• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Kwiecień 2013

  • Starter tematu Starter tematu krolewnazmarcepana
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Pchła wolę klasyczną muzykę klasyczną, ciekawe, ale strasznie nierówno dźwięki im się składały w niektórych momentach, ucho mnie aż zabolało, wiesz wyczulona jestem ;-):-D
 
reklama
KRÓLEWNA Ja miałam nie tak dawno okres niskiego ciśnienia i pytałam lekarza to powiedział, że tak może być, gorzej w drugą stronę bo wysokie jest niebezpieczne w ciąży. Tylko jak masz bardzo niskie i źle się przy tym czujesz to trzeba sobie trochę podnieść. Podobno nawet nie tyle kawa co mocna herbata działa cuda, spacer tez powinien pomóc, ale jak jestes sama i ci słabo to lepiej nie wychodzic. Kawałek czekolady podnosi również ciśnienie, gimnastyka, dużo picia.
 
Ostatnia edycja:
To chyba klasyka w ciąży, bo ja też mam niskie 100/80. Nie ma się czym marwić :) ja sobie to też tłumaczę tym, że przestałam pić kawę, więc widocznie zazwyczaj mam niskie. Mój lekarz mówił to samo co wasi, że ważne, że nie zbyt wysokie :)
 
A i kilka z was pytało ostatnio o "twardy brzuch". Znalazłam taką informację: Twardy brzuch
Ponieważ Twój maluszek rośnie, macica znacznie się rozciąga i skóra na Twoim brzuchu i wokół niego staje się cieńsza. W sytuacji, kiedy jesteś bardzo zmęczona, twój brzuch może się stać twardy. Powodem tego jest macica, która jako mięsień może być zbyt obciążona. W sytuacji, kiedy wystąpi nadmierne obciążenie,mięsień macicy reaguje poprzez nadmierne stwardnienie,co powoduje twardy brzuch.
Jeśli często dokucza Ci stwardnienie brzucha, rozsądne może być zmniejszenie tempa w codziennym życiu i regularny odpoczynek.
 
udało mi się ogarnąć częściowo sypialnie, chyba powoli wicie gniazda mi się załącza, wolę teraz niż za 2 m-ce bo ciężko mi będzie się ruszać...łóżeczko, przewijak i komódki z ciuszkami dla dzidzi stoją już w kąciku sypialni (narazie nie robimy osobnego pokoju, łatwiej mi będzie przez pierwsze m-ce mieć dziecię w sypialni, niż latać w nocy z pokoju do pokoju :tak:)...jak już Kropeczka przyjdzie na świat będziemy zmieniali pokój Amelci na większy, z balkonem i garberobą, a dzidzi szykować pokój po Ami, dopiero wtedy przeniesiemy wszystko...ale wiecie jakoś lepiej się czuję jak się trochę poruszałam :tak:...obawiałam się, że będę miała kilka stron do nadrabiania, a tu...pustki :-(
 
Wpadłam się przywitać i powiedzieć, że dziś nie zyję
no.gif
Łeb mi pęka dosłowinie..nie wiem o co kaman ale głowa boli strasznie...do tego ten kaszel...przepraszam, ale na dziś to tyle...musze leżec bo wtedy tylko lepiej..
unhappy.gif
 
hej dziewczyny

ja dziś z rana zaliczyłam badania krwi i mocz

Ja mam raczej też normalne ciśnienie ale w tej ciąży mam o wiele wyższe niż z Fifkiem. I jak chodzę do lekarza to w
ogóle mam wysokie ale powiedział żebym sobie mierzyła w domu przez tydzień i było ok więc stwierdził że to siła fartucha tak na mnie działa:-p:-D


Zdrówka dla wszystkich chorowitków tych małych i tych dużych

oj mnie też powoli korci by coś kupić dla maleństwa ale póki co nie znam płci (może za tydzień się uda zobaczyć) i się wstrzymuje
 
Ella, może pogoda, ja wczoraj wieczorem myślałam, że się pożygam z bólu głowy...zdrówka kochana, odpoczywaj :tak:

zonqa, ja też narazie czekam do wizyty jak poznam płeć to może coś zacznę kupować, jeśli nie to od stycznia zacznę chyba kupować jakieś uniseksy i już
 
Ella zdrówka

a ja jestem strasznie zabobonna jeżeli chodzi o kupowanie w ciązy, zwlekam zawsze jak najdłużej... na zakupy to może zdecyduję sie w lutym, marcu, duzo rzeczy tez dostanę juz na mnie czekają tylko nie chce brać narazie do domu:happy:
 
reklama
Hej dziewczyny,

a ja w weekend bylam nad morzem, w Sopocie i w okolicach. Bylo super :))))

W poniedzialek bylo polowkowe - opisalam w watku "u lekarza" - bedzie corka Klara :)
Tylko kurde mam zelazo na granicy normy - dal mi prochy jakies z zelazem, mam nadzieje, ze na nastepnym badaniu krwii juz zelazo bedzie calkowicie ok.

Co do twardnienia brzucha - mi twardnieje tak raz na 2 dni, czasem codziennie - na kilkanascie sekund na kamien. To calkowicie normalne i lekarz mowil ze na tym etapie juz niegrozne, macica przygotowuje sie do porodu :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry