedzi mi na zoladku juz po calej nocy...wiec czosnek odpada.../
Ja chyba bede jesc w te dni, wktore uznam ze slabo sie odzywialam, albo czegos zabraklo. Jelsi chodzi o kwasy tluszczowe to wystarcza 3 lyzeczki oleju rzepakowego do salatki dziennie...ja jem z kielkami i mysle, ze chyba lepiej przyswajalne niz tabletki...
Kurcze ja chyba zwyczajnie zadnych tabletek nie lubie:> Raz w zyciu mialam tylko podany antybiotyk, nie cierpie lekarstw.../
 
Pchła ja nie biorę witamin, ewentualnie magnez czasami łyknę także jeśli masz dobre wyniki, lekarz nic nie mówił i czujesz się dobrze to się nie zmuszaj :tak: w pierwszej ciąży też nie brałam a mała 3330g miała
 
to nie ma chyba nic do rzeczy czy sie bierze wit czy nie, ja bralam wit. cala ciaze i mala (no moze nie taka mala) urodzila sie 3700 i 60 dluga :-) a moj misiek jest duzym facetem wiec po nim te wymiary, natomiast moja sis, ktora brala te same wit. co ja, i dodatkowo miala cukrzyce ciazowa urodzila dziewuszke i miala kolo 3000....
 
witajcie!chyba musze przestac czytac wiadomosci..... znow sie poplakalam ... jakis "tatus" zakatowal 16 dniowego synka...bo plakal nie ogarniam tego, nie potrafie :-(skad tyle okrucienstwa w ludziach??! skad? jak ten malec mial sie bronic?a te panie opiekunki w zlobkach....no nie moge sluchac wiadomosci, bo rycze
 
hej dziewczynki

strasznego mam dzisiaj lenia, ledwo wstałam, a czułam sie tak zmęczona jakbym przekopała ogródek:baffled:

temat witamin - zarówno w I ciąży jak i teraz biorę regularnie te same Femibion, stosownie do trymestru.
W I ciązy przytyłam w sumie 20 kg i miałam wilczy apetyt, a mała wazyła jakie 3590g i ważała 57cm, czyli średniak jak na wysokich rodziców.
Teraz apetytu nie mam kompletnie i mimo, że mam już wyraźny brzuch - nic nie przytyłam. Jem chyba mniej niż przed ciążą.
Zarówno w I jak i w II ciąży brak mdłości i wymiotów. Ale w2 tej ciąży już 2x miałam zatrucie pokarmowe z ostrymi wymiotami i biegunką:baffled:, na szczęście szybko przechodziło.
 
to ja chyba pobije rekord bo łykałam w I ciąży dużo witamin bo miałam niedobory np. żelaza, więc oprócz zwykłych witamin codziennie 2x żelazo i jeszcze jakieś witaminy rozpuszczane w wodzie (ogólnie brałam wszystko oprócz kwasu foliowego) i moje dziecko urodziło sie z wagą 2350 :D i 47 cm wzrostu :P
więc teoria wyssana z palca :P
 
krolewna majeczka to wcześniaczka ? z którego tyg?

notka no makabra, ja przestałam już czytać tego typu rzeczy odkąd facet we włoszech swojego rocznego syna wyrzucił z mostu do rzeki tłumacząc później jak gdyby nigdy nic, że odkąd mały się pojawił na świecie, to ciągle się kłócił z żoną , a on nie chce się z nią kłócić :baffled: ci ludzie mają zrytą psychikę zupełnie, ale w każdym razie wtedy tak to na mnie podziałało że brrr
a co do żłobków i tych afer o których ostatnio głośno to też.. strach naprawdę komukolwiek zaufać :confused2:
 
reklama
krolewna majeczka to wcześniaczka ? z którego tyg?

notka no makabra, ja przestałam już czytać tego typu rzeczy odkąd facet we włoszech swojego rocznego syna wyrzucił z mostu do rzeki tłumacząc później jak gdyby nigdy nic, że odkąd mały się pojawił na świecie, to ciągle się kłócił z żoną , a on nie chce się z nią kłócić :baffled: ci ludzie mają zrytą psychikę zupełnie, ale w każdym razie wtedy tak to na mnie podziałało że brrr
a co do żłobków i tych afer o których ostatnio głośno to też.. strach naprawdę komukolwiek zaufać :confused2:

Maja jest donoszona, od 38 tygodnia ciąży dziecko traktuje sie jak donoszone :P a Maja urodziła sie własnie jak skończyłam 38 tydzien czyli w trwającym 39 tygodniu ;)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry