reklama

Kwiecień 2013

  • Starter tematu Starter tematu krolewnazmarcepana
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
notka no makabra, ja przestałam już czytać tego typu rzeczy odkąd facet we włoszech swojego rocznego syna wyrzucił z mostu do rzeki tłumacząc później jak gdyby nigdy nic, że odkąd mały się pojawił na świecie, to ciągle się kłócił z żoną , a on nie chce się z nią kłócić :baffled: ci ludzie mają zrytą psychikę zupełnie, ale w każdym razie wtedy tak to na mnie podziałało że brrr
a co do żłobków i tych afer o których ostatnio głośno to też.. strach naprawdę komukolwiek zaufać :confused2:

KOSZMAR !!! w piekle sie beda smazyc :angry::angry::angry:

ale sie ciesze ze jutro ostatni dzien w pracy :-) w koncu sie wyspie i wybycze :-) chociaz juz wiem ze bedzie mnie bolec glowa :-( .... znow ma byc 16st..... swiruje ta pogoda, a mi wtedy globus dolega :-(

cos moja Kuleczka przestala mnie podkopywac... raz na jakis czas dalo sie poczuc moja rybke a teraz ciszaaaa...... rano jak lezalam na wznak to pieknie czuc macice i gorka sie fajna pod pepkiem zrobila :-)
 
reklama
Pchełka - mi przerwy w łykaniu witaminek wychodzą naturalnie:-D, bo to przysnę, to zapomnę, albo jak nie pamiętam czy dzisiaj już łykałam, to też nie łykam;-). A w to tycie po witaminach to jakoś nie wierzę. To już szybciej przez leżenie i oszczędny tryb życia się tyje. ja nadal nie mam smaka, więc i kilogramy tak nie lecą. A że rybki jem rzadko to kupiłam witaminki które mają w składzie także DHA.

yoohoosek - mi rośnie jakieś mega zdrowe dzidzi, bo mnie odrzuciło zarówno od nachosów, jak i słodyczy:-)

Notka - ja wczoraj jak popołudniu się popłakałm, to już do nocy mnie trzymało i nawet komedia nie pomogła:-(. A popłakałam się bo to był pierwszy dzień chorobowego i ok 15 tej koleżanka podesłała mi maila, że premie są obcięte i żebym nie wracała do końca ciąży. Czy któraś z Was ma wiedzę jak to jest tzn. czy kwota za chorobowe, a później macierzyński to jakaś średnia z ostatnich wynagrodzeń (z czasu jak się jeszcze pracowało), czy jak?
 
pscółka współczuje :( Wydaje mi się że L4 to jest 100% 'normalnego' wynagrodzenia (premie się nie wliczają, przynajmniej tak jest w moim przypadku), natomiast macierzyński to średnia zarobków z 6miesięcy, problem taki, że nie wiem czy z 6 miesięcy przed porodem czy przed zwolnieniem......
Co do premii i L4 to może jeszcze zależy od rodzaju premii, ja mam uznaniową i ona nie wchodzi (widzę po swojej wypłacie), ale wiem, że moja siostra mówiła, że na zwolnieniu dostawała więcej kasy niż normalnie powinna bo do wypłaty doliczyli jej coś tam jeszcze, ale nie pamiętam co to było....
 
na zwolnieniu dostaniesz średnią wynagrodzenia z kilku ostatnich miesięcy, nie wiem dokładnie z ilu.
U mnie od stycznia nie ma premii, więc do dupy, bo pensję dostanę pomniejszoną, a to ponad 400zł.
 
pscółka, jeżeli premię masz ustawową i wpisaną w umowę itp, to liczy się średnia z 12ostatnich m-cy wraz z premiami, ja przynajmniej tak miałam jak pracowałam, miałam co prawda jedną premię roczną (ale ogromną, naprawdę wielką) do tego 13-tkę i jak poszłam na zwolnienie będąc w ciąży z Ami to bardziej opłacało mi się siedzieć na zwolnieniu :tak:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry