• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Kwiecień 2013

  • Starter tematu Starter tematu krolewnazmarcepana
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
pchla dziekuje:) dodalo mi to otuchy..:) ale ten zabieg mnie dobija i tak.. i wiem ze tak bedzie az do tego dnia kiedy bedzie juz po wszystkim...
no ale to moje malenstwo jest i normalna rzecza jest sie martwic i denerwowac...
a termin tez masz na 9???:) superr!
no to zobaczymy ktora pierwsza sie rozpakuje..!:)





co do szybkich i tanich obiadow to u mnie sprawdza sie zawsze albo jakis makaron z warzywami i kurczakiem albo ryz:)
warzywka moga byc i mrozone,.. i zawsze mam w zamrazalniku jakies mrozone warzywka...:))

a ktora lubi krewetki jesc??:) znam wspanialy przepis na danie z krewetkami i kurczakiem i choriso...
tutaj w uk tanio mozna kupic krewetki (mrozone) i choriso nie wiem jak w Polsce
ale danie przeeeeeeeeeeeeepyszne!:)
tylko ze dla lubiacych pikantna kuchnie bo to potrawa z Jamaica

mozna jesc krewetki w ciazy? taka mnie naszla ochota..
naszczescie dzis mam obiad z glowy bo mam wczorajsze golabki:)




a ja znowu o jedzeniu...sie rozmarzylam....
teraz lece po synka do przedszkola
 
Ostatnia edycja:
dotkass mnie wczoraj też jakieś smutasy złapały ale mąż mi tabletki na nie przyniósł w postaci WZetki, bajaderki i ptysia po czym skontrowałam te słodkości grejpfrutem i paczką popcornu :szok:taka mnie słabość ogarnęła :-D
no to teraz chyba nie wyrobię...narobiłaś mi takiego smaka, że będę musiała się ogarnąć i iść choćby po czekoladę do sklepu :dry: a tak mi się nie chce :-p

Ja dodam, że w snach nie rodziłam żadnych zwierzaków ale śniło mi się, że koleżanka robiła mi USG ( włamałyśmy się do gabinetu gina) i moje dziecko miało aparat ortodontyczny już w brzuchu haha :-p
:-D:-D:-D no nie mogę

ladies, Ciebie zamorduję za gołąbki...wrrrr...uwielbiam, krewetki kocham najchętniej w cieście i maczane w sosie majonezowo- czosnkowym, albo samym majonezie...krewetek nie jesz surowych, więc myślę, że nie powinno być przeciwwskazań...ostre uwielbiam, zawsze w sushi mega dużo wasabi uwielbiam, aż mi łzy w oczach stają i nos w środku swędzi, ale teraz jakoś mnie od ostrego odrzuca, tzn nie mam ochoty...a jak zjem coś z czosnkiem np., to mnie zgaguje :dry:
 
Ostatnia edycja:
ladies- u nas choriso potrafi być droższe niż salami, ja akurt nie przepadam, chociaż wierzę, że w daniu pewnie smaka dodaje. a krewetki i generalnie owoce morza to u mnie odpadają, nie jestem w stanie się przemóc i w tym dłubać, zwłaszcza jak to ma oczka:baffled:. ja nawet nie lubię dłubać w udkach kurczaka:-D
 
przeraża mnie jutrzejsze zamieszanie a co lepsze nie mam nic kupionego i w ogóle pomysłu co z tym fantem zrobić i jeszcze muszę upiec tort buuu:baffled:
 
przeraża mnie jutrzejsze zamieszanie a co lepsze nie mam nic kupionego i w ogóle pomysłu co z tym fantem zrobić i jeszcze muszę upiec tort buuu:baffled:
zonqa będzie dobrze, napewno dasz sobie radę...ja uwielbiam jak ktoś przyjeżdża i mogę poromansować z garnkami w swojej kuchni ;-):-)
 
pscolka Ja też nie lubię owoców morza i raz poszłam na urodziny..patrzę O przekąski no to biorę i jem sobie. Zjadłam prawie połowę i pytam koleżanki "co to jest w zasadzie, kurczak?" a ona na to "nie , krewetka " ..Wszystko podeszło mi do gardła chociaż w smaku to na prawdę był kurczak w panierce :-p
Dotkas Ja się przyznam bez bicia, że kucharka to ze mnie żadna ale teraz zamierzam się nauczyć powolutku :-p
 
Boszzzz jaka produkcja znów od rana:szok:

Witam piątkowo...U mnie beznadzieja. M się też rozchorował z nami i teraz zaraza wszystkich nas zżera:baffled: głowa boli nadal i czuję się jak zombie:baffled:

Królewna
- zdrówka! Ja się jeszcze bujam bez antybiotyku, ale kto wie jak się to skończy...co za syf...

Anka4-
infekcja faktycznie niebezpieczne. Nie umiem powiedzieć czy można czekac do wtorku...W każdym razie zdrowia

Oliwka
- postaraj sie może jkaoś zdystansowac i poczekać. Stersem tylko szkodzisz maluszkowi. A najlepiej napisz to "powodowi" stresu i wytlumacz jak bardzo się denerwujesz i że to groźne dla maluszka. Czasami słowo pisane bardziej dociera

Dorotka- niesamowicie miło czytać że już dziś Ci lepiej! Oby tka dalej!

Pchełka- myślę, że nas więcej takich "rąbniętych":-D ja w każdym razie przebieram nogami do połówkowego..
Zapisałam się na darmowe za tydzień...zobaczymy co to warte...:confused: Najyżej potem mam termin za kasę jeśli będe niezadowolona. Choć wolałabym te pieniądze na potrzebne rzeczy dla maleństwa przeznaczyć...

Myszka- jejku...zdrówka dla małej- z taka gorączką to żartów nie ma..

I Pchła raz jeszcze- ależ proszę nie panikować! 1/3 z nas krwiaki miała i wszystko jest ok! Niestety takie rzeczy się zdarzają. Tragedia niezaprzeczalna, ale nie oznacza, że każdą to spotka bo gatunek ludzki by nie przetrwał- będzi ewszystko dobrz ekochana, a na ruch z prawdziwego zdarzenia też przyjdzie czas!:tak: Uszy do góry i cyce do przodu! Wszystko będzie git!

Ankzkoc/ Dorotka- ja też "jajcara" jestem i codziennie 2 jaja wcinam na śniadanie, więc spokojnie Ty możesz nie jeść- my z Dotką nadrobimy;-)

Kruczka-
a jesteś pewna że to jajniki a nie więzadła- bo piszą że przy więzadłąch tez kłucie albo gniecenie bolesne:eek: co do jajników to nie wiem- mnie raczej boli cos innego...nie wime jak bola jajniki:eek:

Reszcie przepraszam, ale nie odpisze bo juz siły brak...zdechła jestem kopletnie:zawstydzona/y:, ale czytam Wa sna bierząco- uważajcie na siebie i miłego dnia Waszystkim życzę!:tak:
 
reklama
Ella kochana jestes!!!!dziekuje xxxx

Wlasnie ladies ciekawa jestem- do synka mowisz po polsku czy po ang? Partenr jest Polakiem czy Anglikiem? Ja nie mam pojecia w jakim jezyku mam mowic, zeby dziecku nie namieszac, bo na pewno chce by znalo j.polski
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry