Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
tfu tfu ...zeby nie zapeszyc ;-)
;-) Amelcia już ma mnóstwo zamówień, a to w TV coś zobaczy a to w gazetce z Makro, no właśnie mnóstwo tanich mega zestawów lego jest teraz w promocji jak któraś ma kartę

heheh 
:-d:-d:-d:-d:-dwczoraj zamiast na brzuch to mi spodnie ściągnęła i na majtki pokazuje a mąż :,, nie kochanie, tam jest wyjście'' :-d
uwielbiałam kupować, budować, tworzyć rodzinę i wprowadzać ją do domu...sprzedałam je jak Ami się urodziła...teraz żałuję bo znów mnie ciągnie :-( (ale miałam na PC)...my nie mamy żadnych gier pirackich, mój R jest na tym punkcie świrnięty i ma tyle kasy w grach, że szok
:-d:-d:-d:-d:-d
krolewna, the sims miałam każdą wersje od 1 do 3...wszystkie częście, byłam zapalonym graczem na kodyuwielbiałam kupować, budować, tworzyć rodzinę i wprowadzać ją do domu...sprzedałam je jak Ami się urodziła...teraz żałuję bo znów mnie ciągnie :-( (ale miałam na PC)...my nie mamy żadnych gier pirackich, mój R jest na tym punkcie świrnięty i ma tyle kasy w grach, że szok
dziś wyszukałam już prezenty dla dzieci siostry, razem z Mamą moją kupujemy im książki (mam zniżkę 20% powyżej zakupów za 75 zł)...ciotka leci do nich 22 grudnia (a do chin paczka jest cholernie droga i idzie czasem ponad m-c), więc kupujemy im polskie książki, by mieli kontakt z językiem, a z drugiej strony, żeby ciotka mogła zabrać ze sobą jak będzie leciała![]()
niestety ceny powalają już za samą konsole trzebab było wybulić..
to masz o xbox live- naprawdę się opłaca Zajrzyj do serwisu Xbox LIVE - Xbox.com ja jestem przeciwnikiem przerabiania konsol, mój R też...fakt, że gry na xboxa droższe niż na PS3, ale dużo większy wybór i niepowtarzalne
;-):-)
...ale u mnie w domu zawsze była prawdziwa, mała, duża, gęsta mniej gęsta, ale zawsze prawdziwa...a u R zawsze sztuczna, ba jak kiedyś ubraliśmy z R po swojemu (jeszcze jak chodziliśmy ze sobą), to mama R poprzewieszała po swojemu
u mnie zawsze tradycyjnie dzieci ubierały choinkę z pomocą starszych :-)